Zostań naszym Fanem!
ZALOGUJ SIĘ: 
Polecamy
Piotr Pawlicki: Bierzemy to na klatę i szykujemy się do kolejnego meczu!
 08.05.2024 18:17
Cichną powoli echa niedzielnych derbów Ziemi Lubuskiej, w których to goście z północy województwa okazali się lepsi. ebut.pl Stal Gorzów na trudnym terenie rywala zza miedzy zdobyła 49 punktów, pozostawiając dla Novyhotel Falubazu Zielona Góra 41 “oczek”.

Jednym z najjaśniejszych punktów drużyny gospodarzy był jej nowy nabytek Piotr Pawlickie, dla którego był to debiut w meczu derbowym. Piter zgromadził na swoim koncie 10 punktów w 5 startach (3,3,3,1,0). Tak sam zawodnik ocenił wynik meczu- Jest duży niedosyt, zawód i wkurzenie. Wszystko na raz ale trzeba uznać wyższość rywala, 

i to że byli dzisiaj lepsi. Goście na końcówkę zawodów dobrze dopasowali swoje motocykle. Stal Gorzów jest bardzo doświadczonym klubem w Ekstralidze, ma dobrych zawodników jeżdżących na co dzień w cyklu Grand Prix. Punktują oni na dobrym poziomie. Nie mogliśmy popełniać dzisiaj błędów a te błędy się przytrafiały zarówno w ustawieniach jak i na torze. Straciliśmy na tym trochę punktów. Bierzemy to na klatę i szykujemy się do kolejnego meczu! Ten mecz jest już za nami. Wiem, że derby lubuskie dla każdego bardzo ważne ale sezon trwa i jest długi. Będzie jeszcze rewanż, a my nie składamy jeszcze broni, będziemy walczyć z całych sił - deklarował żużlowiec. 


 

Jeśli chodzi o indywidualną postawę młodszy z braci Pawlickich też nie do końca był z niej zadowolony, lecz wiedział od razu po zakończonych zawodach, co było przyczyną słabiej odjechanych dwóch ostatnich wyścigów. W pomeczowej rozmowie zdradził- Popełniłem dokładnie te same błędy z ustawieniami co w Lesznie. Nie wyciągnąłem odpowiednich wniosków po ostatnim meczu i tyle. Sprzęt mój, mój stan fizyczny były w porządku mimo,

 iż dopiero dzisiaj wróciliśmy z Krsko. Te zmęczenie odczuwałem ale  świetnie się czułem na motocyklu. Popełniłem ponownie błędy z ustawieniami, a jadąc w biegu trzynastym oraz piętnastym, mając obok siebie najlepszych zawodników spotkania, takich błędów nie można popełniać. Tym bardziej dzisiaj, kiedy miałem pod taśmą zawodników z cyklu Grand Prix, bardzo doświadczonych. Wracam do formy. Jest to już któryś mój mecz na niezłym poziomie. Oczekuje od siebie  dużo więcej. Mój dzisiejszy wynik to jest minimum jakie powinienem robić, bez tej “śliwki” na końcu. Staram się do tego wszystkiego podchodzić na spokojnie, z chłodną głową. Jakieś efekty to już przynosi. Mam nadzieję i głęboko wierzę 

w to, że takich błędów nie będę już popełniał i będę przywoził lepsze punkty dla Falubazu, które będą dawały nam zwycięstwo- zakończyła Piotr. 

 
Karolina Swora (za: informacja własna)
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
TAK NIE
Komentarze (0)
Nie ma komentarzy związanych z tym artykułem. Twoja opinia może być pierwsza.
© 2002-2024 Zuzelend.com