Zostań naszym Fanem!
ZALOGUJ SIĘ: 
Polecamy
Speedway Joke(r) - Odwołać do odwołania!
 21.04.2017 17:31
Do odwoływania pierwszych spotkań w naszym kraju powinniśmy przyzwyczaić się, tak samo jak do faktu, że po świętach, zawsze poczujemy uczucie przejedzenia, jak i do tego, że 14 lutego w kinach nigdy nie będzie już biletów. Cóż poradzić, taki mamy klimat.

Ach jak przyjemnie mogło być w te święta. Śniadanie wielkanocne, a później szybko, szybko na stadion. I nie wyszło.  Emigranci obeszli się smakiem. I zamiast zobaczyć w końcu żużel na żywo, znów muszą powrócić na obczyznę, pozbawieni szansy na to co my będziemy mieć za chwilę w każdy weekend. No nic.

 

Co tu przeżywać? Co roku, ten sam lament. Po co tak wcześnie zaczynać? Skoro pogoda nie pozwala? . W marcu, już wielu uruchomiło klimatyzację w aucie. Więc rokowania były dobre.  Wyszło jak zawsze. Chu*owo. I co? Nadal pytam, po co się przejmować? Nad pogodą nie panujemy. No chyba, że jesteśmy amerykańcami… Oni ponoć mają specjalistyczne urządzenia.  Ponoć!.  Gdyby to była tylko mgła, to Stefan Majewski miał na to receptę. Gdy prowadził jedną z drużyn ligowych w Polsce, a aura nie pozwalała rozegrać spotkania. Zamówił helikoptery i one te mgłę rozgoniły. I Ci "nędzni kopacze”, których kibice żużla tak nie lubią zagrali. Ale to tylko, taka anegdota.

 

Będzie żużel, nic nas nie ominie. Wszystko się pojedzie, chociażby w czwartek wieczorem.  Nudzi mnie również zaczytywanie się w komentarzach o tym, że wszyscy tak tęsknią za czarnym sportem, że przekładana inauguracja, staje się traumą, trudną do przełknięcia.  Tęsknicie? To won do Australii! Tam pogoda nie straszna.

 

Co do inauguracji. Panie Prezesie nie poszło po myśli… Wszyscy ulegli, bo i nie mieli wyboru. Tylko Toruń i ten ich pieprzony dach zepsuł plan. Po co oni „go” zrobili!? Ma padać i koniec!

 

I nawiązując, kluby zaczęły się zabezpieczać. Może i telewizja macza w tym palce. Odwołać 2 dni przed planowanym spotkaniem? Joke. W Zielonej Górze, mecz mógł się odbyć. W Lesznie i Częstochowie? Nie wiem. Napisali mi że również. Nie potwierdzam, tylko przekazuję. 

 

Spieszę się z felietonem, bo już druga kolejka również się wykrusza. Więc tyle, na południu śnieg, niczym w sylwestra w Zakopanem.  I co teraz powiecie? Nadal mają jechać? No to łopaty i naprzód, Wy stęsknieni.

 

Jak pojadą w Grudziądzu i Zielonej Górze, to emocje zapewnią wszystkim. Oby tylko nie…

 

P.S "Złoty kask".... Protasiewicz marzył o powrocie i na marzeniach się skończyło. Kto go pokonał? Własny tor. I kto mi odpowie na pytanie, czego szukali tam Jeleniewski i  Jabłoński? Nie mam na myśli faktu, że oni sobie nie zasłużyli. Oni sobie BARDZO nie zasłużyli(ignoruje w myślach, wyniki półfinałów).

Podobał Ci się ten artykuł?
Daj plusa autorowi, by zwiększyć jego szanse na nagrodę!
Aktualna ocena: 6
Wojciech Juszczak (za: info. własne)
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
TAK NIE
Komentarze (0)
Nie ma komentarzy związanych z tym artykułem. Twoja opinia może być pierwsza.
© 2002-2015 Zuzelend.com