Zostań naszym Fanem!
ZALOGUJ SIĘ: 
Polecamy
Stal Gorzów z nowym sponsorem tytularnym
 08.04.2020 12:27
Dziś za pośrednictwem mediów społecznościowych Prezes Marek Grzyb ogłosił, iż w tym sezonie Stal Gorzów do rozgrywek PGE Ekstraligi przystąpi pod nazwą Moje Bermudy Stal Gorzów.

Jak wiadomo, kryzys gospodarczy spowodowany koronawirusem daje się we znaki wszystkim. Duże ukłony należą się dla zarządu i pracowników gorzowskiej Stali, bo w sytuacji, jaka nas spotkała, pozyskanie nowego tytularnego sponsora w tym czasie nie jest takie proste.
 

Sponsor tytularny żółto-niebieskich to działająca w branży budowlanej firma Emerix Investments Sp. z o.o. właściciel osiedla mieszkaniowego Moje Bermudy.
 

 

Tomasz Michalski dyrektor zarządzający klubem z miasta nad Wartą jest zadowolony z pozyskania nowego sponsora - Informacja jest dobra w dobie kryzysu na świecie. Są też osoby, którym losy klubu nie są obojętne. Znalazł się sponsor, który podpisał z nami umowę wieloletnią. Jest to umowa podpisana na 3 lata. Od dzisiaj będziemy występować pod nową nazwą drużyny: Moje Bermudy Stal Gorzów. Zdecydowanie jest to współpraca wielofalową. Świadomość przedsiębiorcy jest również taka, że budowanie wizerunku firmy nie może opierać się na jednym roku, stąd też pomysł na to, abyśmy byli razem przez kilka sezonów. Aktualnie podpisaliśmy umowę 3 letnią. 

 

Obraz może zawierać: co najmniej jedna osoba, motocykl i na zewnątrz
 

Aleksandra Gucia (za: radio Gorzów)
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
TAK NIE
Komentarze (146)
2 miesiące temu
W odpowiedzi na komentarz:
Też to czytałem. No Ceny niezłe a za parking to podziemny czy na powietrzu?
Podziemny. Ale wiesz. Gdzie indziej garaż nowy z kanałem za 25 000
  Lubię
  Nie lubię
2 miesiące temu
W odpowiedzi na komentarz:
4800 za m2. 37 000 za miejsce parkingowe. To osiedle w Wawrowie
Też to czytałem. No Ceny niezłe a za parking to podziemny czy na powietrzu?
  Lubię
  Nie lubię
2 miesiące temu
W odpowiedzi na komentarz:
Jak podaje SF Jarosław Galewski -Nowy sponsor tytularny Stali działa w branży deweloperskiej. Moje Bermudy to osiedle mieszkaniowe przy granicy Gorzowa Wielkopolskiego. Umowa została podpisana na trzy lata. - Projekt Moje Bermudy pojawi się w nazwie klubu tylko w sezonie 2020 - mówi nam prezes Marek Grzyb. - Mamy bardzo konkretny plan. W kolejnych sezonach nasz partner będzie promować inny projekt, który jest w trakcie realizacji - dodaje szef gorzowskiego klubu.
4800 za m2. 37 000 za miejsce parkingowe. To osiedle w Wawrowie
  Lubię
  Nie lubię
2 miesiące temu
W odpowiedzi na komentarz:
Jak podaje SF Jarosław Galewski -Nowy sponsor tytularny Stali działa w branży deweloperskiej. Moje Bermudy to osiedle mieszkaniowe przy granicy Gorzowa Wielkopolskiego. Umowa została podpisana na trzy lata. - Projekt Moje Bermudy pojawi się w nazwie klubu tylko w sezonie 2020 - mówi nam prezes Marek Grzyb. - Mamy bardzo konkretny plan. W kolejnych sezonach nasz partner będzie promować inny projekt, który jest w trakcie realizacji - dodaje szef gorzowskiego klubu.
A z naszych informacji wynika, że wsparcie finansowe, którego udzieli Emerix Investments, będzie na bardzo podobnym poziomie do tego, które gwarantowała gorzowianom współpraca z poprzednim partnerem, czyli projektem truly.work.
  Lubię
  Nie lubię
2 miesiące temu
Jak podaje SF Jarosław Galewski -Nowy sponsor tytularny Stali działa w branży deweloperskiej. Moje Bermudy to osiedle mieszkaniowe przy granicy Gorzowa Wielkopolskiego. Umowa została podpisana na trzy lata. - Projekt Moje Bermudy pojawi się w nazwie klubu tylko w sezonie 2020 - mówi nam prezes Marek Grzyb. - Mamy bardzo konkretny plan. W kolejnych sezonach nasz partner będzie promować inny projekt, który jest w trakcie realizacji - dodaje szef gorzowskiego klubu.
  Lubię
  Nie lubię
2 miesiące temu
W odpowiedzi na komentarz:
On wcale w stołek nie pierdział. Kazał kochance się spakować, złożył dymisje z Naczelnika Państwa i chciał wiać do Szwajcarii. Ta kochanka a późniejsza żona, opisała to w swoich pamiętnikach.
A premier Witos oddał papier z dymisją, gdyż nie chciał podlamywać morale walczącego narodu, gdy ważyło się istnienie państwa. Sam atak na Kijów, który zrobił Piłsudski był błedę. A potem Piłsudski wstrzymał ofensywę, gdy można było bolszewików pokonać. Ale to byli jego kumple. Brat Piłsudskiego z bratem Lenina zrobili zamach na cara. Piłsudski przekazywał broń, ale on trafił na lekką zsyłkę, skąd wrócił. Żadnej katorgi nie dostał. Albo Moskale uznali go za mało ważnego, albo był pomocny w śledztwie.
Piłsudski i Lenin to byli agenci niemeiccy. Z czego Lenin się w końcu zerwał. Po prostu wykorzystał Niemców. A Piłsudski zaatakował Kijów, w trakcie niemal plebiscytów. Gdy potrzebny Polsce byl spoków. A ta wojna była potrzebna Niemcom, bo odwracała uwagę, że nagle 100 000Niemców przybyło na Sląsk aby zagłosować.
O aenturalnej dzialalności Piłsudskiego wspominał generał Zagórki i do dzisiaj nie wiadomo coś się z nim stało. Zaginął a ciała nigdy nie odnaleziono. A głównodowodzący obroną Warszawy, generał Rozwadowski był potem podtruwany
Elegancko to opisałeś właśnie tak było ale w Polsce zdrajca jest wielbiony.
  Lubię
  Nie lubię
2 miesiące temu
W odpowiedzi na komentarz:
11 listopada to bład i wtedy nie powinno się obchodzić święta ale piłsudki i jego walka cud na wisła tam walczył kto inny a on siedział sobie na krześle i pierdział w stołek,na dodatek zniszczył Polska armię cofał ja w rozwoju inteligencja nie grzeszył jak mu się ktoś sprzeciwiał to od razu degradacja badź więzienie.
On wcale w stołek nie pierdział. Kazał kochance się spakować, złożył dymisje z Naczelnika Państwa i chciał wiać do Szwajcarii. Ta kochanka a późniejsza żona, opisała to w swoich pamiętnikach.
A premier Witos oddał papier z dymisją, gdyż nie chciał podlamywać morale walczącego narodu, gdy ważyło się istnienie państwa. Sam atak na Kijów, który zrobił Piłsudski był błedę. A potem Piłsudski wstrzymał ofensywę, gdy można było bolszewików pokonać. Ale to byli jego kumple. Brat Piłsudskiego z bratem Lenina zrobili zamach na cara. Piłsudski przekazywał broń, ale on trafił na lekką zsyłkę, skąd wrócił. Żadnej katorgi nie dostał. Albo Moskale uznali go za mało ważnego, albo był pomocny w śledztwie.
Piłsudski i Lenin to byli agenci niemeiccy. Z czego Lenin się w końcu zerwał. Po prostu wykorzystał Niemców. A Piłsudski zaatakował Kijów, w trakcie niemal plebiscytów. Gdy potrzebny Polsce byl spoków. A ta wojna była potrzebna Niemcom, bo odwracała uwagę, że nagle 100 000Niemców przybyło na Sląsk aby zagłosować.
O aenturalnej dzialalności Piłsudskiego wspominał generał Zagórki i do dzisiaj nie wiadomo coś się z nim stało. Zaginął a ciała nigdy nie odnaleziono. A głównodowodzący obroną Warszawy, generał Rozwadowski był potem podtruwany
  Lubię
  Nie lubię
2 miesiące temu
W odpowiedzi na komentarz:
ZBudowano temu szkodnikowi legendę. nawet 11 listopada nie powinien być świętem niepodległości, tylko 7 października, bo wtedy Rada Regencyjna ogłosiła niepodległość
11 listopada to bład i wtedy nie powinno się obchodzić święta ale piłsudki i jego walka cud na wisła tam walczył kto inny a on siedział sobie na krześle i pierdział w stołek,na dodatek zniszczył Polska armię cofał ja w rozwoju inteligencja nie grzeszył jak mu się ktoś sprzeciwiał to od razu degradacja badź więzienie.
  Lubię
  Nie lubię
2 miesiące temu
W odpowiedzi na komentarz:
Pod stołem nie dostaje. Ale wie kiedy warto inwestować na giełdzie. . Do pensji nadgodziny, wysługa lat, pewnie findusz reprezentacyjny, auto służbowe, telefon służbowy, 13, premie.
Choć w bankach to gościem był były premier Jan KrzysztofBielecki. Wyjątkowy jełop jak na funkcję wiceprezesa dużego banku. Kolega był dyrektorem banku (jednego oddziału) PeKaO S.A. (tego z żubrem) w Szczecinie i dyrektorzy byli na spotkaniu z wiceprezesem Bieleckim. Zapytali go o kryzys. To on powiedział, ze to tak, ze on kiedyś miał więcej włosów a teraz ma mniej i same siwe. I to jest właśnie kryzys. Tyle miał do powiedzenia wiceprezes Bielecki na temat kryzysu finansowego sprzed ponad dekady. A naprzeciw niego, znakomicie wykształceni dyrektorzy. Z pogardą więc między sobą kpili z prezesa. Ale kolega zarabiał wtedy około 6000 na rękę, acz praca 24 na dobę. Nawet na urlopie komórka i laptop non stop przy sobie.
A wiceprezes Bielcki zarabiał, będąc kretynem i figurantem, 2100 brutto. Na godzinę. Nadgodziny setki. Mieszkanie służbowe, samochód, telefon, fundusz reprezentacyjny.
I jełop sobie wiceprezesował 6 lat bez dwóch miesięcy
A wiceprezes Bielecki (prezesem był Włoch Roberto profumo)
Bielecki jego kojarzę to jest kretyn i tacy ludzie tym krajem rzadza.
  Lubię
  Nie lubię
2 miesiące temu
W odpowiedzi na komentarz:
Trzeba mieć jaja ale o czym my mówimy skoro w Polsce jest wielbiony Piłsudski i dla 90% obywateli to patriota i bohater haha
ZBudowano temu szkodnikowi legendę. nawet 11 listopada nie powinien być świętem niepodległości, tylko 7 października, bo wtedy Rada Regencyjna ogłosiła niepodległość
  Lubię
  Nie lubię
© 2002-2015 Zuzelend.com