Zostań naszym Fanem!
ZALOGUJ SIĘ: 
Polecamy
Monster Energy FIM Speedway of Nations z finałem we Wrocławiu
 09.02.2018 21:33
Wielki żużel wraca na Nowy Olimpijski. Przez dwa dni – 8 i 9 czerwca 2018 roku – Wrocław będzie stolicą światowego speedway’a. Na domowym obiekcie Betard Sparty odbędzie się rywalizacja najlepszych na świecie narodowych par żużlowych.
Tegoroczna edycja rozpocznie się od półfinałów, które zostaną rozegrane 2 i 5 czerwca. Lokalizacja nie jest znana. Po trzy najlepsze pary z półfinałów awansują do finału, gdzie będą już na nich czekali Polacy, gospodarze turnieju. Zwycięzca dwudniowego finału zmierzy się w biegu o złoto z parą, która wygra dodatkowy wyścig. Wystartują w nim drugi i trzeci zespół finału. W Speedway of Nations będzie obowiązywała tradycyjna punktacja: 3, 2, 1, 0. W składzie drużyn, prócz dwóch podstawowych zawodników będzie rezerwowy junior, który będzie mógł, jako zastępca, jechać nieograniczoną liczbę biegów.
 
- Przystępując do renowacji Stadionu Olimpijskiego podkreślaliśmy, że naszą ambicją jest organizacja największych imprez międzynarodowych. Puchar Narodów na Żużlu będzie najważniejszą imprezą żużlową w 2018 roku, a dla kibiców, którzy przyjadą do Wrocławia – szansą obejrzenia w akcji najlepszych żużlowców na świecie - mówi Jacek Sutryk, Dyrektor Departamentu Spraw Społecznych w Urzędzie Miasta Wrocławia. 
 
Monster Energy FIM Speedway of Nations to nowa formuła, która zastąpi Drużynowy Puchar Świata, rozgrywany od 2001 roku. Zawody będą przypominać dawne rozgrywki w ramach Mistrzostw Świata Par, gdzie w poszczególnych wyścigach startowało po dwóch przedstawicieli drużyn narodowych. W Pucharze Świata Polacy panowali niemal niepodzielnie. W ostatnich trzynastu latach triumfowali aż ośmiokrotnie. Teraz rywalizacja ma być bardziej zacięta, co tylko zwiększy atrakcyjność zawodów dla publiczności.
 
- W tej samej formule, co Puchar Narodów na Żużlu, rozegrano we Wrocławiu zawody w ramach The World Games 2017. Magia Nowego Olimpijskiego udzieliła się nie tylko kilkunastu tysiącom kibiców, ale też władzom światowego żużla, które postanowiły rozegrać pierwszą edycję zawodów w takiej formule właśnie we Wrocławiu -powiedział Jacek Sutryk.
 
- Mamy we Wrocławiu ogromne tradycje, jeśli chodzi o organizację dużych międzynarodowych imprez. Mamy też doświadczenie, które pozwoli nam na profesjonalne i atrakcyjne dla kibiców przygotowanie tego wielkiego święta speedway’a w międzynarodowym wydaniu - mówi prezes Betard Sparty Wrocław, Andrzej Rusko.
 
- Zawody w ramach The World Games pokazały, że rywalizacja par może być niezwykle widowiskowa. Emocje na Nowym Olimpijskim trwały do ostatniego biegu. Bilety na tamte zawody rozeszły się w ekspresowym tempie. Ci, którzy mieli okazję zasiąść na trybunach, na koniec wysłuchali Mazurka Dąbrowskiego, bo najlepsi w rywalizacji okazali się gospodarze. Liczę, że w tym roku Polacy ponownie dadzą naszym kibicom sporo powodów do świętowania - mówi Andrzej Rusko.
 
Monster Energy FIM Speedway of Nations potrwa dwa dni. Zawody odbędą się w piątek, 8 czerwca oraz w sobotę, 9 czerwca 2018 r. 
Redakcja (za: speedwaygp.com)
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
TAK NIE
Najlepsze opinie
10 miesięcy temu
NIEDZIALA 19.00
LAKESIDE - LANDSHUT
------------------------------
PONIEDZIALEK 19.00
POOLE - FJELSTED
PONIEDZIALEK 20.30
BELLE VUE - MEGA LADA
-------------------------------
WTOREK 19.00
LOKOMOTIV - INDIANERNA
WTOREK 20.30
VETLANDA - MASARNA
----------------------------------------------------
SRODA 19.00
INDIANERNA - VETLANDA
SRODA 20.30
MEGA LADA - LAKESIDE
Lubię
Nie lubię
+4
Komentarze (100)
10 miesięcy temu
W odpowiedzi na komentarz:
apteczka pelna?
musowo
  Lubię
  Nie lubię
10 miesięcy temu
W odpowiedzi na komentarz:
wrocilem
apteczka pelna?
  Lubię
  Nie lubię
10 miesięcy temu
W kolejnym sezonie będzie to aż o milion mniej. Zamiast 10,5, budżet wyniesie około 9,5 mln złotych. Jak na tak duży ubytek w klubowej kasie, zespół prezentuje się wyjątkowo dobrze. – Jesteśmy zadowoleni z drużyny, którą udało nam się zbudować. Jeżeli porównamy obecną ekipę ze składem, który walczył w poprzednim sezonie w fazie play-off, to widzimy, że zmiany są niewielkie i raczej nie osłabiliśmy naszego zespołu – komentuje prezes Cash Broker Stali, Ireneusz Maciej Zmora. W poprzednim sezonie ze względu na kontuzję Iversena w najważniejszych meczach występował Linus Sundström. Ze Szwedem w składzie Stal do końca walczyła o awans do finału.

Jedyną zmianą jest więc tak naprawdę wymiana Przemysława Pawlickiego na Szymona Woźniaka. Wielu zresztą uważa, że to ruch, który może przynieść wiele korzyści i okazać się wzmocnieniem drużyny.

Mimo mniejszego budżetu Cash Broker Stal Gorzów wciąż pozostaje w czołówce najbogatszych polskich klubów żużlowych. W zbliżającym się sezonie większy budżet będą miały tylko kluby z Leszna i Torunia.
  Lubię
  Nie lubię
10 miesięcy temu
wrocilem
  Lubię
  Nie lubię
10 miesięcy temu
Lp Nazwa drużyny Mecze Punkty Bilans
1 Lakeside Hammers 6 15 +116
2 Somerset Rebels 7 12 +103
3 Poole Pirates 6 11 +66
4 Indianerna Kumla 6 10 +60
5 Mega Lada Togliatti 6 9 +56
6 Masarna Avesta 6 8 +20
7 Lejonen Gislaved 7 8 +14
8 Fjelsted Team 6 7 +42
9 Landshut Devils 6 7 +26
10 Elit Vetlanda 6 7 +17
11 Belle Vue Aces 6 5 +62
12 Lokomotiv Davgavpils 6 4 -28
  Lubię
  Nie lubię
10 miesięcy temu
POOLE - FJELSTED
BELLE VUE - MEGA LADA
VETLANDA - MASARNA
LAKESIDE - LANDSHUT
LEJONEN - HOLSTED 40:0 ....................... Wylosowani zawodnicy to (WALASEK , TARASIENKO)
LOKOMOTIV - INDIANERNA
SMEDERNA - SOMERSET 0:40 ................. Wylosowani zawodnicy to (ALLEN I BATES)

SOMERSET - POOLE
MEGA LADA - LAKESIDE
FJELSTED - BELLE VUE
INDIANERNA - VETLANDA
LEJONEN - LOKOMOTIV
HOLSTED - LANDSHUT
MASARNA - SMEDERNA
  Lubię
  Nie lubię
10 miesięcy temu
Zdunek Wybrzeże Gdańsk rywalizuje w specyficznym środowisku. W przeciwieństwie do wielu innych klubów żużlowych, w mieście ma dużą konkurencję ze strony innych klubów. W Gdańsku na mecze pięciu klubów przychodzi ponad 1000 osób. Sytuacja ta ma też swoje odzwierciedlenie w podziale miejskich środków. W kwestii szkolenia młodzieży trudno, by miasto przeznaczało więcej pieniędzy niż na kluby organizujące treningi dla kilkuset osób z każdego rocznika, a na promocję miasta kilka razy więcej środków zawsze otrzymuje grająca na 40-tysięczniku Lechia.
Wybrzeże ma świadomość tego, że musi wypracować więcej środków niż pozostałe kluby i w rozmowach ze sponsorami stara się być elastyczne. Ten margines może się zmniejszyć w przypadku promocji do PGE Ekstraligi, gdzie cała otoczka jest zupełnie inna. - Są sponsorzy na Nice 1.LŻ i na PGE Ekstraligę. Bywa, że nasz partner uważa że na promowanie się poprzez najwyższą klasę rozgrywkową jest zbyt skromny, są też oczywiście odwrotne sytuacje. Pracujemy ze sponsorami na to, by każdy był zadowolony. Nie wszystkich może być stać na to, by otrzymać identyczne świadczenia po ewentualnym awansie. Mówimy tu o zupełnie innych kosztach - podsumował Tadeusz Zdunek.
  Lubię
  Nie lubię
10 miesięcy temu
Często wydaje się, że nie wszyscy zawodnicy zarabiający pieniądze dzięki kibicom na stadionie i sponsorom chcącym trafić do konkretnej grupy docelowej mają świadomość z tego, skąd biorą się środki na ich wypłaty. - Chciałbym, by w transmisjach telewizyjnych i w przekazach medialnych przestać pokazywać żużel jako piętnastu jednominutowych wyścigów. Ważna jest cała otoczka, wywiady przed meczem i po nim, jak i praca w mediach społecznościowych. Czasy, w których ktoś płacił miliony za banner na bandzie już minęły - wymienił Tadeusz Zdunek.
Wielu zawodników woli po meczu otoczyć się wianuszkami znajomych i zamyka się na kibiców, sponsorów i przedstawicieli mediów. Każda rozmowa, czy publikacja dotycząca klubu zwiększa jednak szansę na to, że większa liczba osób zacznie interesować się losami klubu. - Wymaga to dużej pracy z naszej strony, bo nie wszyscy zawodnicy czują jak ważne jest to, by udzielić wywiadu, czy pokazać się na spotkaniu z mediami, kibicami, czy sponsorami. Dla niektórych ważne jest tylko to, by zrobić swoje i jechać do domu. W taki sposób, nawet zdobywając wiele punktów, pieniędzy dla klubu, a tym samym dla siebie, nie zarobią - stwierdził Zdunek.
  Lubię
  Nie lubię
10 miesięcy temu
W odpowiedzi na komentarz:
Lebiediew to nie jest materiał na prowadzącego parę, ale Dobrucki z uporem maniaka go tak ustawia hehe. Wiem, wiem z reguły jedzie 2x z Drabikiem.
bo dobryku to kretyn do potegi
niech zrobi tor jak ma smederfna z kopa po jaja
i wtedy zobaczy moc lebeidievsa..
ale to cymbal razem z rusko
  Lubię
  Nie lubię
10 miesięcy temu
W odpowiedzi na komentarz:
Lebiediew to nie jest materiał na prowadzącego parę, ale Dobrucki z uporem maniaka go tak ustawia hehe. Wiem, wiem z reguły jedzie 2x z Drabikiem.
tam drabik jest prowadzacym pare.. wtedy
bo z nim leci 2 razy ponizej dostaje fricka w 4 starcie i z aniego wskaujue drbiak..
wiec de factow lebeidievs tylko 1 jest prowadzacym pare i to kaurat na bieg juniro na juniroa
wiec z urzedu ma 2 pkt..

ale na 15 biegow na 1 moga sobei pozowlaic przy tak silnych pozostalych parach
  Lubię
  Nie lubię
© 2002-2015 Zuzelend.com