Zostań naszym Fanem!
ZALOGUJ SIĘ: 
Czy na pewno chcesz usunąć ten blog?
TAK NIE
Parę słów od Jacob Thorssell za Speedway Star
 24.03.2019 11:49
Jacob Thorssell o kontuzji i przyszłości.
Witam wszystkich żużlowych wariatów !

Pozwoliłem sobie przetłumaczyć wywiad udzielony dla kultowego na Wyspach, Speedway Star. Ot tak, do porannej kawki :)

Na początek gratka dla kiboli Wybrzeża ; wywiad a raczej blog Jacob'a Thorssell.

Tłumacze słowo w słowo, nie chcę nic dodawać od siebie, żeby nie zmienić kontekstu.

Zapraszam !


Łamiąc rękę na motocrossie nie jest oczywiście idealnym rozwiązaniem.
Zresztą ostatnio mam dużo pecha.
Na torze motocrossowym był taki odcinek, gdzie było kilka podwójnych "wyskoków " z niewielkim odstępem pomiędzy nimi. Nie pamietam dokładnie ile ich było, na pewno kilka.
Przejechałem przez nie płasko bo bardzo trudno było mi przez nie skakać ale z każdą przejechaną długością toru czujesz się pewniej, więc jedziesz coraz szybciej.
Rok temu trenowałem na tym samym torze i bez problemu przez nie skakałem wiec pomyślałem, czemu nie zrobić tego i tym razem.
Podjechałem na jeden z nich w poprzek, motor poszedł w lewo,prawo,lewo,prawo i ... upadłem.
Nie był to jakiś straszny upadek. Od razu wstałem, sprawdziłem stan motoru i łapałem oddech. Wsiadłem na bike?a i wróciłem z powrotem do parkingu.
Wciskając sprzęgło nie czułem żadnego bólu. Poszedłem do vana i Freddie Lindgren spytał się mnie jak się czuje. Powiedziałem mu, że miałem mały upadek i trochę mnie boli ręka.
Więcej na tor nie wyjechałem. Obserwowałem poczynienia kolegów z parkingu.
Wciąż używałem rękę do innych czynności, nie wiedząc ze jest złamana.
Byłem bardzo zdziwiony, jak lekarz powiedział mi, że jest złamanie. I byłem jeszcze bardziej zdziwiony, jak zobaczyłem X-ray.

Nie czułem się za dobrze następnego dnia. Chcieliśmy z Freddim pojeździć na rowerze, ale nie byłem w stanie więc powiedziałem mu, żeby lepiej tą rękę sprawdzić. Tak zrobiliśmy. Pojechaliśmy do prywatnego szpitala.
X-razy i całe badanie zajęło mi 30-40 minut. Potem miałem spotkanie z lekarzami, którzy chcieli mnie od razu operować.
Nie byłem ubezpieczony więc powiedziałem im, że zrobię to w Szwecji.
Powodem tak szybkiej operacji jest fakt, że już mam w ręku metalową szynę po kontuzji z 2013 roku.
Wydaję mi się, że dlatego kość pękła. Przez tą blachę w ręce ! Teraz żałuje, że jej szybciej nie wyciągnąłem.
Wróciłem do Szwecji. Trafiłem pod opiekę naprawdę dobrych lekarze. Wsadzili mnie w gips na 4-5 tygodni.
Wiedzieli że jestem żużlowcem ale poradzili mi, żeby zaleczyć ta kontuzje w 100% bo na starość mogę przez tą rękę cierpieć.

Okazało się, że nie jest to jakaś straszna kontuzja wiec postanowiłem o tym nie mówić. Niestety, ręka nie zrastała się jak myślano, więc wsadzili mnie w inny gips. W tym momencie byłem zmuszony opowiedzieć o wszystkim klubom dla których jeżdżę, czyli Wybrzeże i Dacarna. Powiedziałem im, że się wywróciłem na rowerze górskim i złamałem nadgarstek. Teraz bardzo żałuje, że nie byłem szczery, ale naprawdę myślałem, że się szybko wykuruje.

Poszedłem na kontrolę do szpitala. Kość się w ogóle nie zrastała, więc lekarz powiedział mi, że muszą wyciągnąć starą szynę i włożyć nową w miejscu złamania.
Na szczęście, operacje miałem zaledwie parę godzin po diagnozie. Tego samego dnia byłem już w domu.

W tym tygodniu ściagają mi szwy ( ten numer Speedway Star wyszedł 23.03.19 ) i będę miał robione kolejny X-ray. Mam znajomego, który pomoże mi w rehabilitacji. Także mój polski klub wyciągnął do mnie pomocną dłoń.

Postaram się wrócić na tor jak się najszybciej da. Lekarze mówią o 2 miesiącach. Może się uda wrócić szybciej. Zobaczymy. Sezon jest długi wiec za bardzo się tym nie przejmuje.

Moje kluby są wyrozumiałe i chcą żebym był na 100%. Jak nie będę, nie będę przywoził dużo punktów. Lepiej poczekać.

Spytano mnie, czy żałuje jazdy na motocrossie. Oczywiście, ze żałuje ze upadłem. Ale jazda na crossie to normalny tryb przygotowań dla żużlowców.
Popatrzcie na zawodników MotoGP ; też trenują na crossie. Taki Rossi złamał nogę wiec wypadki się zdarzają.

Jest tez życie poza żużlem. Motocross to moje duże hobby. Poza tym jazda na crossie pomaga mi w balansie i operowaniu manetki gazu.

Wilki z Wolverhampton wzięli Scotland Nichollsa. Fajnie, że był dostępny. Byłem bardzo zdziwiony, że nie znalazł sobie klubu w Premiership. Będzie dobrym zastępstwem za mnie.

Moim planem jest wrócić na tydzień przed rozpoczęciem ligi szwedzkiej, czyli w okolicach maja. Może uda się wrócić szybciej. Zrobię wszystko co w mojej mocy, żeby wrócić szybciej ?

To tyle ode mnie.
Mam nadzieje, że ten artykuł odpowiedział na pytania Was nurtujące odnośnie okoliczności kontuzji Jacob?a.

Do zobaczyska na lidze.

Ze sportowym pozdrowieniem, Bart vel ROW4LIFE.

PS. Treść zaczerpnięta ze Speedway Star z 23.03.19.


























ROW4LIFE
Ostatnio edytowany: 24.03.2019 12:12
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
TAK NIE
Komentarze (3)
9 miesięcy temu
W odpowiedzi na komentarz:
Konto usunięte
Kolejny zawodnik którego dopadł pech jazdy na motocrossie.Oby się szybko wykurował Jacob.
Bpowinien być gotowy na początku maja. PozdROW Greg.
  Lubię
  Nie lubię
+1
9 miesięcy temu
Konto usunięte
Kolejny zawodnik którego dopadł pech jazdy na motocrossie.Oby się szybko wykurował Jacob.
  Lubię
  Nie lubię
9 miesięcy temu
Oby szybko wrocił Jacob
  Lubię
  Nie lubię
+1
© 2002-2015 Zuzelend.com