Zostań naszym Fanem!
ZALOGUJ SIĘ: 
Polecamy
Leszek Tillinger o zakazie - racje ma BSI i FIM Europe
 18.11.2013 13:42
Zawodnicy startujący w Grand Prix nie powinni startować w Mistrzostwach Europy - tak twierdzi Leszek Tillinger, były prezes Polonii Bydgoszcz a obecnie jeden z ojców powrotu w przyszłym roku turnieju Speedway Grand Prix oraz barażu i finału Drużynowego Pucharu Świata do Bydgoszczy.
Dzisiaj bijemy sie o coś co naprawdę i tak nie jest do końca w pełnym zestawieniu zawodników najlepszych w Europie. Dobieramy czterech, pięciu zawodników z Grand Prix a reszte... - mówi w wywiadzie dla TVP Bydgoszcz.
 
Tillinger uważa, że nawet oświadczenia jakie wystosowali m. in Tomasz Gollob czy
Nicki Pedersen nie zmienią zakazu, który najprawdopodbniej niebawem wejdzie w status regulaminu FIM Europe

- Takie oświadczenia były przy tłumikach a dzisiaj pierwszy z tego oświadczenia wyłamuje się Pedersen, który już mówi że będzie startował w Grand Prix. Ja myślę, że to jest taktyka. Wszędzie chodzi o pieniądze. Od iluś lat wynagrodzenia od BSI są pratycznie stałe. Dzisiaj słyszymy, że firma organizująca SEC wynagrodzenia za końcowy efekt mistrzostw po czterech turniejach ma większe, więc wiadomo chodzi o pieniądze.
Paweł Przeklasa (za: TVP Bydgoszcz)
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
TAK NIE
Komentarze (0)
Nie ma komentarzy związanych z tym artykułem. Twoja opinia może być pierwsza.
© 2002-2024 Zuzelend.com