Zostań naszym Fanem!
ZALOGUJ SIĘ: 
LIVE
Elit Vetlanda
vs
Piraterna
Dzisiaj o 19:00
LIVE
Indianerna
vs
Lejonen
Dzisiaj o 19:00
LIVE
Smederna
vs
Dackarna
Dzisiaj o 19:00
LIVE
Masarna
vs
Rospiggarna
Dzisiaj o 19:00
Czy na pewno chcesz usunąć ten blog?
TAK NIE
Relacja kibica żużlowego - czyli jak przetrwać sezon zimowy ?
 29.01.2017 13:16
Okres zimowy to dla kibica żużlowego trudny okres zima zimno a w dodatku nie ma ligi żużlowej. Wypatrywanie liczenie dni w kalendarzu w oczekiwaniu na pierwsze sparingi oraz mecze.
Relacja kibica żużlowego - czyli jak przetrwać sezon zimowy ?

Okres zimowy to dla kibica żużlowego trudny okres zima zimno a w dodatku nie ma ligi żużlowej. Wypatrywanie liczenie dni w kalendarzu w oczekiwaniu na pierwsze sparingi oraz mecze. Okres transferowy już dawno za nami. I jak tu przetrwać najgorszy okres dla kibiców fanów żużla. Wielu kibiców ma wielki problem jak przetrwać ten okres. Nie tylko kibice ale i prasa tematyczna oraz dziennikarze odkurzają powtarzają jak mantrę do znudzenia stale już znane historyjki. W tym tak trudnym okresie ma też wpływ na nasze odczucia nastroje zachowanie ,ociężałość, senność, wahania nastrojów właśnie brak promieni słonecznych, które dostarczają nam niezębną dla organizmu witaminę D. Oczywiście organizm tą witaminę wytwarza ją sam ale problem pojawia w okresie gdy przychodzi jesień zima.
- Ten wpływ zimy ma też dość istotny niekorzystny wpływ na forach internetowych; znaczna mniejsza ilość osób wypowiadających swoje opinie ale też i większa agresja do nieposzanowania opinii dorobku drugich osób. Lub też narzucanie własnej woli. Jak znaleźć wyjście z tego impasu i czym się zająć?

1) Można uciec do wycieczki wspomnienie

Zasoby internetu są przeogromne można w nim znaleźć archiwalne nagrania spotkań. Możemy odtworzyć sobie własną kolekcje nagrań i w spokoju ekscytować się ulubionymi biegami w trakcie odbytych już meczy.

2) Gale lodowe

W tym okresie organizowanych jest na sztucznych lodowiskach wiele gal żużlowych a dochód przeznaczony na cele charytatywne. Nie chodzi tutaj o dawkę adrenaliny bo w niej brakuje i będzie brakować tego co tylko wie kibic żużlowy. Często takie gale połączone są z innymi występami. Jednak warto wziąć w niej wziąć udział w takiej imprezie bo cel jest szczytny.

3) Mecze innych dyscyplin sportowych z dominacją sportu lokalnego

Wielu ośrodkach żużlowych są drużyny na bardzo dobrym ligowym poziomie jak siatkówka, koszykówka, piłka ręczna, piłka nożna halowa. Itd. Są też inne dyscypliny sportu. Można tez oglądać pozostałe dyscypliny sportu jak skoki narciarskie, tenis ziemny, tenis stołowy, sporty motorowe.

4) Ucieczka w świat wirtualnych gier

W wirtualnej rzeczywistości można znaleźć wiele menadżerów żużlowych wszystkich tych gier nie da się przytoczyć bo stale powstają nowe. Dla chcącego nie ma nic trudnego bo i tutaj na forum jest grupa fanów która rozgrywa też pasjonujące mecze. Zapowiedzi tych meczy patrz w Dla Czytelnika - Społeczność.

5) Czas na Nasze inne pasje oraz zainteresowania

A może to czas na obejrzenie premiery dobrego filmu?. Można przecież jeszcze odświeżyć stare klasyki, które leżą zakurzone na najwyższej półce. Dobra książka jest zawsze dobrą opcją. Pójść do Galerii (nie mylić z wielką stodoła bo tam się człowiek czuje jak galernik). Czas wykorzystać na dobry koncert jest wiele zespołów z dobrą muzą. Możemy też czas poświecić na technik-alia naprawę lub realizację tego o co tak usilnie Nas proszono ale żużel tak Was pochłonął, że postanowiliście odłożyć to na czas wolny od żużla? Osobiście lubię takie wyzwania technik-alia ,które ostatnio mnie właśnie pochłonęły co dało znać moją nieobecnością na forum. Samodoskonalenie w myśl co ?Jaś ummie to i Małgosia potrafi? Z pewnością jest wiele sposobów na przetrwanie sezonu ogórkowego ale to nie musi świadczyć ,że ?tak jak w czasie deszczu duże już dzieci się nudzą?. Każdy Wie najlepiej co chciałby i jakie pomysły chce zrealizować w te zimowe dni. Może też czas aby tymi pomysłami podzielić się z innymi ?







M.Rose
Ostatnio edytowany: 29.01.2017 13:24
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
TAK NIE
Komentarze (11)
3 miesiące temu
W odpowiedzi na komentarz:
Jak do tej pory ten koniec dla każdego jest jednakowy w moim odczuciu to chyba jedyna sprawiedliwość. Aż tak mocno to ja nie jestem osadzony w tym życiu aby nie mieć świadomości odejścia na tą ciemną stronę. Jedyne co mnie będzie brakowało to żużla.:)
dokladnie, dla wszystkich koniec jest jednakowy, ale sposob w jaki ludzie odchodza....to juz kwestia dyskusyjna. Jezeli chodzi o zuzel...ja widze jak ten sport umiera. Pamietam czasy kiedy na zuzlu jezdzili przedstawiciele np Wegier, Czechów, Rumuni. Mieli swoje ligi. Anglia byla potega, teraz jest tylko uzupelnieniem....malo sie dzieje na torch a biegi z emocjami mozna policzyc na palcach rak i nog.... no coz ,brniemy w zła strone.
  Lubię
  Nie lubię
3 miesiące temu
W odpowiedzi na komentarz:
Dystans to podstawa, nawet jezeli chodzi o prace a moze glownie jezeli chodzi o prace. Trzeba znac granice miedzy zarobkowaniem a pracoholizmem. Ja tak naprawde nauczylem sie zyc bedac na emigracji.. W Polsce nie mialem wyjscia, musialem pracowac 16 na 24h, 7 dni w tygodniu, 362 dni w roku. Poniekad moj wybor, poniekad zostalem przez fiskusa zmuszony... Teraz? Duzo pracuje bo chce, bo pora roku pozwala... Nikt mnie nie zmusi w okresie maj-pazdziernik do pracy w sobote lub do extra platnych tras, nawet gdybym mial zarobic 350-400 funtow wiecej w tygodniu. Ja to najzwyczajniej p...dole. Wole sobie z dziecmi na plazy puszczac latawca lub budowac zamki z piachu. To samo internet... Moge bez niego zyc, zwlaszcza w okresie zimowym. W sezonie zuzlowym to juz troche ciezko by bylo... Ogolnie to ja troche nie ogarniam za wspolczesnoscia, to wszystko ma takie masakryczne tempo... Ludzie dopiero przy smierci zatrzymuje sie na chwile i zastanawiaja sie... Gdzie i za czym sie tsk teraz goni... Suma sumarum koniec dla kazdego i tak jest jednakowy...pytanie tylko, czy przy tym koncu nie bedziemy zalowac, ze 30% zyciaa spedzilismy przed monitorem komputera, 30% zycia w pracy i 30% zycia przespalismy....
Jak do tej pory ten koniec dla każdego jest jednakowy w moim odczuciu to chyba jedyna sprawiedliwość. Aż tak mocno to ja nie jestem osadzony w tym życiu aby nie mieć świadomości odejścia na tą ciemną stronę. Jedyne co mnie będzie brakowało to żużla.:)
  Lubię
  Nie lubię
4 miesiące temu
W odpowiedzi na komentarz:
Wiele w tym prawdy nabrać dystansu oraz spojrzeć z boku.
Bardzo często patrząc na młodzież wędrującą z telefonem w dłoni szokuje mnie myśl uzależnienia. Internet to kolejne uzależnienie.Coś co miało służyć do komunikacji tak zniewoliło te młode umysły. Czy ja jestem uzależniony od żużla - nie to tylko jedna z wielu od wielu lat pasji. Myślę ,że to my dysponujemy własnym czasem oraz odpowiednim jego wykorzystaniem.Jestem na etapie jego kontrolowania. Bardzo często refleksja nad sobą oraz posłuchanie własnych myśli jest dla Nas samych oczyszczająca. A mówię to z etapu różnych życiowych zakrętów nawet pracoholika.
Dystans to podstawa, nawet jezeli chodzi o prace a moze glownie jezeli chodzi o prace. Trzeba znac granice miedzy zarobkowaniem a pracoholizmem. Ja tak naprawde nauczylem sie zyc bedac na emigracji.. W Polsce nie mialem wyjscia, musialem pracowac 16 na 24h, 7 dni w tygodniu, 362 dni w roku. Poniekad moj wybor, poniekad zostalem przez fiskusa zmuszony... Teraz? Duzo pracuje bo chce, bo pora roku pozwala... Nikt mnie nie zmusi w okresie maj-pazdziernik do pracy w sobote lub do extra platnych tras, nawet gdybym mial zarobic 350-400 funtow wiecej w tygodniu. Ja to najzwyczajniej p...dole. Wole sobie z dziecmi na plazy puszczac latawca lub budowac zamki z piachu. To samo internet... Moge bez niego zyc, zwlaszcza w okresie zimowym. W sezonie zuzlowym to juz troche ciezko by bylo... Ogolnie to ja troche nie ogarniam za wspolczesnoscia, to wszystko ma takie masakryczne tempo... Ludzie dopiero przy smierci zatrzymuje sie na chwile i zastanawiaja sie... Gdzie i za czym sie tsk teraz goni... Suma sumarum koniec dla kazdego i tak jest jednakowy...pytanie tylko, czy przy tym koncu nie bedziemy zalowac, ze 30% zyciaa spedzilismy przed monitorem komputera, 30% zycia w pracy i 30% zycia przespalismy....
  Lubię
  Nie lubię
+1
4 miesiące temu
W odpowiedzi na komentarz:
a moze poprostu sie wyłaczyc od tematu zuzla ? miesiac bez zagladania w branzowa prace czy media...czasem trzeba sie zresetowac, nabrac dystansu.Patrzac na to wszystko co sie dzieje w naszej dyscyplinie , na kazdym szczeblu....
Wiele w tym prawdy nabrać dystansu oraz spojrzeć z boku.
Bardzo często patrząc na młodzież wędrującą z telefonem w dłoni szokuje mnie myśl uzależnienia. Internet to kolejne uzależnienie.Coś co miało służyć do komunikacji tak zniewoliło te młode umysły. Czy ja jestem uzależniony od żużla - nie to tylko jedna z wielu od wielu lat pasji. Myślę ,że to my dysponujemy własnym czasem oraz odpowiednim jego wykorzystaniem.Jestem na etapie jego kontrolowania. Bardzo często refleksja nad sobą oraz posłuchanie własnych myśli jest dla Nas samych oczyszczająca. A mówię to z etapu różnych życiowych zakrętów nawet pracoholika.
  Lubię
  Nie lubię
+1
4 miesiące temu
W odpowiedzi na komentarz:
Dziękuje za odpowiedz. Co do ryb to często widzę wędkarzy nad Drwęcą. Jak moczą kije:))W podsumowaniu dlatego napisałem: Każdy Wie najlepiej co chciałby i jakie pomysły chce zrealizować w te zimowe dni.
Kto z nami nie gra w meczyki może grać np.
w szachy lub Nordic walking.
  Lubię
  Nie lubię
4 miesiące temu
a moze poprostu sie wyłaczyc od tematu zuzla ? miesiac bez zagladania w branzowa prace czy media...czasem trzeba sie zresetowac, nabrac dystansu.Patrzac na to wszystko co sie dzieje w naszej dyscyplinie , na kazdym szczeblu....
  Lubię
  Nie lubię
4 miesiące temu
Jak nie ma sezonu żużlowego to gram w gry na PS 3,oglądam filmy bardzo dużo i czytam jak mi się chce książki czy jakieś artykułu głównie o starożytności,zjawiska paranormalne bo w sezonie nie ma kiedy,a teraz jeszcze pykamy w ligę na portalu.
  Lubię
  Nie lubię
4 miesiące temu
No coz najczesciej praktykuje wariant 1
Gale lodowe ? no coz u nas tego nie ma w Grudziadzu a nigdy sie jeszcze nie wybralem chocby do Torunia na tego typu zawody
Punkt trzeci w Grudziadzu zimą nie mamy zbytnio dyscyplin halowych w ktorych prezentujemy wysoki poziom. oczywiscie jest siatkowka meska, pilka reczna. tak sie wybieram czesto gesto na jakies mecze z tych dyscyplin,ale jakos zawsze sie nie zmobilizuje na tyle hehe
Mecze gry. Kiedys gralem czesto w mendzera Manskich, teraz jak komputer to wole spedzac czas na ogladaniu dawnych meczy czy zawodow zuzlowych.
Oczywiscie od czasu do czasu wspolnie z ekipa zuzelendowa pobawie sie w typowanie naszych meczy jako sedzia dodatkowy :P
Moja glowna Pasja jest zuzel. badz spotkania ze znajomymi na piwko. Zima oprocz tego ogladanie lig pilkarskich ktore akurat graja. Oczywiscie skoki narciarskie i mecze reprezentacji pilki recznej.
Przez moja kontuzje nogi dosc powazna jestem w tej chwili skazany troche na siedzenie w domu. no,ale jakos ten czas
sobie organizuje. A tak wiadomo praca ,czas wolny to patrz wariant 1 badz spotkania z znajomymi.
  Lubię
  Nie lubię
4 miesiące temu
W odpowiedzi na komentarz:
Dziękuje za odpowiedz. Co do ryb to często widzę wędkarzy nad Drwęcą. Jak moczą kije:))W podsumowaniu dlatego napisałem: Każdy Wie najlepiej co chciałby i jakie pomysły chce zrealizować w te zimowe dni.
dokaldnie ile ludzi tyle charakterow xd
  Lubię
  Nie lubię
4 miesiące temu
W odpowiedzi na komentarz:
Nic dodaj nic ujac.
Podusmwanie trafione dodalbym jeszcze jedna rzecz.
POJSCIE NA RYBY hahah
Dziękuje za odpowiedz. Co do ryb to często widzę wędkarzy nad Drwęcą. Jak moczą kije:))W podsumowaniu dlatego napisałem: Każdy Wie najlepiej co chciałby i jakie pomysły chce zrealizować w te zimowe dni.
  Lubię
  Nie lubię
© 2002-2015 Zuzelend.com