Zostań naszym Fanem!
ZALOGUJ SIĘ: 
Polecamy
Krystian Pieszczek wraca do treningów
 11.12.2020 22:46
Krystian Pieszczek niezbyt miło będzie wspominał końcówkę sezonu żużlowego w 2020 roku. Zawodnik nie dokończył rozgrywek z powodu złamanej ręki. Kontuzja jednak zdaje się być praktycznie wyleczona, a żużlowiec wraca do treningów. Tym samym zapowiada, że do nadchodzącego sezonu będzie przygotowany najlepiej jak potrafi.

Wróciłem już do treningów po kontuzji. Jeszcze nie jestem w stanie wykonywać wszystkich ćwiczeń, ale to kwestia czasu. Wszystko idzie w dobrym kierunku i nic nie stanie na przeszkodzie, abym optymalnie przygotował się do sezonu – mówi Krystian Pieszczek.

 

Pieszczek był najskuteczniejszym zawodnikiem Zdunka Wybrzeża Gdańsk. Teraz do klubu dołączyli chociażby Wiktor Kułakow i Jakub Jamróg. W nadchodzącym sezonie o miano lidera będzie zatem trudniej. Krystianowi jednak to nie przeszkadza bo jak zaznacza, zawsze daje z siebie maksimum: To nie ma dla mnie znaczenia czy Wiktor, Kuba czy ktoś inny "zluzuje" mnie w zdobywaniu punktów. Mogę mieć w drużynie mistrza świata - i tak będę chciał pokazać się z jak najlepszej strony i zdobyć ich jak najwięcej. Nie chodzi o porównywanie się z kolegami.

 

Wspomniane transfery wzmocniły siłę rażenia zespołu z Gdańska. Czy zatem mamy kolejny klub, który upatrywany będzie w roli faworyta eWinner 1. Ligi? Krystian tonuje nastroje zwracając uwagę, że nowy regulamin jak i dyspozycja dnia może zweryfikować przypuszczenia: Nie będę wróżył z fusów, sezon sezonowi nierówny. To, że ktoś jechał tak a nie inaczej w minionych rozgrywkach, nie oznacza, że podobnie będzie w następnych. Pamiętajmy, że liga będzie silniejsza po ostatnich zmianach regulaminowych. Spodziewam się bardziej wyrównanej rywalizacji, a i mam wrażenie, że i różnica poziomów w porównaniu z ekstraligą nie będzie już tak drastyczna. Liga powinna zyskać na atrakcyjności. Tor zweryfikuje nas wszystkich.

 

Co natomiast zawodnik sądzi o gdańskim torze, który dostał 500 ton materiału? Z niecierpliwością czekam na pierwsze treningi. Wtedy będę mógł powiedzieć coś więcej. Pamiętajmy, że ten tor musi się ułożyć, potrzebuje czas. Mam nadzieję, że rzeczywiście będzie nam sprzyjał w nowym sezonie – kwituje Krystian Pieszczek.

 

Michał Lewandowski (za: sport.trojmiasto.pl)
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
TAK NIE
Komentarze (21)
6 miesięcy temu
W odpowiedzi na komentarz:
Siemanko , widze Nowy avek u Ciebie:))
Widze ze najlepszego kumpla swiacika dales w awek hahaha
  Lubię
  Nie lubię
6 miesięcy temu
W odpowiedzi na komentarz:
Siemanko , widze Nowy avek u Ciebie:))
Sirma
  Lubię
  Nie lubię
6 miesięcy temu
W odpowiedzi na komentarz:

dobry wieczór! witam wszystkich miłośników sportu żużlowego!:}}}}}}}}}}}}}}!
Siema
  Lubię
  Nie lubię
6 miesięcy temu
W odpowiedzi na komentarz:
W tym roku to TYLKO APATPR I DŁUGO NIC!:}}}}}}}}}}}}}}}}}}}}w NASTĘPNYM!:}}}}}}}}}}}}}}
Siemanko , widze Nowy avek u Ciebie:))
  Lubię
  Nie lubię
6 miesięcy temu
W tym roku to TYLKO APATPR I DŁUGO NIC!:}}}}}}}}}}}}}}}}}}}}w NASTĘPNYM!:}}}}}}}}}}}}}}
  Lubię
  Nie lubię
6 miesięcy temu

dobry wieczór! witam wszystkich miłośników sportu żużlowego!:}}}}}}}}}}}}}}!
  Lubię
  Nie lubię
6 miesięcy temu
Od kilku tygodni toczą się dyskusje o obniżeniu limitu punktów który obecnie wynosi 41. Uważamy to za niesprawiedliwe. Jeśli na początku września BSPA prosi kluby o zadeklarowanie zespołów w oparciu o limit 41 a teraz chce limit zmniejszać to jest to dziwne. Jesteśmy zdziwieni że rozważa się obniżenie limitu. To jeszcze bardziej obniży poziom rozgrywek. Nie wspominając o fakcie że kluby będą musiały przemeblowywać skład czy żegnać się z jakimś zawodnikiem. Wszyscy ustaliśmy skład pod limit 41 punktów. Jeśli ten pomysł przejdzie to będziemy musieli zrezygnować z jednego zawodnika. To nie jest zgodne z polityką jaką prowadzimy jako klub. Uważamy to za niewłaściwe traktowanie ludzi. To też złe w kierunku kibiców. Kluby oferują im przeniesie karnetów z sezonu 2020 na 2021 ale nikt nie mówi że w 2021 ich zespoły będą słabsze – można przeczytać w liście.

Jak widać w Anglii wraz z radością że jest szansa na powrót ligi pojawiły się mocne „niesnaski” zarówno na linii działacze – federacja oraz działacze – zawodnicy. Paru z tych ostatnich jest mocno niezadowolonych że być może będą zmuszeni do zmiany zespołu lub rezygnacji ze startów w Anglii pomimo zawartych umów.
  Lubię
  Nie lubię
6 miesięcy temu
To z całą pewnością wielki sukces dla ostrowskiego żużla. Warsztat żużlowy dla młodzieżowców Arged Malesa TŻ Ostrovia zajął drugie miejsce w głosowaniu w Ostrowskim Budżecie Obywatelskim, dzięki czemu na realizację tego projektu przekazane będzie 300 tysięcy złotych. Projekt złożył radny - Arkadiusz Sodkiewicz, który jest wielkim kibicem ostrowskiego sportu, także żużla.

– To ogromny sukces ostrowskiego żużla. Zawsze mówiło się, że na żużel chodzą mieszkańcy powiatu ostrowskiego. To głosowanie udowadnia, że żużel kochają ostrowianie, którzy mogli głosować w Ostrowskim Budżecie Obywatelskim. Wielkie słowa podziękowania dla każdego, kto oddał głos i namówił do tego samego swojego znajomego – podsumował Waldemar Górski.

– Współtwórcą tego projektu i wielkiego sukcesu jest przede wszystkim Arkadiusz Sodkiewicz, któremu szczególnie chcę podziękować – dodaje.

- Teraz to będą ekstraligowe warunki! - cieszy się prezes ostrowskiej drużyny.

W głosowaniu w Ostrowskim Budżecie Obywatelskim zadanie „Warsztat żużlowy dla młodzieżowców TŻ Ostrovia” zdobył 1692 głosów. Zwyciężyło zadanie „Tajemniczy ogród na Osiedlu Pruślin”. Te dwa zadania zostały zakwalifikowane do realizacji w budżecie Gminy Miasta Ostrów Wielkopolski na rok 2021.
  Lubię
  Nie lubię
6 miesięcy temu
Bardzo cieszymy się, że pan Krzysztof Malesa wraz z rodziną podjęli decyzję o dalszej współpracy z TŻ Ostrovia. Nazwa drużyny zostaje bez zmian. Arged Malesa TŻ Ostrovia Ostrów Wielkopolski – trzeci sezon z rzędu będziemy mieli tych samych sponsorów tytularnych – cieszy się prezes drużyny, Waldemar Górski.

– To nasz sukces, że sponsorzy tytularni zostają z nami. Firma Arged była zadowolona z transferów. Widziała także, że w trudnym sezonie pandemicznym poradziliśmy sobie. Z kolei Malesa Pokrycia Dachowe to nasz pierwszy sponsor. Moja firma współpracuje z panem Krzysztofem Malesą, co na pewno też pomaga w rozmowach o sponsoringu – podkreśla.

– Za każde wsparcie serdecznie dziękujemy. Zapraszamy do współpracy także nowych sponsorów i partnerów. Liczba współpracujących z nami firm pokazuje, że reklama poprzez sport żużlowy, tak szeroko pokazywany w ostatnich latach w telewizji, jest naprawdę skuteczna – zakończył prezes Arged Malesa TŻ Ostrovii.
  Lubię
  Nie lubię
6 miesięcy temu
Panie Prezesie, właśnie skończył się sezon transferowy proszę o krótkie podsumowanie.

Grzegorz Leśniak: To był bardzo dynamiczny okres transferowy. Wprowadzenie pozycji U-24 przemeblowało składy większości drużyn. Osobiście bardzo podoba mi się ta nowinka regulaminowa. Dzięki niej doszło do sporych roszad, ożywiania rynku. Zdawaliśmy sobie sprawę, że po awansie konieczna jest gruntowna przebudowa naszej drużyny. Nie chcieliśmy popełnić błędu klubu z Bydgoszczy, który po awansie przystąpił do sezonu na zapleczu PGE Ekstraligi w zestawieniu opierającym się na zawodnikach, którzy wywalczyli awans. Wiemy jak to się skończyło. Postawiliśmy na klasowych zawodników, którzy do tej pory regularnie startowali co najmniej w pierwszej lidze. Mamy skład jakiego w Krośnie jeszcze nie było. Czekają nas fantastyczne żużlowe batalie z udziałem Cellfast Wilków. Cieszę się również z pozyskania sponsora tytularnego. Firma Cellfast od początku projektu Wilki Krosno była mocno z nami, teraz, po awansie do eWinner 1. Ligi doprowadziliśmy rozmowy odnośnie wejścia do nazwy do szczęśliwego finiszu. Każdego dnia pracujemy by Cellfast Wilki były coraz mocniejsze, by realizować kolejne cele.

Znamy skład Wilków, ale kibiców zawsze interesują zakulisowe smaczki, czy poza Nielsem Kristianem Iversenem ktoś Wilkom jeszcze, powiem nieładnie „uciekł” czy z kimś były prowadzone zaawansowane rozmowy spoza zawodników zakontraktowanych?

Rozmowy z Iversenem były na etapie finalizacji, ale otrzymał nagle propozycję z Tarnowa, która znacząco przekraczała nasze możliwości. Nie chcieliśmy zatem uczestniczyć w licytacji, na którą nie było nas stać. Żeby była jasność, klub z Tarnowa tak jak i każdy inny mógł włączyć się przecież do rozmów w dowolnym momencie. To istota okresu transferowego, że wszyscy rozmawiają ze wszystkimi. Generalnie zrealizowaliśmy nasze plany. Nikt nam nie „uciekł” jak to zostało określone w pytaniu.

Jaki według Pana będzie klucz do dobrej jazdy drużyny w e-Winner 1. L.Ż.?

Kluczem do dobrej jazdy będzie stabilna sytuacja finansowa klubu i dobra atmosfera w drużynie. Po awansie musimy podwoić budżet klubu. To wielkie zadanie. W dwa lata stworzyliśmy markę klubu, którą teraz umacniamy działaniami z naszej strategii. Dzięki temu rozmowy z dotychczasowymi partnerami klubu oraz nowymi toczą się w dobrych okolicznościach. Firmy widzą, że działamy profesjonalnie i że mogą liczyć na świadczenia marketingowe z naszej strony opracowane również na wysokim poziomie. To sprawia, że budowa budżetu na sezon 2021 idzie dobrze. Przed nami jeszcze jednak ogrom pracy. A odnośnie atmosfery to w żużlu kluczem do niej jest regularność wypłat dla zawodników i skład uszyty na miarę. Właśnie takie zestawienie drużyny przygotowaliśmy.
  Lubię
  Nie lubię
© 2002-2015 Zuzelend.com