
Przed kilkoma dniami informowaliśmy, iż policja zatrzymała sprawców kradzieży, która miała miejsce w Grudziądzu przed niezwykle ważnym spotkaniem ze Startem Gniezno. Jednym z zatrzymanych jest zawodnik GTŻ Marcin P., który z dwiema innymi osobami usłyszał kilkanaście zarzutów. Teraz głos w całej sprawie zabrał prezes grudziądzkiego klubu Zbigniew Fiałkowski.
Prezes przyznał, że trudno mu się pogodzić z faktem, iż na tak straszny czyn w tak trudnym momencie dla zespołu zdecydował się jeden z zawodników. - Jest wewnętrzny ból, że młody zawodnik, któremu pomogliśmy okazał się tym, który okradł klub i to przed tak ważnym pojedynkiem. Satysfakcji będziemy mogli zaznać dopiero wtedy, jeśli zostanie on ukarany przez sąd i odda pozostały sprzęt- przyznał Fiałkowski.
Włodarz pierwszoligowego klubu wraz ze swoimi współpracownikami wciąż nie potrafi znaleźć odpowiedzi na pytanie co podejrzanym kierowało. - Nie wiemy co nim kierowało. Zadajemy sobie to pytanie od czwartku, ale do dziś nie potrafimy znaleźć odpowiedzi. Marcin P. miał z naszej strony zapewnione wszystko czego potrzebował. Nie wyobrażam sobie, żeby ktoś takiego człowieka jeszcze zatrudnił- oświadczył prezes.
Fiałkowski stwierdził, że klub nie zastosuje wobec jeźdźca żadnej taryfy ulgowej i natychmiast zostanie rozpoczęte postępowanie dyscyplinarne przeciw niemu. - W poniedziałek rozpoczniemy postępowanie dyscyplinarne przeciw zawodnikowi. Będziemy też wnioskować o dyskwalfikacje go przez gremium PZMot.- dodał.
Poszkodowany potwierdził słowa poznańskiej policji, iż udało się odzyskać tylko część sprzętu. Jednocześnie wyraził nadzieję, że odzyskana zostanie całość. - Znaleziono tylko część skradzionych rzeczy. Wciąż nie odnaleziono m.in. 4 silników oraz 2 ram. Gdzieś te części powinny się znajdować. W takim stanie, w jakim skradziono ramy, przechowywano je przez sześć miesięcy i nie próbowano przy nich nic robić. - podzielił się informacjami włodarz GTŻ.
Oczywiście główni poszkodowani przyjadą do Grudziądza 20 lutego na prezentację drużyny i wówczas będą chcieli zobaczyć kogo sprzęt został znaleziony. Fiałkowski zaapelował też do środowiska żużlowego. - Jeśli ktoś w ostatnim półroczu kupił jakiś sprzęt z niewiadomego źródła proszony jest o kontakt z najbliższym posterunkiem policji lub naszym klubem. - zakończył.
Komentarze
| Autor: Tylko_GKM 2010-02-09 20:48:24 |
| Kara powinna być surowa i bez żadnego
pobłażania. Złodziejom - STOP |
| Autor: APEL 2010-02-07 23:04:26 |
niech sie zglosi to go zamkną za
paserstwo ![]() |
Dodaj komentarz
Jeżeli chcesz zarezerwować nick'a skontaktuj się z administracją serwisu (redakcja@zuzelend.com).
Użytkownikom portalu Zuzelend.com zabrania się publikowania treści sprzecznych z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej, czy też propagujących przemoc.
Treści składające się na komentarz lub opinię użytkownika nie mogą zawierać wulgaryzmów ani słów powszechnie uznanych za obelżywe. Nie mogą zawierać również odnośników do innych stron www, a także danych osobowych, teleadresowych lub adresów e-mail.
Zabrania się również umieszczania przez internautów w treści dodawanych komentarzy przekazów reklamowych. Redakcja Zuzelend.com zastrzega sobie prawo do usuwania treści, o których mowa wyżej.
Spin Palace - GRY
Półfinał krajowych eliminacji do IMŚJ

Patronat medialny
|
GTŻ GRUDZIĄDZ |
![]()
|
![]()
DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ O STS - KLIK
Szukamy fotoreporterów z całej Polski
Super Speedway - nowy numer
Multimedia
Grand Prix 2010
|
Speedway Ekstraliga 2010
|
Pierwsza liga 2010
|
Druga liga 2010
|
Elite League 2010
|
Elitserien 2010
|























