Zostań naszym Fanem!
ZALOGUJ SIĘ: 
Polecamy
Mecz prawdy ? zapowiedź spotkania GTM Start Gniezno-Speed Car Motor Lublin
 09.06.2017 22:38
W niedzielę 11 czerwca GTM Start Gniezno podejmie na własnym torze drużynę Speed Car Motoru Lublin. Spotkanie to może być decydujące dla układu sił w tabeli przed rundą finałową.

Osiem punktów i dwa spotkania mniej. Taki dystans dzieli gospodarzy od obecnego lidera 2. Ligi Żużlowej przed niedzielnym pojedynkiem. Chcąc więc pozostać w kontakcie zarówno z lublinianami, jak i zajmującą obecnie drugą w tabeli Ostrovia, wyprzedzającą GTM o 4 punkty, gnieźnianie muszą zawalczyć w najbliższym meczu o zwycięstwo z bonusem. Z drugiej strony drużynie znad Bystrzycy zależy na zachowaniu bezpiecznego dystansu do goniących ich ostrowian, nad którymi mają tylko 4 punkty przewagi, i to przy większej liczbie rozegranych meczów.

 

Nie trzeba jednak zgłębiać tajnik ligowej statystyki, by zrozumieć, dlaczego to spotkanie określa się mianem ?hitu 2 ligi?. Lublin i Gniezno to najpoważniejsi kandydaci do awansu do Nice 1. Ligi Żużlowej, którzy dysponują ? przynajmniej na papierze ? najmocniejszymi składami w całej drugoligowej stawce. I choć Lublin stoi na lepszej pozycji przed tym spotkaniem, to wcale nie uchodzi za murowanego faworyta niedzielnej potyczki. Dlaczego?

 

Start Gniezno jest jedyną drużyną, która w tym sezonie była w stanie postraszyć lublinian na ich własnym stadionie. Podczas gdy inni rywale wyjeżdżali z Zygmuntowskich pobici w dość znacznych rozmiarach, zawodnicy z Wielkopolski sprawili ?Koziołkom? wiele kłopotów, a minimalne zwycięstwo lublinian 46:44 stało się faktem dopiero po ostatnim biegu. Mnóstwo krwi napsuł wówczas Motorowi Mirosław Jabłoński, który zdobył wtedy 13 punktów.

 

Wobec takiej dyspozycji na stadionie rywala, GTM ma pełne prawo podchodzić z optymizmem do spotkania na własnym terenie, na którym nie tylko nie przegrali jeszcze w tym sezonie, ale który ? generalnie rzecz biorąc ? raczej nie sprzyja. Dość powiedzieć, że 5 lat temu na torze w Gnieźnie rozgrywała się walka o awans do Ekstraligi pomiędzy tymi zespołami. W tamtym sezonie gnieźnianie wygrali nie tylko rzeczony finał, ale i spotkanie w rundzie zasadniczej.

 

Tamte spotkania zapewne doskonale pamięta Bjarne Pedersen, który w owym czasie był zawodnikiem Lechmy Startu Gniezno, a obecnie zawodnik Motoru. To on, wraz z trenerem Dariuszem Śledziem, który niegdyś pracował w Gnieźnie jako trener, wydają się być największym atutem lubelskiej ekipy, jeśli chodzi o rozpracowanie gnieźnieńskiego toru.

 

Z drugiej jednak strony, ekipa ze Wschodu przystąpi do meczu osłabiona brakiem rewelacyjnego Roberta Lamberta. Utalentowany Brytyjczyk nie pojawi się w Polsce, gdyż w tym samym czasie ma mecz na Wyspach. Obawy kibiców budzi także dyspozycja Macieja Kuciapy, przeżywającego wyraźne kłopoty zdrowotne i sprzętowe. Słabością gości potencjalnie może być także formacja juniorska, jako że Maciej Kuromonow i Kamil Brzeziński nie mieli jeszcze zbyt wielu okazji do jazdy w Gnieźnie.

 

W składzie gospodarzy brak jest jakichkolwiek niespodzianek. Na uwagę zasługuje Marcin Nowak, który w tym momencie ma najlepsze indywidualne statystyki w 2. lidze. Co ciekawe, za nim plasują się kolejno Jeleniewski, Pedersen i Miesiąc z Motoru oraz Krcmar oraz Jabłoński z Gniezna. Tak więc pierwsza 10. ligowej klasyfikacji zdominowana jest przez zawodników tych dwóch drużyn, co podkreśla jedynie rangę niedzielnego pojedynku.

 

Awizowane składy:

 

Speed Car Motor Lublin:

1. Bjarne Pedersen

2. Stanisław Burza

3. Paweł Miesiąc

4. Maciej Kuciapa

5. Daniel Jeleniewski

6. Kamil Brzeziński

 

GTM Start Gniezno:

9. Marcin Nowak

10. Oliver Berntzon

11. Krzysztof Jabłoński

12. Eduard Krcmar

13. Mirosław Jabłoński

14. Damian Stalkowski

 

Początek spotkania: 17:00

Tomasz Jastrzębski (za: inf. własna)
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
TAK NIE
Komentarze (0)
Nie ma komentarzy związanych z tym artykułem. Twoja opinia może być pierwsza.
© 2002-2022 Zuzelend.com