Strona główna

T. Łukaszewicz: Fajnie, że znów będę miał przyjemnność tutaj jeżdzić

Autor: Mateusz Katarzyński 2010-03-11 21:00:36 Źródło: Inf. własna.

Po latach przerwy Tomasz Łukaszewicz powraca do drużyny z Krakowa. Czy jego forma znów odbuduje się w jego nowej/starej drużynie? O jego przemyśleniach, spostrzeżeniach oraz nadziejach przeczytacie Państwo poniżej. Zapraszamy do lektury.








Mateusz Katarzyński: Jeździłeś w Krośnie, Lesznie, dawnej KS Wandzie, w jakiej drużynie czułeś się najlepiej?

Tomasz Łukaszewicz: Wszędzie mam miłe wspomnienia. Zaczynałem w Lesznie, bardzo się cieszę, że mogłem czegoś się tam nauczyć.Z występów w Krakowie, również byłem bardzo zadowolony. Fajnie, że znów będę miał przyjemność tutaj jeździć.

MK: Co myślisz o nowym kierownictwie Speedway Wandy?

TŁ: Rozmawiałem z Panem Prezesem, jest to nowy klub, nowi działacze, każdemu zależy na dobrym wyniku. Ja jestem optymistą, chcę zapomnieć o poprzednich nieudanych sezonach. Według mnie powinno być wszystko dobrze, chociaż wiadomo, że zależy to od wszystkich.

MK: Czy miałeś propozycje z innych klubów drugoligowych?

TŁ: Miałem propozycję od innych klubów, ale szczególnie zainteresowała mnie oferta jazdy w Speedway Wandzie Kraków. Wszystko zaczęło się od turnieju z okazji 60-lecia Nowej Huty, w którym wystąpiłem, można powiedzieć z marszu. Dobrze się czuję w tym otoczeniu, mam tutaj wielu znajomych, którzy mogą mnie wspierać, fajnie by było występować na krakowskim torze, ale obecnie obowiązuję mnie kontrakt warszawski. Więc jeszcze nic nie wiadomo.

MK: Co możesz powiedzieć o transferach Krakowskiego klubu?

TŁ: Wolałbym się nie wypowiadać, wszystko okaże się po pierwszych treningach. Działacze podpisali kontrakty z dobrymi zawodnikami. Aczkolwiek nazwiska nie zawsze jadą, każdy może mieć słabszy sezon. Na pewno wszyscy będą chcieli pokazać się z jak najlepszej strony.

MK: Kto Ci pomaga przy przygotowywaniu maszyn do sezonu?

TŁ: W zasadzie przygotowuję większość sprzętu sam, ale silniki są jeszcze u mechanika. Czekamy na nowe części, to kwestia paru dni i można zasuwać na tor.

MK: Jak wyglądały Twoje przygotowania do sezonu pod względem fizycznym?

TŁ: Trenuję w domu, wiem co jest najlepsze dla osiągnięcia dobrej kondycji. Każdy w tym sporcie jest zawodowcem i sam wie co dla niego jest najlepsze.

MK: Kogo i dlaczego uważasz za faworyta 2 ligi?

TŁ: Ja nie patrzę pod tym kątem, moi znajomi mówią, że Wanda będzie mieć ciężko, a ja uważam, że w Krakowie w końcu coś się ruszy. Każdy klub ma możliwość awansu, wszystko okaże się po kilku pierwszych meczach.

MK: Co myślisz o stwierdzeniu, że krakowska drużyna jest najsilniejsza w swojej historii?

TŁ: W Krakowie widać, że działaczom zależy. Każdy chce pokazać się z jak najlepszej strony. Myślę, że będzie ciekawie w drugiej lidze.

MK: Czy chciałbyś zostać we Wandzie juz do końca swojej kariery?

TŁ: Zobaczymy jak będę jeździł w tym sezonie, wtedy przekonamy się co będzie dalej. Jeśli będę jeździł słabo, nikt nie będzie mną zainteresowany. Wszystko zależy ode mnie.

MK: Co planujesz po zakończeniu swojej żużlowej kariery ?

TŁ: Jeszcze nigdy się nad tym nie zastanawiałem, trudno mi powiedzieć. Jak zakończę karierę to będę wtedy rozważać ewentualne możliwości.

MK: Teraz może nie pora, ale czy nie myślałeś kiedyś o startach na wyspach brytyjskich,które są teraz bardzo popularnym kierunkiem i gwarantują wiele występów?

TŁ: Chciałbym bardzo tego spróbować, ale nie mam z kim obecnie porozumieć się na ten temat. Myślałem o tym dużo w okresie zimowym, jeśli ktoś by mi zaproponował taki temat, nie miałbym nic przeciwko.

MK: Jakie masz zdanie o juniorach drużyny z Grodu Kraka?

TŁ: Wszystko wyjdzie w praniu, tor zweryfikuje ich umiejętności.

MK: Czy widzisz się w podstawowym składzie?

TŁ: Bardzo bym chciał. Nie mam zamiaru przesiadywać na ławce i myśleć że inni się ścigają. Będę się bardzo starał, żeby dać z siebie wszystko.

MK: Kto jest Twoim idolem w świecie "czarnego sportu"?

TŁ: Nie mam idola, ale nie zaprzeczę, że zdarza mi się podpatrywać tych najlepszych.

MK: Orzeł Łódź, czy to dobry rywal na początek sezonu?

TŁ: Występują tam dobrzy zawodnicy. W tym sporcie trudno jest cokolwiek stwierdzić, z każdym można wygrać. Wszystko zależy od dyspozycji dnia i sprzętu.

MK: Jako jedyny z Krakowskiej drużyny miałeś okazję jeździć na miejscowym, odnowionym owalu.Czy będzie to miało jakieś znaczenie dla Twojej postawy?

TŁ: Każdy ma równe szanse, ponieważ to nowiutki obiekt. Całkiem nowa nawierzchnia.

MK: Tomaszu czego możemy Ci życzyć przed nachodzącym sezonem?

TŁ: Na pewno dużo szczęścia i wiele startów.

MK: Czy chciałbyś przekazać coś od siebie kibicom?

TŁ: Chcę pozdrowić kibiców z całej polski, szczególnie z Krakowa. Wierzę, że ten sezon będzie naprawdę ciekawy i warty uwagi.

MK: Dziękuję za rozmowę.

Komentarze

Dodaj komentarz

Nick: Treść: Podaj kod:

Jeżeli chcesz zarezerwować nick'a skontaktuj się z administracją serwisu (redakcja@zuzelend.com).

Użytkownicy portalu Zuzelend.com publikują swoje komentarze i opinie wyłącznie na własną odpowiedzialność. Komentarze internautów są ich prywatnymi opiniami i nie odzwierciedlają poglądów wydawcy oraz redakcji portalu. Wydawca oraz redakcja portalu nie ponosi tym samym odpowiedzialności za treści zamieszczanych komentarzy i opinii.
Użytkownikom portalu Zuzelend.com zabrania się publikowania treści sprzecznych z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej, czy też propagujących przemoc.
Treści składające się na komentarz lub opinię użytkownika nie mogą zawierać wulgaryzmów ani słów powszechnie uznanych za obelżywe. Nie mogą zawierać również odnośników do innych stron www, a także danych osobowych, teleadresowych lub adresów e-mail.
Zabrania się również umieszczania przez internautów w treści dodawanych komentarzy przekazów reklamowych. Redakcja Zuzelend.com zastrzega sobie prawo do usuwania treści, o których mowa wyżej.
Speedmania - Manager ĹĽuĹĽlowy
Mariusz Kochanek - foto galeria

Przyjaciele (linki):
LiveSports.pl | Pytania odpowiedzi