Zostań naszym Fanem!
ZALOGUJ SIĘ: 
Polecamy
Problemy sponsorskie Olivera Berntzona
 07.05.2026 11:49
Oliver Berntzon opublikował obszerne oświadczenie, w którym ujawnił kulisy nieudanej współpracy sponsorskiej przed startem obecnego sezonu. Szwedzki zawodnik przyznał, że mimo wcześniejszych ustaleń z głównym partnerem, ostatecznie nie otrzymał obiecanego wsparcia finansowego oraz organizacyjnego.
Berntzon zdradził, że przed rozpoczęciem rozgrywek prowadził zaawansowane rozmowy z partnerem, który miał zapewnić mu wsparcie finansowe oraz kartę paliwową. W żużlu to bardzo ważny element funkcjonowania zawodnika, ponieważ koszty podróży, serwisu sprzętu i przygotowań pochłaniają ogromne środki.
 
Team zawodnika zdążył już przygotować ekspozycję sponsora. Logotypy pojawiły się na kevlarze, busie, siodełku oraz innych elementach sprzętu, a firma została przedstawiona kibicom jako jeden z głównych partnerów Szweda.
 
Cała sytuacja okazała się wyjątkowo problematyczna dla zawodnika, ponieważ konieczne było usunięcie wszystkich oznaczeń sponsorskich. To oznaczało kolejne koszty poniesione praktycznie tuż przed startem sezonu.
 
Mimo nieprzyjemnej sytuacji Berntzon podkreśla, że nadal skupia się na ściganiu i treningach. Szwed zaznaczył również, że pozostaje otwarty na współpracę z nowymi partnerami biznesowymi.
 
Zawodnik oferuje możliwość promocji firm poprzez media społecznościowe, obecność logotypów na sprzęcie i odzieży, a także udział w akcjach marketingowych i promocyjnych.
 
Na zakończenie swojego komunikatu podziękował kibicom za wsparcie, podkreślając, że ich pomoc i zaangażowanie mają dla niego ogromne znaczenie.
 
Oświadczenie Olivera Berntzona.


- Drodzy Kibice i Partnerzy, przed rozpoczęciem obecnego sezonu byłem w trakcie finalizacji współpracy z głównym sponsorem, który zobowiązał się do wsparcia mnie m.in. poprzez zapewnienie karty paliwowej oraz wsparcia finansowego — elementów kluczowych w sporcie żużlowym, gdzie koszty dojazdów i przygotowań są bardzo wysokie. Bazując na tych ustaleniach, zdążyliśmy umieścić logotypy sponsora na moim kevlarze, siodełku, kołpaku oraz busie, a także przedstawić firmę w mediach społecznościowych jako jednego z głównych partnerów. Z naszej strony wszystko zostało zrealizowane w pełni profesjonalnie i zgodnie z ustaleniami. Niestety, mimo wcześniejszych deklaracji i ustaleń, współpraca nie doszła do skutku. W konsekwencji byliśmy zmuszeni do usunięcia wszystkich oznaczeń sponsorskich, co wiązało się również z dodatkowymi, nieplanowanymi kosztami. Pozostałem bez obiecanego wsparcia tuż przed sezonem, co znacząco wpłynęło na moje przygotowania oraz bieżący budżet. Ta sytuacja pokazuje, że w tym sporcie nawet formalne ustalenia nie zawsze dają pełną gwarancję bezpieczeństwa. Mimo to nie zamierzam się zatrzymywać. Dalej trenuję, startuję i daję z siebie 100% na torze. Jednocześnie pozostaję otwarty na współpracę z firmami i partnerami, którzy chcieliby wspólnie budować coś wartościowego — zarówno sportowo, jak i wizerunkowo. Oferuję pełne zaangażowanie, obecność w mediach społecznościowych, ekspozycję logotypów na sprzęcie i odzieży, a także udział w działaniach promocyjnych. Jeśli Twoja firma szuka rzetelnego i zaangażowanego sportowca do współpracy — zapraszam do kontaktu. Dziękuję wszystkim, którzy mnie wspierają — Wasze wsparcie naprawdę ma znaczenie. - zakończył swoje oświadczenie Oliver Berntzon

Magdalena Kociemba (za: https://www.facebook.com/oliverberntzon9)
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
TAK NIE
Komentarze (0)
Nie ma komentarzy związanych z tym artykułem. Twoja opinia może być pierwsza.
© 2002-2026 Zuzelend.com