Strona główna // Do rozpoczęcia sezonu pozostało 25 DNI

Z. Fiałkowski: ''Nie wiemy co nim kierowało.''

Autor: Michał Nowak 2010-02-07 18:54:24 Źródło: Radio PiK

Przed kilkoma dniami informowaliśmy, iż policja zatrzymała sprawców kradzieży, która miała miejsce w Grudziądzu przed niezwykle ważnym spotkaniem ze Startem Gniezno. Jednym z zatrzymanych jest zawodnik GTŻ Marcin P., który z dwiema innymi osobami usłyszał kilkanaście zarzutów. Teraz głos w całej sprawie zabrał prezes grudziądzkiego klubu Zbigniew Fiałkowski.



Prezes przyznał, że trudno mu się pogodzić z faktem, iż na tak straszny czyn w tak trudnym momencie dla zespołu zdecydował się jeden z zawodników. - Jest wewnętrzny ból, że młody zawodnik, któremu pomogliśmy okazał się tym, który okradł klub i to przed tak ważnym pojedynkiem. Satysfakcji będziemy mogli zaznać dopiero wtedy, jeśli zostanie on ukarany przez sąd i odda pozostały sprzęt- przyznał Fiałkowski.

Włodarz pierwszoligowego klubu wraz ze swoimi współpracownikami wciąż nie potrafi znaleźć odpowiedzi na pytanie co podejrzanym kierowało. - Nie wiemy co nim kierowało. Zadajemy sobie to pytanie od czwartku, ale do dziś nie potrafimy znaleźć odpowiedzi. Marcin P. miał z naszej strony zapewnione wszystko czego potrzebował. Nie wyobrażam sobie, żeby ktoś takiego człowieka jeszcze zatrudnił- oświadczył prezes.

Fiałkowski stwierdził, że klub nie zastosuje wobec jeźdźca żadnej taryfy ulgowej i natychmiast zostanie rozpoczęte postępowanie dyscyplinarne przeciw niemu. - W poniedziałek rozpoczniemy postępowanie dyscyplinarne przeciw zawodnikowi. Będziemy też wnioskować o dyskwalfikacje go przez gremium PZMot.- dodał.


Poszkodowany potwierdził słowa poznańskiej policji, iż udało się odzyskać tylko część sprzętu. Jednocześnie wyraził nadzieję, że odzyskana zostanie całość. - Znaleziono tylko część skradzionych rzeczy. Wciąż nie odnaleziono m.in. 4 silników oraz 2 ram. Gdzieś te części powinny się znajdować. W takim stanie, w jakim skradziono ramy, przechowywano je przez sześć miesięcy i nie próbowano przy nich nic robić. - podzielił się informacjami włodarz GTŻ.


Oczywiście główni poszkodowani przyjadą do Grudziądza 20 lutego na prezentację drużyny i wówczas będą chcieli zobaczyć kogo sprzęt został znaleziony. Fiałkowski zaapelował też do środowiska żużlowego. - Jeśli ktoś w ostatnim półroczu kupił jakiś sprzęt z niewiadomego źródła proszony jest o kontakt z najbliższym posterunkiem policji lub naszym klubem. - zakończył.

Komentarze

Autor: Tylko_GKM 2010-02-09 20:48:24
Kara powinna być surowa i bez żadnego pobłażania.
Złodziejom - STOP

Autor: APEL 2010-02-07 23:04:26
niech sie zglosi to go zamkną za paserstwo

Dodaj komentarz

Nick: Treść: Podaj kod:

Jeżeli chcesz zarezerwować nick'a skontaktuj się z administracją serwisu (redakcja@zuzelend.com).

Użytkownicy portalu Zuzelend.com publikują swoje komentarze i opinie wyłącznie na własną odpowiedzialność. Komentarze internautów są ich prywatnymi opiniami i nie odzwierciedlają poglądów wydawcy oraz redakcji portalu. Wydawca oraz redakcja portalu nie ponosi tym samym odpowiedzialności za treści zamieszczanych komentarzy i opinii.
Użytkownikom portalu Zuzelend.com zabrania się publikowania treści sprzecznych z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej, czy też propagujących przemoc.
Treści składające się na komentarz lub opinię użytkownika nie mogą zawierać wulgaryzmów ani słów powszechnie uznanych za obelżywe. Nie mogą zawierać również odnośników do innych stron www, a także danych osobowych, teleadresowych lub adresów e-mail.
Zabrania się również umieszczania przez internautów w treści dodawanych komentarzy przekazów reklamowych. Redakcja Zuzelend.com zastrzega sobie prawo do usuwania treści, o których mowa wyżej.
Mariusz Kochanek - foto galeria

Przyjaciele (linki):
LiveSports.pl

statystyka