Zostań naszym Fanem!
ZALOGUJ SIĘ: 
Polecamy
Tomasz Gollob: Moje szanse są większe niż w latach ubiegłych
 06.05.2015 21:21
Już 20 czerwca rozpocznie się pierwsza runda walki o tytuł Mistrza Europy w sezonie 2015. Obrońcą tytułu z zeszłego roku jest Rosjanin Emil Sajfutdinow, który będzie musiał mocno się napracować, żeby ten tytuł obronić chociażby dlatego, że z dziką kartą w tegorocznym cyklu startuje Tomasz Gollob, który ma chrapkę na złoty medal SEC.

Tomasz Gollob niedawno oficjalnie otrzymał stałą dziką kartę na ścigane się w Speedway European Championships w sezonie 2015. Mistrz Świata 2010 przyznaje, że turniej ten jest dla niego niezwykle ważny i będzie robił wszystko, żeby zdobyć upragniony tytuł Mistrza Europy.

 

Na pewno mam większe szanse, niż w latach ubiegłych, myślę tutaj zwłaszcza o zmianach tłumikowych, które pozwalają na jazdę w kontakcie. Na pewno jestem w lepszej sytuacji przed nadchodzącym cyklem – mówił Gollob na łamach speedwayeuro.com. – Z tymi tłumikami zawodnicy mają większe możliwości płynnej jazdy po łukach i wyprzedzania. O to chodzi w żużlu, żeby się ścigać, wyprzedzać, jechać w kontakcie przez cztery okrążenia. To kibice lubią najbardziej.

 

Pierwsza runda SEC odbędzie się na toruńskiej MotoArenie, na której odbyło się już wiele wspaniałych i emocjonujących wyścigów. Ponadto Tomasz reprezentował barwy Unibaxu Toruń, więc owal ten zna doskonale, a co więcej – bardzo lubi się na nim ścigać.

 

Kolejne rundy odbędą się  w niemieckim Landshut i szwedzkiej Kumli. Polski Mistrz Świata wierzy, że razem z innymi zawodnikami zafundują porcję niesamowicie emocjonującego żużla. Finał natomiast odbędzie się w Ostrowie Wielkopolskim, co z pewnością będzie dla tego miasta ogromnym wydarzeniem  i okazją do pokazania się.

 

W Ostrowie jest bardzo dobry tor. Jest tam wspaniała polska publiczność, która zawsze reaguje bardzo żywiołowo. Jestem przekonany, że stadion zapełni się do ostatniego miejsca, a my możemy obiecać, że stworzymy dobre widowisko i pojedziemy tak, aby kibice byli usatysfakcjonowani – kończy Gollob.

 

Każdy z nas z pewnością zauważył, że mimo wieku, powraca stary dobry Tomasz Gollob, który z pewnością jeszcze nie raz i nie dwa swoim ściganiem i umiejętnościami zaoferuje nam niesamowite przeżycia i chwile, o których będziemy mówić bardzo długo. 

Jessica Lach (za: speedwayeuro.com)
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
TAK NIE
Komentarze (0)
Nie ma komentarzy związanych z tym artykułem. Twoja opinia może być pierwsza.
© 2002-2024 Zuzelend.com