Junior częstochowskiego Włókniarza podczas niedzielnego meczu w Gorzowie wyjechał do biegu 10, w którym na wyjściu z pierwszego łuku zanotował brzydko wyglądający upadek. Karczewski po chwili wstał z toru lecz uskarżał się na ból w okolicy lewego obojczyka. Jeszcze w trakcie trwania spotkania udał się do szpitala, gdzie po przeprowadzonych badaniach stwierdzono złamanie obojczyka.