Zostań naszym Fanem!
ZALOGUJ SIĘ: 
Polecamy
Kevin Woelbert zadowolony z nowej geometrii toru w Poznaniu
 19.08.2020 15:18
W trakcie zimowej przerwy Kevin Woelbert zmienił otocznie. Po dwóch sezonach jazdy w Kolejarzu Opole, postanowił przenieść się do stolicy wielkopolski aby pomóc włodarzom PSŻ zrealizować cel jakim jest awans do 1. Ligi Żużlowej. Skład przed pandemią wyglądał obiecująco a Niemiec był jednym z filarów zespołu. Po renegocjacji kontraktów okazało się, że jako jedyny z liderów zgodził się startować na nowych warunkach. 31 – latek ze swoich obowiązków wywiązuje się znakomicie. Ze średnią 2,2 pkt. na bieg jest w czołówce najskuteczniejszych zawodników 2. Ligi Żużlowej.

Jak wyglądała historia ze zmianą barw klubowych? Kolejarz Opole nie było dłużej zainteresowane moimi usługami. Powiedzieli mi to w trakcie ostatniego sezonu – wspomina zawodnik –  Trafiłem zatem do nowego klubu. PSŻ Poznań złożył właściwą ofertę w odpowiednim czasie.

 

Miniony mecz był szczególny zatem dla Kevina. Już w nowych barwach startował przeciwko starej drużynie. Mecz co prawda zakończył się zwycięstwem przyjezdnych z Opola ale wynik Niemca może zadowalać. Moje ostatnie wyniki były w porządku i dobrze czułem się na motocyklu. Ale nie zapominajmy, że to był nasz pierwszy mecz w domu w Poznaniu. Dostrzegam poprawę w mojej jeździe i w przygotowaniu motocykli. Jestem pewien, że w trakcie sezonu będziemy mieli więcej powodów do radości niż w ostatni weekend.

 

Co zatem zdaniem Kevina zaważyło o wygranej gości? Opole miało wyrównany zespół. Mieli lepsze starty niż nasz zespół i dobrze czuli się na naszym torze. To nie jest dobra kombinacja dla żadnego gospodarza.

 

W porównaniu do ubiegłego roku nie tylko skład personalny PSŻ uległ zmianie ale także geometria poznańskiego owalu. Tor został skrócony. Kevin Woelbert miał okazję ścigać się zarówno przed jak i po przebudowie. Jak ocenia zmiany? Zmiana geometrii odpowiada mojemu stylowi jazdy. Więc moim zdaniem było to słuszne. W niedzielę było to dla nas trochę trudne, ponieważ w sobotę trenowaliśmy na nieco przyczepniejszym torze, a w niedzielę zarządzono twardą, gładką nawierzchnię.

 

Przed PSŻ wyjazdowy mecz do Rzeszowa, drużyny która w tym sezonie powróciła na żużlową mapę. Kevin docenia klasę rywala ale jednocześnie jest optymistycznie nastawiony przed piątkowym spotkaniem. Rzeszów do tej pory odjechał jedno spotkanie u siebie z bardzo dobrym wynikiem. Ale nasz zespół jest waleczny i myślę, że stać nas na dobry wynik, a może nawet remis.

 

Nasz rozmówca miał podpisany kontrakt także w lidze szwedzkiej. Pandemia jednak pokrzyżowała plany co do jego występów w tamtejszej lidze. Czy jednak jest szansa, że w późniejszym czasie dołączy do klubu Dacarna? Byłem bardzo szczęśliwy, że mogłem być częścią zespołu w Dackarna na początku sezonu. Ale COVID – 19 wpłynął u wszystkich na sytuację finansową. Każdy z nas musi redukować koszty, zawodnicy i kluby. Nie mam już mechanika, który by robił mecze w Szwecji i Polsce. Szkoda, ale w późniejszym czasie nie mam szansy tam pojechać. Obecnie skupiam się na Polsce / Poznaniu. W obecnej chwili to najlepsze rozwiązanie.

 

Czy zawodnik myśli zatem aby zwiększyć liczbę startów w Polsce np. poprzez skorzystanie z funkcji „gościa”? Na razie nie mam ofert z innych klubów. Myślę, że po prostu muszę odjechać więcej wyścigów. Ale jeśli miałaby być jakakolwiek opcja na podwojenie liczby startów w Polsce, dlaczego nie?

Michał Lewandowski (za: inf. własna)
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
TAK NIE
Komentarze (456)
11 miesięcy temu
W odpowiedzi na komentarz:
Maja juniorów dobrych u siebie według mnie już z Hartelem postawia się wilkom z Krosna.
jak wyjadą na ten tor się za głowę złapią
  Lubię
  Nie lubię
11 miesięcy temu
W odpowiedzi na komentarz:
tak
Można bawić się amatorsko, ale wmawiając jakiemuś młodemu Łukaszewskiemu, że będzie żużlowcem to robi się mu krzywdę.. A młody Łukaszewski technicznie był poprawne. Tylko, że sztywniak. Ale licencję miał. Jednak nawet tata uznał, że się nie nadaje
  Lubię
  Nie lubię
11 miesięcy temu
W odpowiedzi na komentarz:
Riss na II ligowych lotniskach to petarda
a ma dosc?
  Lubię
  Nie lubię
11 miesięcy temu
W odpowiedzi na komentarz:
u siebie?
jakby doszedl riss?
to wygraja z nimi
Riss na II ligowych lotniskach to petarda
  Lubię
  Nie lubię
11 miesięcy temu
W odpowiedzi na komentarz:
Bo tak powinno być w każdym sporcie. Słabi odpadają. jak w teorii Darwina
tak
  Lubię
  Nie lubię
11 miesięcy temu
W odpowiedzi na komentarz:
no a to mozliwe
bo maja jeszcze kilku do wstawienia
Riss
Smolinski
haha
Maja juniorów dobrych u siebie według mnie już z Hartelem postawia się wilkom z Krosna.
  Lubię
  Nie lubię
11 miesięcy temu
W odpowiedzi na komentarz:
a to tak
szkolenie jest tylko ze nie wiele z tego wynika
U nas Bober może nie był "perełką", ale miał papiery na jazdę. Tylko po zawirowaniach w klubie "patologia" ( jak wszędzie hihi) odszedł z Jeleniewskim do GKM-u i tam zmarnował się !
A był naprawdę dobry.....
  Lubię
  Nie lubię
11 miesięcy temu
W odpowiedzi na komentarz:
u siebie?
jakby doszedl riss?
to wygraja z nimi
moze na styku, ale i w to watpie
  Lubię
  Nie lubię
11 miesięcy temu
W odpowiedzi na komentarz:
prawidlowe podejscie
Bo tak powinno być w każdym sporcie. Słabi odpadają. jak w teorii Darwina
  Lubię
  Nie lubię
11 miesięcy temu
W odpowiedzi na komentarz:
do Krosna i tak podjazdu nie maja
u siebie?
jakby doszedl riss?
to wygraja z nimi
  Lubię
  Nie lubię
© 2002-2015 Zuzelend.com