Zostań naszym Fanem!
ZALOGUJ SIĘ: 
vs
Dzisiaj o 16:00
Polecamy
Po 15. biegu - podsumowanie 4. kolejki PGE Ekstraligi
 05.07.2020 22:28
Po ostatnim okrążeniu dnia, kiedy cichnie warkot żużlowych motocykli można na spokojnie zebrać myśli i przeanalizować to, co zobaczyliśmy na torze. Czytelnicy Zuzelend.com mają okazję poznać spojrzenie Dariusza Momota, pasjonata sportu żużlowego, który współtworzył historię rybnickiego klubu sportowego.

Jedna jaskółka wiosny nie czyni. W przypadku ROW – u duża euforia po zwycięstwie nad Stalą Gorzów szybko została zduszona. Chociaż każdy się liczył, że łatwo o punkty w Lublinie nie będzie to mając w pamięci ubiegłotygodniowe zwycięstwo można było mieć choć procent nadziei, że drużyna powalczy. Tym razem rzeczywistość okazała się jeszcze brutalniejsza. Bo chociaż w poprzednich spotkaniach Rybniczanie zostawili po sobie dobre wrażenie to tutaj nie zostawali po sobie nic.

Dariusz Momot: Tydzień temu ROW Rybnik pojechał bardzo dobre spotkanie u siebie. W Lublinie jednak zaprezentowali się słabo przy wyrównanej i poukładanej drużynie lubelskiej. Gdyby nie roszada w biegu 11., w którym Oskar Bober zastąpił Grigorija Łagutę goście mogliby nie wyjść z wody. W zespole gospodarzy każdy zasłużył na wyróżnienie. Punkty dorzucił też Jakub Jamróg. W Rybniku zaś poza Robertem Lambertem nie ma nikogo, kto pociągnąłby ten wynik. Takie oczekiwania były pokładane w Kacprze Worynie ale póki co, poza pierwszym meczem nie wywiązuje się z roli.

 

W drugim piątkowym spotkaniu działo się sporo. Stal jechała jak natchniona a Włókniarz jakby nie swój. Wynik na styku z lekkim wskazaniem na gospodarzy. Napięcie w meczu było tak wysokie, że nie wytrzymały przewody. Awaria prądu po 10. biegu zepsuła nam dobrze zapowiadającą się końcówkę spotkania.

Dariusz Momot: W Gorzowie spotkanie było bardzo wyrównane. Włókniarz od początku szukał i tracił punkty na rzecz świetnie spasowanych gospodarzy. Spójrzmy na postawę młodzieżowców, którzy do 10. biegu zdobyli 9 punktów i 4 bonusy. Bardzo dobry ruch także z zakontraktowaniem Jacka Holdera. U gości prócz Pawła Przedpełskiego nie było pewniaków. Słabiej też spisywali się częstochowscy juniorzy. To nam zwiastowało, ze zawody do samego końca powinny być ciekawe. Niestety przypadek losowy sprawił, że mecz nie mógł zostać dokończony. W mojej ocenie najsprawiedliwsze byłoby dokończyć spotkanie od momentu na jakim zostało wstrzymane. Zobaczymy jakie decyzje podejmą władze PGE Ekstraligi.

 

Co mogli czuć Zielonogórzanie przyjeżdżając do Wrocławia, gdzie miejscowa Sparta nie dała szans w 1. kolejce Motorowi? Cokolwiek to było, bardzo ich zmobilizowało do efektywnej jazdy. Falubaz postawił się miejscowym i z jakże trudnego terenu wywożą punkt ligowy. A w zasięgu ręki był komplet.

Dariusz Momot: Na przekroju całego spotkania Sparta ma się z czego cieszyć. Uważam, że ten punkt ligowy to ich sukces. Duzy wkład w ten wynik miał kolejny gość z toruńskiego Apatora Chris Holder. Dobre spotkanie w wykonaniu Macieja Janowskiego i Taia Woffindena. Maksym Drabik znów bezbarwny. Gleb Czugunow z kolei od połowy spotkania złapał ustawienia. Podobnie zresztą jak Patryk Dudek we Falubazie. Tam z pozytywnej strony zaprezentowali się też Piotr Protasiewicz i Martin Vaculik. Szkoda upadku Słowaka w biegu 9. Osobiście uważam, że mecz był do wygrania przez drużynę z Zielonej Góry. Zawarzył bieg 14. w którym na starcie pojawił się poobijany Michael Jepsen Jensen. Duńczyk sam w wywiadzie przyznał, że nie jest w 100% zdrowy. Podejrzewam, że Antonio Lindbaeck byłby wstanie przywieźć 4:2 z Patrykiem Dudkiem. Poza tym postawa na torze też przemawiała za Szwedem. Wystawiając zawodników do biegów nominowanych trzeba patrzeć nie tylko na zdobycze punktowe ale z kim i z jakiego pola jechali zawodnicy.

 

Kolejne punkty do tabeli dopisali leszczynianie. Mimo słabszego początku szybko odnaleźli właściwe przełożenia i zrobili to, co od paru dobrych kolejek czynią. Wygrali drużyną przy okazji obnażając słabe punkty rywali.

Dariusz Momot: W Lesznie bez zmian. Drużyna kompletna, bez dziur. To efekt spokoju jaki wprowadził Piotr Baron. Tym razem słabsza postawa Janusza Kołodzieja ale bez konsekwencji. W Grudziądzu z kolei walczyli, próbowali ale ostatecznie przegrali. Nie pomógł Pedersen, który szarpał jak mógł. Patrząc na wynik Bjerre można mieć mieszane odczucia. Po zwycięstwie dwie porażki i potem znowu trójeczka i dwójeczka. Coraz lepiej radzi sobie z kolei Przemysław Pawlicki. Na pewno więcej oczekuje się na własnym torze od Krzysztofa Buczkowskiego a przede wszystkim Artioma Łaguty, który z kompletów zjechał do wyniku jednocyfrowego. Od lidera wymaga się przynajmniej dwucyfrowej zdobyczy wokół 12 – 13 pkt. Podzielam zdanie Krzysztofa Meyze. W mojej ocenie zasłużona żółta kartka dla Piotr Pawlickiego. W takim miejscu, gdzie jest duża prędkość nie macha się nogą. To nie pierwszy raz, gdy młodszy Pawlicki tak robi. 

 

 

TAURON zaprasza na SEC. Oglądaj tylko w Eurosport.

Michał Lewandowski (za: inf. własna)
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
TAK NIE
Komentarze (29)
miesiąc temu
Jak powiedział dyrektor gorzowskiego OSiR-u w rozmowie z @RobertBorowy65
, nie ma szans na rozegranie meczu Stali ze Spartą, który pierwotnie miał się odbyć 19 lipca. Naprawa spalonej rozdzielni może potrwać nawet trzy tygodnie. W Gorzowie trwa zatem walka z czasem
  Lubię
  Nie lubię
miesiąc temu
polnoc powinna jechac tak
1.Kulakow
2.Gomolski/Musielak
3.Holder
4.Pieszczek
5.Bellego
6.Michailovs
7.Zupinski
8.Gusts
  Lubię
  Nie lubię
miesiąc temu
W odpowiedzi na komentarz:
Od naszego kapitana się odwal. To że Ivatic nie powinien jechać to się zgadzam ale akurat Kamil to bardzo dobrze że jedzie.
ja patrze na umiejtnosci
a bellego go zjada
a to mecz najlepsych powinie n bcg a nbie byle kto i jedzie
  Lubię
  Nie lubię
+1
miesiąc temu
W odpowiedzi na komentarz:
Konto usunięte
A ha ! Ale to jest zgodne z jakimiś tam przepisami ?
tak
byle lapali sie wlimitach
  Lubię
  Nie lubię
miesiąc temu
W odpowiedzi na komentarz:
to jakas parodia ta 2 w tym meczu
zamiast bellego i bgerge np
Od naszego kapitana się odwal. To że Ivatic nie powinien jechać to się zgadzam ale akurat Kamil to bardzo dobrze że jedzie.
  Lubię
  Nie lubię
miesiąc temu
Konto usunięte
W odpowiedzi na komentarz:
nie bedzo rouzmiem twoje pytanie o splaszcenoie lukow
jak cos ma 10 metrow dl
i kat nachylenia 10 procent
to jak wydluzysz do 15 metrow
to kat sie zmienszy do np 7
to jest w grudziadzu
dlatego splaszczyli ;luki
nie wiem skad to pytanie skoro to zwykla logika i matematyka
masz z nia problemy?
A ha ! Ale to jest zgodne z jakimiś tam przepisami ?
  Lubię
  Nie lubię
miesiąc temu
Podsumowując Sparta to największa zakała żużla ich kombinacje to szok.Gdyby nie dobra postawa Holdera przegraliby 6 albo 8 pkt.GKM jak co roku bez PO ,dzik to jedyny koleś ,ktry ma tam jaja i jedzie jak zawsze ,ostro bez ceregieli .
  Lubię
  Nie lubię
+1
miesiąc temu
W odpowiedzi na komentarz:
Witam. Mnie gracze Polonii Ivacic i Brzoza(choc jego tu zbytnio punktowo nie widze. No i Jeleń :)
to jakas parodia ta 2 w tym meczu
zamiast bellego i bgerge np
  Lubię
  Nie lubię
miesiąc temu
W odpowiedzi na komentarz:
Konto usunięte
Pytasz co się stało z torami na których było przyczepnie ?
A do cholery ! zabetonowali !
nie ja pytam
tylko DARCY
  Lubię
  Nie lubię
miesiąc temu
W odpowiedzi na komentarz:
Konto usunięte
Pytasz co się stało z torami na których było przyczepnie ?
A do cholery ! zabetonowali !
nie bedzo rouzmiem twoje pytanie o splaszcenoie lukow
jak cos ma 10 metrow dl
i kat nachylenia 10 procent
to jak wydluzysz do 15 metrow
to kat sie zmienszy do np 7
to jest w grudziadzu
dlatego splaszczyli ;luki
nie wiem skad to pytanie skoro to zwykla logika i matematyka
masz z nia problemy?
  Lubię
  Nie lubię
© 2002-2015 Zuzelend.com