
Już wczoraj było wiadomo, że najgorzej wygląda sytuacja Oskara Palucha. Syn szkoleniowca drużyny oraz czołowy młodzieżowiec Gezet Stali Gorzów doznał złamania ręki i pewne jest, że nie pomoże w meczach barażowch.
Dobre informacje dotarły w sprawie koszmarnie wyglądającego wypadku w biegu 14. Otóż ani Bednar ani też Kordun nie odnieśli poważnych kontuzji. Obaj są bardzo mocno poobijani i po kilku dniach rekonwalescencji powinni być gotowi do niedzielnego wyjazdu do Poznania.