Zostań naszym Fanem!
ZALOGUJ SIĘ: 
Polecamy
Paweł Miesiąc - Do każdego z rywali podejdziemy z szacunkiem i pełnym zaangażowaniem
 18.01.2022 16:43
Paweł Miesiąc - Do każdego z rywali podejdziemy z szacunkiem i pełnym zaangażowaniem

O wycieczce po Rzeszowskich Piwnicach, rywalizacji z pozostałymi klubami 2. LŻ, powrocie Polonii Piła, planach przygotowań fizycznych i sprzętowych porozmawialiśmy z Pawłem Miesiącem.

 

Reprezentant naszej drużyny, Paweł Miesiąc jako jeden z pierwszych miał okazję odwiedzić odrestaurowane Rzeszowskie Piwnice, które już są dostępne dla Państwa. Jakie uczucie towarzyszyło Pawłowi podczas tej wycieczki?
- Odwiedzenie tego miejsca było dla mnie bardzo przyjemną lekcją historii. Skorzystałem z zaproszenia osób zarządzających Rzeszowskimi Piwnicami oraz klubu. Wcześniej niestety nie miałem okazji odwiedzić tego obiektu, jednak teraz wykorzystałem tę możliwość i przeszedłem się po podziemnymi korytarzami, zlokalizowanymi pod rzeszowskim rynkiem. Same piwnice zrobiły na mnie duże wrażenie – na pewno warto odwiedzić ten punkt na mapie Rzeszowa, do czego zachęcam wszystkich kibiców.

 

Poza naszym zespołem w drugiej lidze ścigać się będą kluby z: Opola, Poznania, Tarnowa, Piły, Rawicza i Daugavpils. Która z wymienionych drużyn w Twoim odczuciu będzie najbardziej wymagająca?

- Wszystkie zespoły zbudowały drużyny na miarę swoich możliwości i każda z nich definiuje sobie jakieś cele. Ale nadchodzący sezon zweryfikuje dyspozycje poszczególnych klubów i pokaże to, na ile one się sprawdziły. Myślę, że do każdego z rywali należy podchodzić z szacunkiem i pełnym zaangażowaniem, gdyż sport już niejednokrotnie pokazał czym może poskutkować brak pokory i lekceważenie przeciwników.

 

W gronie drużyn, które w sezonie 2022 wystąpią w 2. Lidze Żużlowej jest powracający na żużlową mapę klub z Piły. Jak zareagowałeś na informację o starcie zespołu z tego ośrodka?
- Powrót Polonii Piła to na pewno świetna wiadomość nie tylko dla tamtej społeczności, ale dla całej żużlowej Polski, szczególnie dla 2. LŻ. Jednak sama liczba drużyn w naszej klasie rozgrywkowej nie zmieni się względem poprzedniego sezonu, gdyż nie pojedzie w niej klub z Wittstock. Ale tak jak wspomniałem – najważniejszy w tym powrocie jest fakt, iż jest to zespół z naszego kraju.

 

Jeśli to Paweł Miesiąc mógłby decydować jaka liczba zespołów bierze udział w drugoligowych rozgrywkach, to ile drużyn by to było?
- Osobiście chciałbym, by w drugoligowych rozgrywkach udział brało dziesięć zespołów. Myślę, że moje zdanie podzielą także kibice, dla których oznaczałoby to większą liczbę spotkań, a samej dyscyplinie stworzyłoby większą szansę promocji.

 

Zapleczem sprzętowym na jakim poziomie będziesz dysponował w zbliżającym się sezonie w zestawieniu z poprzednimi sezonami?
- Jeśli chodzi o zaplecze sprzętowe to myślę, że będzie na bardzo dobrym poziomie. Tak jak wspomniałem, motocykle są przygotowywane. Także powinno być dobrze, a wszystko zweryfikuje tor. Będę potrzebował także nieco szczęścia, by to wszystko zagrało odpowiednio. Na pewno popracujemy nad sprzętem, by motocykle były szybkie, a co za tym idzie – zdobywać punkty i wygrywać mecze.

 

Sezon 2022 nadciąga wielkimi krokami, przez co przygotowania fizyczne są już w zaawansowanej fazie. Na jakim etapie przygotowań jesteś i co planujesz w najbliższym czasie?
- Na ten moment zostaję w Polsce i przeprowadzam treningi ogólnorozwojowe. W momencie ich zakończenia będę chciał wyruszyć do któregoś z cieplejszych krajów, by pojeździć na crossie. Doświadczenie z poprzednich lat pokazało mi, że taka forma przygotowań dobrze przygotowuje do jazd na motocyklu żużlowym i inaczej podchodzi się do pierwszych kółek na torze. Oczywiście do treningów na crossie trzeba podchodzić „z głową” i ostrożnie, by nie złapać kontuzji. Jednak mimo wszystko myślę, że to za jeden z najlepszych sposobów przedsezonowych przygotowań.

 

Kibice…
- Wszystkim życzę bardzo dużo zdrowia i by ten 2022 rok był lepszy od poprzednich. Zachęcam też kibiców, by jak najliczniej przybywali na stadion, a my odwdzięczymy się jak najlepszym wynikiem.

Beata Burdzy (za: www.rztz.pl)
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
TAK NIE
Komentarze (101)
5 miesięcy temu
Żużlowiec Fogo Unii Leszno postanowił wziąć udział w zawodach, które odbyły się w Zawadzkiem. Jak się okazało, zawodnik potrafi się ścigać nie tylko na torze żużlowym.

– Sześcioosobowy team zdominował klasę Formuła i zajął sześć pierwszych miejsc. Janusz ostatecznie zajął piąte miejsce. Skład teamu: Janusz Kołodziej, Wojciech Bochenek, Rafał Zeljaś, Jacek Rogoziński, Tomasz Małkiewicz, Jakub Małkiewicz – można przeczytać w mediach społecznościowych czterokrotnego indywidualnego mistrza Polski.

Kołodziej, pomimo tego, że jest jednym z najbardziej doświadczonych zawodników Byków pojawia się też na zajęciach prowadzonych dla młodszej części drużyny. Oprócz tego żużlowiec trenuje chociażby na quadach. Pod koniec lutego 38-latek uda się na tradycyjne zgrupowanie Unii do Hiszpanii.
  Lubię
  Nie lubię
5 miesięcy temu
Konto usunięte
W odpowiedzi na komentarz:
Dawid Stachyra mu sprzeda dwa silniki od Flaminga mało używane haha
Bomber pewnie ma pelno upaplanych blotem ;p
  Lubię
  Nie lubię
5 miesięcy temu
Na temat wniosków po piątkowej rozmowie nie chce wypowiadać się Bajerski, który od ponad trzech tygodni zniknął z mediów i nie odpowiada na żadne próby połączenia. Niespodziewanie podobną taktykę wybrali przedstawiciele Apatora. Torunianie zdecydowali, że do czasu zupełnego wyjaśnienia sprawy, nie będą zabierać głosu.

Udało nam się jednak ustalić, że akcja jest dynamiczna, a w tej chwili najbardziej prawdopodobny wydaje się niespodziewany zwrot i... powrót Bajerskiego do pracy w Apatorze. Władze klubu zdają sobie sprawę, że wydały ogromne pieniądze na nowych zawodnik, a nikt nie zapanuje nad atmosferą w parku maszyn tak dobrze jak właśnie Bajerski. Trener będzie musiał jednak zgodzić się na pewne ustępstwa i obowiązkami przy pierwszej drużynie podzieli się z dyrektorem sportowym, Krzysztofem Gałańdziukiem.

Oficjalnego komunikatu w tej sprawie należy się spodziewać w trakcie najbliższych dni, bo w Toruniu wszyscy mają już dość miesięcznej sagi z trenerem Bajerskim w roli głównej. Przygotowania zespołu wkraczają w decydującą fazę, a w lutym zespół ma pojechać na tygodniowe zgrupowanie (najprawdopodobniej na Maltę). Wtedy musi być już znany sztab szkoleniowy, a wszystkie role w drużynie dokładnie przydzielone.
  Lubię
  Nie lubię
5 miesięcy temu
W odpowiedzi na komentarz:
Konto usunięte
no tak, ja troche po swojemu mysle ;p
no ahah bo jestes polak ahha
  Lubię
  Nie lubię
5 miesięcy temu
W odpowiedzi na komentarz:
Dawid Stachyra mu sprzeda dwa silniki od Flaminga mało używane haha
:)
  Lubię
  Nie lubię
5 miesięcy temu
Konto usunięte
W odpowiedzi na komentarz:
nie wierze ze niemcy nie ubezpieczaja
polak by to olal pewnei ale nie niemiec
tak wszystko regulaminowo idzie a nie falowo xd
no tak, ja troche po swojemu mysle ;p
  Lubię
  Nie lubię
5 miesięcy temu
W odpowiedzi na komentarz:
Dawid Stachyra mu sprzeda dwa silniki od Flaminga mało używane haha
ha
  Lubię
  Nie lubię
5 miesięcy temu
W odpowiedzi na komentarz:
Tak, ale odbudować wszystko 2 miesiące przed startem ligi? Cięzki temat.
Dawid Stachyra mu sprzeda dwa silniki od Flaminga mało używane haha
  Lubię
  Nie lubię
5 miesięcy temu
W odpowiedzi na komentarz:
Konto usunięte
a jak nie mial? ups
nie wierze ze niemcy nie ubezpieczaja
polak by to olal pewnei ale nie niemiec
tak wszystko regulaminowo idzie a nie falowo xd
  Lubię
  Nie lubię
5 miesięcy temu
Konto usunięte
W odpowiedzi na komentarz:
no na bank
i poda ze mila 2 silniki rycha haha po 70.000 1 szt ahha
i wio w nowy sezon z kaska
a jak nie mial? ups
  Lubię
  Nie lubię
© 2002-2022 Zuzelend.com