Zostań naszym Fanem!
ZALOGUJ SIĘ: 
Polecamy
Jacek Gajewski nadal managerem KS Toruń
 30.09.2015 13:57
Szef sztabu szkoleniowego toruńskiego zespołu i zarazem wiceprezes zarządu pozostanie na stanowisku managera drużyny, odpowiedzialnego za budowanie zespołu i prowadzenie go w trakcie spotkań ligowych. - Rozmawiałem już z Jackiem na temat przyszłości i według mojej wiedzy, zostanie w klubie - zapewnił prezes KS Toruń Przemysław Termiński.
W listopadzie 2014 roku Jacek Gajewski powrócił do pracy w toruńskim klubie żużlowym po czterech latach przerwy. Otrzymał on od nowego właściciela pełną swobodę w zbudowaniu niemalże nowej drużyny, która jak się okazało zdołała awansować do fazy play-off, ale ostatecznie pozostała bez medalu, kończąc sezon na czwartej pozycji. - W kolejnym sezonie nadal będę odpowiadał za drużynę w Ekstralidze. Powoli zaczynam się zastanawiać nad kształtem zespołu w przyszłym roku. Są już pewne plany, zmiany w składzie na pewno będą - zapowiedział.
 
Nie jest tajemnicą, że torunianie będą szukać przynajmniej jednego mocnego zawodnika, który mógłby pełnić w nowym roku rolę lidera. W niedawno zakończonym sezonie głównym mankamentem KS Toruń był brak wyrazistej postaci na pozycji seniora. Najlepszym zawodnikiem okazał się być junior Paweł Przedpełski, który zakończył rozgrywki ze średnią biegową 2,050, często biorąc na swoje barki odpowiedzialność za wynik zespołu. - Budowę zespołu zawsze trzeba zaczynać od góry, bo środek uzupełnić jest najłatwiej - przyznał manager "Aniołów".
 
Jacek Gajewski to jedna z najbardziej znanych i cenionych postaci toruńskiego sportu żużlowego w ostatnim dwudziestoleciu. W latach 90. dzięki znajomości języka angielskiego pełnił rolę wiceprezesa do spraw sportowych w Klubie Sportowym Apator, będąc także dystrybutorem sprzętu i akcesoriów żużlowych, wpierw w firmie GABO, a następnie w JG Sport, której do dnia dzisiejszego jest właścicielem. Na przestrzeni lat współpracował z wieloma zawodnikami, m.in. z Perem Jonssonem, a następnie z Ryanem Sullivanem, którego przekonał do startów w Toruniu przed sezonem 1996. Przez kilka kolejnych lat pełnił on rolę managera Australijczyka, który w 2002 roku został trzecim żużlowcem świata. Po tym jak w roku 2001 Sullivan zdecydował się na starty w częstochowskim Włókniarzu, Gajewski podążył za nim i pełnił w klubie spod Jasnej Góry rolę managera.
 
Jesienią 2006 roku, po tym jak klub przejął Roman Karkosik, wraz z Sullivanem powrócił do Torunia i także został zatrudniony na stanowisku managera, będąc odpowiedzialnym za pion sportowy w ówczesnym Unibaksie. W klubie pracował do końca sezonu 2010, zdobywajac przez ten czas z „Aniołami” cztery medale: złoty (2008), dwa srebrne (2007, 2009) i brązowy (2010). Za jego pracy w klubie sprowadzono do Torunia m.in. Chrisa HolderaDarcy’ego Warda i Michaela Jepsena Jensena.
Tomasz Janiszewski (za: pomorska.pl)
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
TAK NIE
Najlepsze opinie
7 lat temu
kolejny fajny artykul. Szacunek! ;)
Lubię
Nie lubię
+5 / -1
7 lat temu
W odpowiedzi na komentarz:
Czesc Grzegorz.Widac ze czytaja reginalna prase rowniez oprocz swoich zrodel.Wlasnie wazne aby umieszczac tak ie ,,newsy,,w miare szybko.Widac ze Portal sie stara.Pomalutku przybywa nas na ZE.PS.Wlasanie napisalemw temacie ,,potezny sponsor,,.GKM/Torun.
witaj Leszku, autor tego artykulu jest jednym z nas... zaprawiony kibic torunskiej druzyny i zapewne mieszkaniec Grodu Kopernika.
Lubię
Nie lubię
+4
Komentarze (25)
7 lat temu
W odpowiedzi na komentarz:
Mam nadzieję, że w kolejnym sezonie Jacek będzie bardziej krytyczny wobec siebie.
sadze, ze sie pogubili zawodnicy... a Jacek ta sytuacja z Wardem, ze poszedł do Mysz... potem widac bylo, ze zeszla para z zawodnikow a Jacku tego nie ogarniał..
  Lubię
  Nie lubię
7 lat temu
Nie wiem, czy to dobra wiadomość. Patrząc na zakończony sezon mam duże wątpliwości.

Możliwe, że Jacek, podobnie jak większość naszych zawodników gdzieś się pogubił... ale z tym doświadczeniem nie powinien. Zobaczymy jak będzie, ja mam do niego dystans.

Primo to wypierOUT Grisza, w podskokach.

Doyle z kolei bym zostawił, o ile faktycznie będzie mniej obłożony startami po całym kontynencie.

Ciekawe czy Holder zostanie... on sam chyba nie bardzo ma wizję na kolejny sezon u nas. Ale może się mylę.

Miedziak zostanie. Za dobrze ma w domu jak na swoje wyniki. Wątpię, aby ktoś mu dał lepsze warunki. No, i na środek drużyny pasuje.

Fajfer na wylocie, ciekawe co z Kacprem. To druga linia, nie ma co się łudzić. Parę meczy mu wyszło, końcówka nawet niezła. Czy to wystarczy jako dobry prognostyk na dalszy postęp?

Paweł zostaje, to oczywiste. Choćby się w klubie w Providence zadłużyli, to kasa na Pawła być musi. Nawet, jeśli mielibyśmy walczyć w barażach.

Za Fajfera jedzie Krzyżanowski najpewniej. Pozostaje minimum jedno nazwisko i to nie może być byle jakieś, ale z najwyższej półki. Kto zatem? Opcji niewiele. Widziałbym Dudka u nas, ale nie wiem czy na rasowego lidera się nadaje. Hancock już za stary, to za duże ryzyko. Może by mu wyszło ten jeszcze jeden rok, a może nie...

Poczekamy, zobaczymy. Oby w klubie nie strzelali kapiszonami.
  Lubię
  Nie lubię
+1
7 lat temu
Konto usunięte
grubasek jest jak hitler wszystko wie lepiej dlatego to jest z kozyscia dla innych klubuw
  Lubię
  Nie lubię
-1
7 lat temu
W odpowiedzi na komentarz:
Ciekawe p. autorze, kto będzie tym mocnym zawodnikiem? Hampel? Hancock?..trzeba będzie długo czekać aby to wiedzieć.
Rądek ja bym wolał innego myszowatego, Patryk by się przydał. Jarek to uznana marka ale już przerabialiśmy rekonwalescentów.
  Lubię
  Nie lubię
7 lat temu
W odpowiedzi na komentarz:
No i git. Jak nikt blanta nie spali to Toruń poza PO :D
hihi-
  Lubię
  Nie lubię
7 lat temu
Ciekawe p. autorze, kto będzie tym mocnym zawodnikiem? Hampel? Hancock?..trzeba będzie długo czekać aby to wiedzieć.
  Lubię
  Nie lubię
7 lat temu
no proszę: Drużyna toruńska w kazdym roku jakis medal począwszy od 2007-2010..Oj to były dobre lata..bardzo dobre...Czy one powrócą?
  Lubię
  Nie lubię
7 lat temu
Konto usunięte
czasy Sullivana jako Aniola to juz historia ale byly jedne z najlepszych!
  Lubię
  Nie lubię
7 lat temu
Konto usunięte
artykuł wyjątkowo interesujący!
  Lubię
  Nie lubię
7 lat temu
W odpowiedzi na komentarz:
Mam nadzieję, że w kolejnym sezonie Jacek będzie bardziej krytyczny wobec siebie.
Wątpię.
  Lubię
  Nie lubię
© 2002-2022 Zuzelend.com