Zostań naszym Fanem!
ZALOGUJ SIĘ: 
Polecamy
Wojciech Załuski: Nie miałem takiej tremy przed swoim pierwszym startem niż teraz jako trener
 06.02.2017 23:33
W nadchodzącym sezonie drugoligowy Kolejarz Opole poprowadzi jego żywa legenda, jeden z najbardziej utytułowanych zawodników jacy mięli okazie reprezentować opolski klub, Wojciech Załuski. Popularny Wojtula w ubiegłym sezonie był odpowiedzialny za prowadzenie szkółki, zaś w tym włodarze Kolejarza powierzyli mu stery pierwszego zespołu i wraz z menadżerem Adamem Giernalczykiem zrobią wszystko aby zrealizować postawiony przed nimi cel czyli awans do fazy play-off.

 

 

- Panie trenerze czy ma pan wśród zawodników w zespole takiego żużlowca, który jest dla pana takim czarnym konie, takim mogącym "odpalić" w nadchodzącym sezonie?
- Ja tutaj uważam, że każdy z zawodników może być tym przysłowiowym czarnym koniem jeżeli na prawdę będzie dobrze przygotowany i będzie wyposażony w dobry sprzęt. Bo każdy może być doskonale przygotowany kondycyjnie, siłowo, sprawnościowo, ale jeżeli nie będzie miał odpowiedniego sponsora, który nie zagwarantuje mu tego sprzętu to na prawdę nic z tego nie będzie. Te dwa aspekty muszą się scalić żeby można było coś osiągnąć. 
 
- Panie trenerze na co stać zespól Kolejarza  w nadchodzącym sezonie w rozgrywkach ligowych ?
- Tutaj mówiliśmy o play-offach byłoby to na prawdę dobre rozstrzygnięcie gdybyśmy się do nich dostali, a jeszcze lepiej gdybyśmy zajęli te premiowane miejsce. Czas zrobi swoje i dowiemy się na treningach, sparingach czym chłopaki dysponują. Nie ma co rokować bo mamy obecnie martwy sezon a nazwiska nie jadą. 
 
- Boi się pan pierwszego spotkania w Gnieźnie?
- Będę miał tremę. Już nawet o tym myślałem. Będzie podobnie jak prowadziłem pierwszy raz w zawodach naszych młodzieżowców w Zielonej Górze. Mogę powiedzieć, że nie miałem takiej tremy przed swoim pierwszym startem niż teraz jako trener. 
 
- Czy dobór sparingpartnerów tj. na przykład wyjazd do Rzeszowa czy jest to robione pod kątem tego pierwszego spotkania z Gnieznem? Czy są to mecze po prostu na wjeżdżenie się w sezon?
- Od razu mówię, że sparingów nie ustalałem, a robił to Adam Giernalczyk, który jest odpowiedzialny właśnie m.in. za ustalenie sparingpartnerów.
Redakcja (za: inf.własna)
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
TAK NIE
Komentarze (100)
8 lat temu
no to cyk do kocsciehy
  Lubię
  Nie lubię
8 lat temu
W odpowiedzi na komentarz:
Wystaw Malinę ja Sitasa ! To by była dopiero walka!:}
hahahah malina haha
  Lubię
  Nie lubię
8 lat temu
Konto usunięte
W odpowiedzi na komentarz:
Do pasa??????? hahahahaha.No u Nas tylko do podeszwy!:}
Hi, hi. Ja jestem kurdupel, to mnie do pasa :)))
  Lubię
  Nie lubię
8 lat temu
Swój pierwszy wyjazd na tor zaplanowałem na przełomie lutego i marca w Gorican. Do rozpoczęcia przeze mnie sezonu zostało więc coraz mniej czasu. Czekam tylko aż zniknie śnieg, bo fizycznie już jestem gotowy do jazdy. Na razie muszę zadowolić się treningami na motocyklu crossowym.-Vaculik
  Lubię
  Nie lubię
8 lat temu
W odpowiedzi na komentarz:
dokaldnie.. to bedzie szybka walka jak z materla..
Wystaw Malinę ja Sitasa ! To by była dopiero walka!:}
  Lubię
  Nie lubię
8 lat temu
Powiem panu, co Jacek Rempała chce osiągnąć. Chciałby zobaczyć w więzieniu albo Kacpra Worynę, albo Krzysztofa Mrozka. A może nawet nas obu - nie kryje swego wzburzenia prezes ROW-u Rybnik, Krzysztof Mrozek. On i pozostali działacze rybnickiego klubu są przekonani, iż zapowiadana przez Rempałów "walka do skutku" zakończyłaby tylko wówczas, gdyby Kacper Woryna został uznany za winnego śmierci Krystiana Rempały. - Argumenty przedstawiane przez pana Rempałę są absurdalne i są albo dowodem jego złej woli, albo nieznajomości materiału, który oceniała rybnicka prokuratura, a do którego pan Rempała miał pełny dostęp. Kacper nie ponosi żadnej winy za śmierć Krystiana. To Krystian Rempała i jego sztab nie dopilnowali zapięcia kasku. I to jest cała prawda o tej sprawie. Niech ojciec zawodnika siądzie sobie w domu i przez pół godziny obejrzy filmy i zdjęcia z tego wypadku. Wtedy może dojrzeje i zrozumie to co się stało. Lepiej by dla niego było gdyby się przyznał, wyraził skruchę, że nie dopilnował syna, bo tym - co teraz robi - traci resztki szacunku w żużlowym środowisku - stwierdził Mrozek, który odpiera wszystkie zarzuty podnoszone przez rodzinę Rempałów.
  Lubię
  Nie lubię
8 lat temu
Jeśli je uchyli kolejnym etapem z pewnością będą powództwa cywilne: przeciwko Kacprowi Worynie i ROW-owi Rybnik. - My się nie poddamy i nie zostawimy tego tak. Będziemy do skutku walczyć o sprawiedliwość dla naszego syna - zapowiedziała rodzina Rempałów w rozmowie z rzeszowskimi Nowinami.
  Lubię
  Nie lubię
8 lat temu
W odpowiedzi na komentarz:
Oby nie szli do kibla bo nie zdążą na walkę:}
dokaldnie.. to bedzie szybka walka jak z materla..
  Lubię
  Nie lubię
8 lat temu
W odpowiedzi na komentarz:
Konto usunięte
Fani tego sportu muszą zaopatrzyć się w lornetki, albo teleskopy :)))
ale to nie bedze zadna walka.. dostanie mankowski jedne strzal i bedzie po walce.
  Lubię
  Nie lubię
8 lat temu
W odpowiedzi na komentarz:
Wlazłem jak świnia.Dzień dobry oczywiście.No zima znowu przyszła.W domku ciepło:}
witaj
  Lubię
  Nie lubię
© 2002-2024 Zuzelend.com