
Klindt po dobrym sezonie w Metalkas 2. Ekstralidze postanowił opuścić zespół z Rybnika i przenieść się na ten sam poziom rozgrywek ligowych pod Jasną Górę.
Co ciekawe w sezonie 2016 miał już możliwość występować z częstochowskim Lwem na piersi.
- Nicolai ma za sobą sezon, w którym udowodnił swoją wartość sportową i zrobił to w sposób, którego nie da się podważyć. Ale równie ważne jest to, kim jest poza torem. To profesjonalista w każdym calu i bardzo dobry człowiek, a do tego zawodnik, który ma przed sobą kolejne duże cele i ambicje. Takich ludzi chcemy mieć w Częstochowie. Cieszę się, że Nicolai będzie częścią biało-zielonej rodziny - mówi Jakub Michalski, prezes Krono-Plast Włókniarza Częstochowa