Zostań naszym Fanem!
ZALOGUJ SIĘ: 
Polecamy
Czy goście sprawią sensację? Zapowiedź czwartkowych spotkań eWinner 1. Ligi Żużlowej
 05.08.2020 16:29
Dwa ostatnie mecze 5. kolejki eWinner 1. Ligi Żużlowej zapowiadają się bardzo jednostronnie. Do wyżej notowanych gospodarzy przyjeżdzają drużyny, które na początku sezonu w meczach wyjazdowych nie błyszczą. Jednak po czterech rundach zmagań zdążyliśmy się już przekonać, że zaplecze PGE Ekstraligi to najciekawsza i najbardziej nieprzewidywalna liga żużlowa na świecie. Czy zatem druga część nietypowej, bo wtorkowo-czwartkowej kolejki przyniesie jakieś zaskakujące rezultaty? Wydaje się że nie, ale sport, a przede wszystkim żużel cenimy za to, że nie wszystko da się przewidzieć przed startem zawodów.

Unia Tarnów - SC Lokomotiv Daugavpils

 

Unia Tarnów sezon rozpoczęła z wysokiego C, wygrywając na inaugurację w Gdańsku. Później co prawda zaliczyła wpadkę z Toruniem, ale dwa ostatnie spotkania pokazały, że tarnowianie jak narazie, zasłużenie stanowią drugą siłę eWinner 1. Ligi Żużlowej. Najjaśniejszą postacią Jaskółek w tym sezonie jest junior, Mateusz Cierniak, który na ten moment notuje siódmą średnią biegową w lidze. Wśród seniorów trudno wskazać jednoznacznego lidera. Widać za to bardzo dobrze uzupełniający się zespół. Nieco słabszy początek sezonu notuje Kim Nilsson. Mecz z SC Lokomotivem Daugavpils to dla Szweda idealna okazja na rehabilitację.

 

Łotysze po czterech kolejkach są czerwoną latarnią ligi i nie ma przesłanek, żeby mogło się to zmienić po czwartkowym spotkaniu. Po tym, jak przed sezonem klub opuścili Lebiediew i Lahti, ciężko w Daugavpils o nowych liderów. Najlepszym wynikiem w tym sezonie pochwalić może się Wadim Tarasienko. Niestety, startuje on w Daugavpils tylko w roli gościa i nie może wesprzeć drużyny w każdym spotkaniu. Kibice łotewskiego zespołu największe nadzieje pokładają w Andrieju Kudriaszowie. Rosjanin próbuje wywiązać się z powierzonej mu roli, ale nie ma wsparcia od reszty kolegów. Żaden z pozostałych zawodników nie jest w stanie wykręcić średniej biegowej powyżej 1,5 punktu. Po raz pierwszy w tym sezonie w awizowanym składzie na pozycji seniorskiej pojawił się 18-letni Ernest Matiuszonok.

 

Tarnowianie nie powinni mieć większych problemów z pokonaniem gości z Łotwy. Tym bardziej, że Lokomotiv Daugavpils nigdy nie notował spektakularnych wyników na wyjazdach, a ten sezon wydaje się być dla nich szczególnie trudny. Jednak nikt, może po za kibicami Unii, nie miałby nic przeciwko zaciętemu spotkaniu w Jaskółczym Gnieździe.

 

Awizowane składy:

 

Unia Tarnów

9. Kim Nillson

10. Ernest Koza

11. Michał Gruchalski

12. Artur Mroczka

13. Peter Ljung

14.

15. Mateusz Cierniak

 

SC Lokomotiv Daugavpils

1. Pontus Aspgren

2. Jewgienij Kostygow

3. Ernest Matiuszonok

4. Kjastas Puodżuks

5. Andriej Kudriaszow

6. Francis Gust

7.

 

Początek spotkania: czwartek, godz 18:00

Sędzia: Jerzy Najwer

Komisarz toru: Tomasz Welc

 

eWinner Apator Toruń - Agred Malesa

 

TŻ Ostrovia Ostrów Wlkp. eWinner Apator Toruń to bezsprzecznie główny faworyt do awansu. Śmiało można użyć stwierdzenia, że Torunianie demolują rywali na torze. W każdym z czterech rozegranych do tej pory spotkań przekraczali granicę 50 punktów. W pierwszej dziesiątce najskuteczniejszych zawodników ligi aż czterech to zawodnicy Apatora, a całej stawce przewodzi Jack Holder. Wiele wskazuje na to, że Anioły mogą w tym sezonie nie znaleźć pogromcy. Mecz z Ostrovią, z całym szacunkiem dla podopiecznych Mariusza Staszewskiego, powinien być tylko kolejnym łatwym krokiem w drodze do PGE Ekstraligi.

 

O ile w meczach domowych Agred Malesa TŻ Ostrovia Ostrów Wielkopolski spisuje się na razie bez zarzutu, o tyle w dwóch spotkaniach wyjazdowych wyraźnie czegoś brakowało. W ostatnim ligowym meczu w Łodzi ostrowianie prowadzili do 10 biegu, ale w drugiej części zawodów wszystko posypało się niczym domek z kart i ostatecznie przegrali różnicą 14 punktów. Na domiar złego, bardzo nieprzyjemnej kontuzji stopy nabawił się Grzegorz Walasek i mimo obecności w awizowanym składzie, jego występ w czwartkowym spotkaniu stoi pod bardzo dużym znakiem zapytania.

 

Biorąc pod uwagę dotychczasowe dokonania obu ekip, trudno oczekiwać na Motoarenie wyrównanego widowiska, trzymającego w napięciu do ostatniego biegu. Tym bardziej jeśli w szeregach gości zabraknie Walaska. Nie można jednak wykluczyć, że ostrowianie będąc na straconej pozycji, pojadą na zupełnym luzie i dzięki temu powalczą w Toruniu o korzystny wynik.

 

Awizowane składy:

 

eWinner Apator Toruń

9. Wiktor Kułakow

10. Adrian Miedziński

11. Tobiasz Musielak

12. Jack Holder

13. Chris Holder

14. Igor Kopeć-Sobczyński

15. Kamil Marciniec

 

Agred Malesa TŻ Ostrovią Ostrów Wlkp.

1. Grzegorz Walasek

2. Tomasz Gapiński

3. Rafał Okoniewski

4. Adrian Cyfer

5. Nicolai Klindt

6. Sebastian Szostak

7. Kacper Grzelak

 

Początek spotkania: czwartek, godz. 20:15

Sędzia: Michał Sasień

Komisarz toru: Maciej Głód

Jarosław Rarak (za: inf. własna)
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
TAK NIE
Komentarze (104)
3 miesiące temu
W odpowiedzi na komentarz:
Ale pojedzie jak mu każą. To kaurat ambitny chóopak i lepszy niż Miesiąc. Skąd miał wiedzieć, że najmą Hampela?
jest ambitny tak haha
  Lubię
  Nie lubię
3 miesiące temu


Smektała - 1,969
Kołodziej- 1,931
Kubera- 1,9

tak a propo cyrku
  Lubię
  Nie lubię
3 miesiące temu
U nas zaczyna się posądzać, że Stachu dostaje działkę od zawodników za jazdę w meczu
  Lubię
  Nie lubię
3 miesiące temu
za 20 minut mppk
  Lubię
  Nie lubię
3 miesiące temu
W odpowiedzi na komentarz:
10? Zrobi 8 i Stachu uzna, że go zbuddował. I jełop nie wziął rezerwowego
no 8 to bedze kryminla na maxa w 6 biegaxch w takiej stawce
  Lubię
  Nie lubię
3 miesiące temu
W odpowiedzi na komentarz:
10? Zrobi 8 i Stachu uzna, że go zbuddował. I jełop nie wziął rezerwowego
no brak rezerwy to juz w ogole dramat jest
  Lubię
  Nie lubię
3 miesiące temu
Trudno mówić o zmianach po takim wyjazdowym zwycięstwie, ale jaka przyszłość czeka Daniela Kaczmarka? Czy dostanie on szansę w pełnym wymiarze meczowym, czy na razie jest to pewny numer 8 lub 16?
– Jeżeli mówimy o meczu najbliższym, to na pewno będzie on wystawiony pod numerem 16. Nie wiemy jednak, co się wydarzy. Życie pokazuje, że w tym roku wiele przewidywań bierze w łeb. Michał Gruchalski w pierwszym meczu nie jechał, w drugim dostał szansę i ją wykorzystał. Wierzymy, że Daniel też będzie miał swoją i na pewno zaprezentuje się dobrze. Tym bardziej, że w Tarnowie wyglądał on bardzo dobrze na wszystkich treningach przed sezonem.

– Pojawiały się głosy o możliwości wystawienia Mateusza Cierniaka pod „ósemką” i zastępowania nim pozostałych juniorów. Jak to wygląda w rzeczywistości?
– Zawodnik młodzieżowy, wystawiony pod numerem ósmym lub szesnastym, może zmienić pozostałych juniorów tylko raz w ciągu meczu, ewentualnie jeszcze ma możliwość jazdy z rezerwy taktycznej. W takim przypadku zawodników z numerami 6-7 lub 14-15 mógłby on zastąpić maksymalnie trzy razy, a więc na torze pojawiłby się dokładnie w takiej samej ilości biegów, jak wtedy, gdy startuje jako podstawowy młodzieżowiec.
  Lubię
  Nie lubię
3 miesiące temu
W odpowiedzi na komentarz:
jak woznika dzis nie zdobiedzie w 6 strtach minimum 10 punktow to bedzie to degrengolada roku
10? Zrobi 8 i Stachu uzna, że go zbuddował. I jełop nie wziął rezerwowego
  Lubię
  Nie lubię
3 miesiące temu
Unia powalczy o niespodziankę również w sobotę w Ostrowie?
– Na razie nie myślimy o meczu sobotnim, bo pierwszy jest czwartkowy. To jest dla nas w tym momencie priorytet. Tak, jak nas skazywano w dwóch meczach wyjazdowych, że nie wyjdziemy z 40 punktów, a obydwa wygraliśmy, tak samo moglibyśmy założyć w przypadku rywali z Daugavpils. Na własnej skórze przekonaliśmy się, jak wyglądają dywagacje, opinie fachowców i „ekspertów”. Ten sezon jest tak nieprzewidywalny, że nie można nikogo lekceważyć. Drużyna z Daugavpils po wzmocnieniu jednym zawodnikiem drugoligowym (Wadim Tarasienko – przyp. red.), bardzo postawiła się w Ostrowie. Musimy być na to przygotowani. Wiemy na pewno, że mają oni jedną z najsilniejszych par młodzieżowych i mogą jechać trzema lub czterema juniorami. Każdy z nich jest groźny i może robić punkty na seniorach. To nie są tylko dwaj juniorzy pod numerami 6 i 7, ale często i mocna „ósemka” lub ktoś może być również w podstawowym składzie.
  Lubię
  Nie lubię
3 miesiące temu
Intensywność spotkań wzrasta – w jednym tygodniu mają się odbyć dwie kolejki, a Unia swoje mecze odjedzie w czwartek w Tarnowie z Lokomotivem Daugavpils i w sobotę w Ostrowie. Raczej nie spodziewać się zmian w przygotowaniach?
– Nie można mówić o specjalnych przygotowaniach, bo co można zrobić w tak krótkim czasie? Odbędzie się trening przed meczem czwartkowym. Zawodnicy muszą coś poprawić, aby byli dużo lepszymi niż na meczu z Bydgoszczą, zwłaszcza na starcie. Zobaczymy, na co pozwoli nam pogoda, bo są różne prognozy i może pojedziemy „z marszu”. Po meczu czwartkowym w piątek jest tylko robienie sprzętu i szykowanie się na wyjazd do Ostrowa. Wiemy, że nie możemy nigdzie wyjechać na obcy tor. Na pewno będzie jednak nieco inaczej, bo mamy w krótkim czasie – w ciągu 8 dni – trzy mecze, z czego dwa na wyjeździe. Z pewnością zawodnikom w tym rytmie fajnie się jeździ i nie potrzebują oni dodatkowych treningów.
  Lubię
  Nie lubię
© 2002-2015 Zuzelend.com