Zostań naszym Fanem!
ZALOGUJ SIĘ: 
Polecamy
Dawid Rempała opuszcza Unię Tarnów
 15.10.2021 21:42
Dawid Rempała poinformował dzisiaj, że w przyszłym roku nie będzie startował na drugoligowym froncie w barwach Unii Tarnów.

Junior postanowił, że aby móc dalej się rozwijać w speedwayu, nie może sobie pozwolić na występy w najniższej klasie rozgrywkowej. Tym samym postanowił rozstać się z klubem, w którym stawiał pierwsze kroki na żuzlowych torach.

 

 

 

 

 

Redakcja (za: facebook.com/Dawid Rempała Racing)
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
TAK NIE
Komentarze (237)
2 miesiące temu
Ciekawe czy ten mecz będzie we wtorek bo ma padać w Glasgov
  Lubię
  Nie lubię
2 miesiące temu
W odpowiedzi na komentarz:
Jutro będzie picie xd
W niedzielę? :d
  Lubię
  Nie lubię
2 miesiące temu
Milan3-2
  Lubię
  Nie lubię
2 miesiące temu
W odpowiedzi na komentarz:
Chyba jest opijane bo cisza jak makiem zasiał :p
Jutro będzie picie xd
  Lubię
  Nie lubię
2 miesiące temu
Briedis dzisiaj wygrał. A mógł jego przeciwnikiem być Michał Cieślak
  Lubię
  Nie lubię
2 miesiące temu
Chyba jest opijane bo cisza jak makiem zasiał :p
  Lubię
  Nie lubię
2 miesiące temu
Nasz rozmówca w pełni popiera decyzję Rafała Dobruckiego, gdzie szkoleniowiec wymienił Dominika Kuberę na wspomnianego Janowskiego. - Nie będę już komentował decyzji Rafała Dobruckiego, bo w sobotę obroniła się w stu procentach. Maciej Janowski potwierdził, że jest numerem dwa w polskiej reprezentacji i w pełni zasłużył na powołanie. Nie możemy także zapomnieć o Jakubie Miśkowiaku, który został rzucony na głęboką wodę startując w ostatniej serii startów - podkreśla.

Jacek Gajewski chwali organizatorów za stworzenie dwudniowego finału. Dlaczego? - Wszyscy narzekają, że są dwa finały Speedway of Nations a nie jeden. Ja akurat to popieram. Organizatorzy tym ruchem każdego obserwatora trzymają w napięciu do końca, dlatego też wszystko rozstrzyga się w ostatnim wyścigu. Mimo to, powinniśmy być spokojni o wynik, bo Polacy pokazali, że są murowanym faworytem do złota - kończy były menedżer.
  Lubię
  Nie lubię
2 miesiące temu
Ta sytuacja pokazuje tylko nieudolność organizatorów. Takie sprawy nie mają prawa mieć miejsca. Dobrze, że nasi reprezentanci byli na to odpowiednio przygotowani - komentuje całe zamieszanie Jacek Gajewski, były menedżer i nasz ekspert.

Błąd organizatorów nie powielili sami zawodnicy, którzy mieli ze sobą zapas własnego ogumienia. Podczas drugiego dnia zmagań nie powinno być już żadnych problemów.

Przypomnijmy, że w tym sezonie (i nie tylko) obrywa się BSI za przygotowanie toru do zawodów. Głównie tyczy się to Phila Morrisa, który jest za to odpowiedzialny. Brytyjczyk swoimi czynami psuje tory, na których wcześniej są niesamowite widowiska. Tak było chociażby we wspomnianym Manchesterze, gdzie do połowy zawodów były niesamowite emocje a później na torze wiało nudą.
  Lubię
  Nie lubię
2 miesiące temu
Żużlowcy musieli jeździć zatem na oponach, które przywieźli w swoich busach. Organizatorzy mieli dostarczyć im dodatkowe sztuki, ale logistyka spłatała figla i transport nie dojechał. Być może ma to związek z tym, że Wielka Brytania nie jest już w Unii Europejskiej i to mogło wywołać chaos na granicy kraju. Absurdalna informacja wyszła na jaw podczas Speedway of Nations w Manchesterze, którą potwierdził Brytyjczyk, Robert Lambert.
  Lubię
  Nie lubię
2 miesiące temu
W odpowiedzi na komentarz:
12.15 w TVP SPort
ide obejrze na zywo pora w sam raz
  Lubię
  Nie lubię
© 2002-2015 Zuzelend.com