
Maciej Janowski powraca po trzech latach przerwy do rywalizacji o tytuł Indywidualnego Mistrza Świata w sezonie 2027. Włodarze cyklu SGP postanowili przyznać mu stała dzika kartę.
Za kapitanem wrocławskiej Sparty przemówiło zapewne m.in. to, że w cyklu SEC zajął drugie miejsce, tuz za Leonem Madsenem, który udział w cyklu zapewnił sobie już wcześniej kończąc w tym sezonie na 6 miejscu w SGP. Dodatkowo Maciej Janowski w tym roku wywalczył sobie tytuł IMP.
- Jest to bardzo ekscytująca wiadomość dla mnie