Zostań naszym Fanem!
ZALOGUJ SIĘ: 
Polecamy
Miasto hojniejsze dla Motoru Lublin
 10.12.2020 16:10
Wczoraj radni z klubu prezydenta Lublina apelowali o zwiększenie wsparcia finansowego na rzecz Motoru, a dziś Krzysztof Żuk podjął decyzję i w 2021 ekstraligowiec otrzyma o co najmniej 1,5 mln zł więcej niż planowano.

Pierwotna wersja budżetu Lublina na rok 2021 zakładała wsparcie klubu żużlowego na poziomie 2 mln złotych, co stanowiło połowę kwoty miejskiej dotacji z roku bieżącego. Finalnie, Motor może liczyć na 3,5 mln zł z możliwością uzyskania kolejnych 500 tys. zł w przypadku awansu do fazy play-off. 

 

Marcin Góreczny (za: Dziennik Wschodni)
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
TAK NIE
Komentarze (53)
2 lata temu
W odpowiedzi na komentarz:
Konto usunięte
Czy tu, na tym forum pisze tylko jedna osoba?
Coś mi się wydaje, że się tu zadomowię. Ale spoko "night", konkurencji ci nie zrobię :)
Ogólnie pozdrawiam :)
Jak widzisz tu tylko jedna osobę piszącą to albo ubierz okulary albo przeczytaj komentarze jeszcze raz ....
  Lubię
  Nie lubię
+1
2 lata temu
Konto usunięte
Czy tu, na tym forum pisze tylko jedna osoba?
Coś mi się wydaje, że się tu zadomowię. Ale spoko "night", konkurencji ci nie zrobię :)
Ogólnie pozdrawiam :)
  Lubię
  Nie lubię
2 lata temu
W odpowiedzi na komentarz:
A może to wszystko troska o GKM?
No jak, my przecież robimy ZZ za Krakowiaka na 7 kolejek i tym sie ratujemy, wuj ze pozniej tez bedzie potrzebny w formie na nastepne 7 meczów xd
Utrzymamy sie i bez tego, mysle, ze i inne kluby sa tym zainteresowane,aby jechac bezpieczny sezon w dobie około pandemicznej, jacys chetni w 1 lidze sie znajda na awans.
dla mnie rozszerzenie ligi okej, jak uda sie pomoc w reaktywacji Piły, Krakowa, i ucieknie max 1 zespol z Niemiec, choc jakies sluchy chodza o kolejne zainteresowanej druzynie z zagranicy - z Ukrainy.aby zadna liga nie była kadłubowa.
  Lubię
  Nie lubię
2 lata temu
Taka sytuacja oznacza olbrzymie problemy przede wszystkim dla Leona Madsena, Fredrika Lindgrena, bo obaj ci zawodnicy w ostatnich latach walczyli w Grand Prix o medale właśnie na silnikach tuningowanych przez duńskiego inżyniera. Teraz oni, podobnie zresztą jak i inni żużlowcy, muszą podjąć decyzję, czy zostają w stajni Flemminga Graversena i ryzykują konflikt z GM, czy jednak wolą korzystać z oryginalnych części i poszukać sobie nowego tunera. Przed podobnym wyborem w najbliższym czasie stanie co najmniej kilkudziesięciu żużlowców, a w PGE Ekstralidze problem może mieć Eltrox Włókniarz Częstochowa, który od lat mocno współpracuje z Duńczykiem i to właśnie u niego kupuje sprzęt dla juniorów.
  Lubię
  Nie lubię
2 lata temu
Podczas ostatniego roku mieliśmy okazję, by przyjrzeć się z bliska silnikom zbudowanym przez FGM i z dużym żalem odkryliśmy, że to absolutna kopia naszych silników. Podejmowane przez niego działania nie mają nic wspólnego z tuningiem, ponieważ każda część jest dokładną kopią oryginału.

Kilka lat temu FGM wystartował z produkcją własnych cylindrów, tłumacząc nam, że z własnymi elementami może osiągnąć nieco więcej. Dopiero teraz wiemy, że od początku jego intencją było skopiowanie silnika.

On także rozpowszechnia fałszywe informacje o tym, że w planujemy wycofać ze sprzedaży silnik GM OFFC i zmuszać naszych klientów do zakupu nowej wersji NX. To niesprawiedliwe, bo naszym planem jest jedynie zadowalać gusta wszystkich klientów i dostarczać im sprzętu, który preferują. Dodatkowo odkryliśmy, że sprzedając silniki zawodnikom z GP nie zachowuje specjalnych ofert i nagród, które proponujemy zawodnikom za awans czy utrzymanie w mistrzostwach świata.

W takiej sytuacji nie możemy wspierać zawodników, którzy współpracują z Graversenem i nie będziemy z nimi pracować nigdy więcej.

Jest mi przykro, jeśli ktoś potraktuje to jako próbę wywierania nacisku na moich zawodników, ale niestety nie miałem wyboru. Przez wszystkie lata zachowywałem się wobec wszystkich w porządku i pracowałem z pasją i szacunkiem dla innych. Nie spodziewałem się jednak takiego zachowania wobec ludzi z mojego otoczenia. Jestem pewny, że na świecie możecie znaleźć kilku tunerów, którzy uczynią was szczęśliwszymi, a może nawet szybszymi niż na silnikach GM” – napisał w liście wysłanym do uczestników Grand Prix, Vittorio Emanuele Marzotto.
  Lubię
  Nie lubię
2 lata temu
Bardzo długo staraliśmy się dojść do porozumienia z panem Graversenem i wskazywaliśmy, że nie godzimy się na kopiowanie naszych pomysłów. Nie udało się wypracować kompromisu, dlatego w czwartek wysłaliśmy do wszystkich naszych dealerów oraz zawodników komunikat, w którym tłumaczymy sytuację. Niestety zostaliśmy postawieni w niezręcznej sytuacji i musimy działać radykalnie, dlatego jeśli ktoś w najbliższym sezonie zdecyduje się korzystać z silników Graversena, to już nigdy nie będzie mógł kupować oryginalnego sprzętu. W ciągu kilku godzin otrzymaliśmy informacje od dwóch zawodników z GP, że zrywają współpracę z tym tunerem. Lojalni są też wszyscy nasi dealerzy (tunerzy - dop. aut.) – tłumaczy sytuację szef GM, Vittorio Emanuele Marzotto.
Włosi już od kilku miesięcy próbowali wytłumaczyć Graversenowi, że nie może bezkarnie korzystać z ich pomysłów i całej myśli technologicznej, ale Duńczyk wyraźnie zdecydował się pójść swoją drogą i od tygodnia nie odpowiada na żadną próbę kontaktu. To z kolei oznacza, że już nigdy nie będzie mógł współpracować z producentem silników, który od lat jest zdecydowanie najlepszy na rynku i który zaopatruje obecnie w sprzęt wszystkich zawodników na świecie.

Przedstawiciele GM tłumaczą, że w całej sprawie nie chodzi o blokowanie konkurencji, tylko o sprzeciw nieuczciwym praktyką. – Proszę zauważyć, że nigdy nie robiliśmy problemów zawodnikom i producentom Jawy, czy Tornado Racing. Silniki te były jednak oparte na kompletnie nowych pomysłach i my szanowaliśmy naszą konkurencję. W tym przypadku mowa jednak o stuprocentowym skopiowaniu naszego produktu bez zgody. Długo liczyliśmy na opamiętanie, ale cierpliwość się skończyła – dodaje Vittorio Emanuele Marzotto.
  Lubię
  Nie lubię
2 lata temu
W odpowiedzi na komentarz:
Witam wszystkich
siema
  Lubię
  Nie lubię
2 lata temu
Witam wszystkich
  Lubię
  Nie lubię
2 lata temu
1 kolejka to zdecydownaie poiwnna zaczyna si emeczem

WLOKNIARZ - LESZNO
lub
WLOKNIARZ - SPARTA

DAREK LOSU NAPISAL ZE ROZMAWIAL ZE SWIACIKIEM I TEN MU POIWEDZIAL ZE NIE WAZNE KTO NA DZIEN DOBRY I TKA WYGRYWAJA NA LUZIE
I MAJA PEWNY FINAL
NIE PO TO SCIAGALI SUPER ZAWONDIKOW
hahaha
cyrk trwa
  Lubię
  Nie lubię
2 lata temu
GKSŻ już ułożyła terminarz dla eWinner 1. Ligi i 2. Ligi Żużlowej, ale czeka z publikacją, do momentu aż swój terminarz poda PGE Ekstraliga. To ma się stać na dniach. Wiemy, że najlepsza liga świata wróci 2 kwietnia.

  Lubię
  Nie lubię
© 2002-2022 Zuzelend.com