Zostań naszym Fanem!
ZALOGUJ SIĘ: 
vs
29.09.2018 - 19:15
vs
Jutro o 14:30
Polecamy
Marek Kępa z optymizmem o lubelskim żużlu
 09.07.2018 11:16
Marek Kępa to jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci związanych z lubelskim speedwayem. W wywiadzie dla lokalnej prasy, były żużlowiec podkreśla jak wiele już zrobiono w Speed Car Motorze Lublin i dzieli się swoimi przewidywaniami co do przyszłości klubu.

Przede wszystkim były zawodnik Motoru zwraca uwagę na atmosferę panującą na trybunach.

 

Chciałbym przede wszystkim pozdrowić i podziękować kibicom za to zainteresowanie żużlem. Oczywiście jest wynik, ale widzimy, że bez względu na pogodę, czy mamy słońce czy deszcz, to stadion zawsze jest pełny. Za to należy im podziękować, bo to największy sukces. Drugim jest atmosfera, którą Piotr (Więckowski – red.) i Kuba (Kępa – red.) stworzyli wokół klubu i drużyny. Mecze są piknikiem, przychodzą całe rodziny, kilka pokoleń i wszyscy fajnie się bawią Marek Kępa.
 
Nie mogło się obejść bez pytania o ewentualny awans Speed Car Motoru Lublin do najwyższej klasy rozgrywkowej.

Na pewno są czynione kroki, żeby się przygotować. Jak w tej reklamie, że „naj nie bierze się znikąd”. Trzeba pracować i poukładać wszystko dużo, dużo wcześniej. Są więc prowadzone rozmowy i są przychylni ludzie. Myślę, że sport żużlowy na stałe teraz zawitał do Lublina i będziemy stolicą żużla po wschodniej stronie.

Wieloletni reprezentant  Motoru zwraca uwagę na konieczność dobrego przepracowania przerwy w ligowych startach. W przypadku lubelskiego pierwszoligowca potrwa ona   do 12 sierpnia kiedy nad Bystrzycę zawita Wybrzeże Gdańsk.
 
Nie mogę wypowiadać się za Kubę i Piotrka, ale oni muszą utrzymać chłopaków w tym cyklu. Przypilnować, żeby w tym okresie dalej pracowali. Nie można sobie pozwolić na przerwę przez kilka tygodni. Na pewno będą zajęcia, wspólna praca i konsolidacja drużyny, którą widać obecnie w parkingu i na torze. To mi się bardzo podoba, że jesteśmy jedną dużą żużlową rodziną - konstatuje Marek Kępa.
 
Hans Nielsen i Marek Kępa odznaczeni przez prezydenta Lublina

Marek Kępa (pierwszy z lewej): Wszystko więc trzeba tak zgrać, żeby wynik później był, jak najlepszy. 

Na zdjęciu z prezydentem Lublina Krzysztofem Żukiem i Hansem Nielsenem. (Fot. Kurier Lubelski)

 

 
Marcin Góreczny (za: Kurier Lubelski)
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
TAK NIE
Komentarze (27)
3 miesiące temu
Gospodarze w Lesznie będą przygotowywać tor na IMŚJ? To można spodziewać się szajsu
  Lubię
  Nie lubię
3 miesiące temu
GROUP B: Sheffield - Kyle Howarth, Charles Wright Ipswich - Rory Schlein, Nico Covatti
Glasgow - Chris Harris, Richie Worrall
Redcar - Ben Barker, Thomas Jorgensen Workington - Ty Proctor, Nicolai Klindt
  Lubię
  Nie lubię
3 miesiące temu
GROUP A:
Lakeside - Nick Morris, Richard Lawson Scunthorpe - Josh Auty, Jake Allen
Edinburgh - Ricky Wells, Erik Riss
Peterborough - Scott Nicholls, Michael Palm Toft Berwick - Kevin Doolan, Aaron Summers
  Lubię
  Nie lubię
3 miesiące temu
Po pierwszej rundzie w Daugavpils nasi wychowankowie mają bardzo dobre pozycję, aby zaatakować czołowe miejsca - mówi Rafał Dobrowolski z biura prasowego Unii Leszno. - Tor sprzyja naszym młodzieżowcom, ale zarówno Dominik, jak i Bartek będą musieli się napracować. Konkurencja w walce o złoty krążek jest naprawdę spora. Mamy w każdym razie nadzieję, że w Lesznie na podium zobaczymy trzech Biało-Czerwonych - dodaje
Szanse Kubery i Smektały wydają się być tym większe, że tor do zawodów przygotują gospodarze - na czele z toromistrzem Janem Chorosiem. Dla juniorów z Leszna nawierzchnia nie będzie żadną tajemnicą. - Tor do zawodów przygotowuje nasza ekipa toromistrzów. To właśnie oni będą sprawować pieczę nad nawierzchnią podczas finału. Możemy zagwarantować, że ciekawych wyścigów nie zabraknie, ponieważ w stawce mamy prawdziwych walczaków, a dodatkowo tor w Lesznie sprzyja jeździe zarówno przy krawężniku, jak i po jego zewnętrznej części - dodaje Dobrowolski.
  Lubię
  Nie lubię
3 miesiące temu
Numery startowe PGE IMME w Gdańsku:
1. Nicki Pedersen (Grupa Azoty Unia Tarnów)
2. Tai Woffinden (Betard Sparta Wrocław)
3. Fredrik Lindgren (forBET Włókniarz Częstochowa)
4. Maciej Janowski (Betard Sparta Wrocław)
5. Patryk Dudek (Falubaz Zielona Góra)
6. Bartosz Smektała (Fogo Unia Leszno)
7. Michael Jepsen Jensen (Falubaz Zielona Góra)
8. Bartosz Zmarzlik (Cash Broker Stal Gorzów)
9. Jason Doyle (Get Well Toruń)
10. Piotr Pawlicki (Fogo Unia Leszno)
11. Artiom Łaguta (MRGARDEN GKM Grudziądz)
12. Emil Sajfutdinow (Fogo Unia Leszno)
13. Krzysztof Kasprzak (Cash Broker Stal Gorzów)
14. Maksym Drabik (Betard Sparta Wrocław)
15. Leon Madsen (forBET Włókniarz Częstochowa)
16. Janusz Kołodziej (Fogo Unia Leszno)
R1. Daniel Kaczmarek (Get Well Toruń)
R2. Rafał Karczmarz (Cash Broker Stal Gorzów)
  Lubię
  Nie lubię
3 miesiące temu
W odpowiedzi na komentarz:
Witam
Witam
  Lubię
  Nie lubię
3 miesiące temu
W odpowiedzi na komentarz:
Witek to mistrz. Ale też pokazuje, jak debilne mamy przepisy
Witam
  Lubię
  Nie lubię
3 miesiące temu
Bartosz Smektała z dziką kartą w PGE #IMME @gdansk
  Lubię
  Nie lubię
3 miesiące temu
To były na pewno całkowicie inne zawody, inni rywale, inna pogoda. Cieszę się z awansu. Jestem zadowolony, że przeszedłem dalej, choć nie bez problemów, bo moje starty nie istniały - komentuje Kołodziej w rozmowie z "Radiem FON".
Wspomniane przez niego kłopoty z szybkimi wyjazdami spod taśmy wynikały z ogromnych problemów ze sprzęgłami. - Dwa dni z rzędu do wieczora przy nich pracowaliśmy, na treningach było super, nagle przyszły zawody i znów coś nie grało. Będziemy dłubać dalej, bo to już zaczyna mnie denerwować. Starty są przecież bardzo ważne - tłumaczy.
Półfinał IMP w Częstochowie padł łupem Bartosza Smektały, który wywalczył 14 punktów. Dla juniora Fogo Unii Leszno był to kolejny świetny występ na częstochowskim torze. W niedawnym spotkaniu ligowym pod Jasną Górą zdobył 10 oczek, będąc liderem mistrzów Polski. - Wielki szacunek dla Bartka, bo to, co robi, jest niesamowite. W biegu z nim miałem największą stratę ze wszystkich moich wyścigów. Robi świetną robotę - mówi Kołodziej.
  Lubię
  Nie lubię
3 miesiące temu
W odpowiedzi na komentarz:
Witek to mistrz. Ale też pokazuje, jak debilne mamy przepisy
lubie goscia
jest mocarz
  Lubię
  Nie lubię
© 2002-2015 Zuzelend.com