Zostań naszym Fanem!
ZALOGUJ SIĘ: 
Polecamy
Jarosław Hampel: U siebie na torze potrafią zdziałać cuda
 11.09.2018 18:54
Fogo Unia Leszno w niedzielny wieczór na stadionie im. Alfreda Smoczyka pokonała Betard Spartę Wrocław. Leszczynianie w finale PGE Ekstraligi o złote medale będą walczyć z Cash Broker Stalą Gorzów.
Jarosław Hampel, który w rewanżowym spotkaniu półfinałowym wywalczył osiem punktów przyznał, że drużyna Betard Sparty Wrocław jest silnym rywalem, a leszczynianie spodziewali się ciężkiego spotkania - Wrocław jest to mocny rywal i pokazał, że potrafi pojechać dobre spotkanie. Goście odczytali dużo wcześniej tor niż my i radzili sobie bardzo dobrze. Bardzo szybko poruszali się po torze, odbijali pozycję. Spodziewaliśmy się tego i z takim nastawieniem podchodziliśmy do tego spotkania. Końcówka należała do nas i to zadecydowało o tym, że pewnie wyjeżdżamy do finału. Bardzo się cieszymy, że będziemy rywalizować o złote medale.
 
Wrocławianie w połowie spotkania w Lesznie wyszli na dwupunktową przewagę i mieli zaledwie cztery punkty straty do zespołu prowadzonego przez Piotra Barona. O zwycięstwie leszczynian i awansie do finału PGE Ekstraligi zdecydowała druga część zawodów - Kiedy nasza przewaga w dwumeczu zmalała do czterech punktów w parkingu był spokój. Nie robiliśmy żadnych nerwowych ruchów. Było dużo rozmów dotyczących ustawień motocykli i jak jeździć na twardo przygotowanym torze. Ta komunikacja dawała nam możliwość dokonywania lepszych zmian w sprzęcie i było widać, że jedziemy znacznie szybciej - skomentował Jarosław Hampel.
 
Jarosław Hampel zdaje sobie, że finał w Gorzowie będzie dla leszczynian ciężką przeprawą - To będzie bardzo trudny mecz. Zdajemy sobie z tego sprawę, że Gorzów jest bardzo silnym zespołem. U siebie na specyficznym torze potrafią zdziałać cuda. Wiemy, że musimy się solidnie przygotować do tego dwumeczu. Sport pokaże, która drużyna będzie w tym roku lepsza.
 
Leszczynianie przed pierwszym z meczy finałowych odbędą jeszcze trening na stadionie im. Alfreda Smoczyka - Przed wyjazdem do Gorzowa na pewno odbędziemy trening. Będziemy dyskutować na temat tego czego możemy się spodziewać, jaka nawierzchnia będzie przygotowana. Na miejscu mam nadzieję będziemy podejmować właściwe decyzje. Życzylibyśmy sobie tego, żeby w finale było dobre widowisko, żeby było dużo ciekawych wyścigów, dobrej jazdy. Niech sport rozstrzygnie która drużyna jest w tym roku najlepsza - zakończył Jarosław Hampel.
Dominika Bajer (za: inf. własna)
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
TAK NIE
Komentarze (0)
Nie ma komentarzy związanych z tym artykułem. Twoja opinia może być pierwsza.
© 2002-2015 Zuzelend.com