Prezydent Miasta Gniezna poinformował, że jest po kolejnej owocnej rozmowie z władzami PGE Ekstraligi oraz prezesem Orlen Oil Motor Lublin, Jakubem Kępą.
Wszystkie rozmowy dotyczą występu przez dwa najbliższe sezony lubelskiej ekipy na torze przy ulicy Wrzesińskiej w Gnieźnie.
Za mną kolejne spotkanie z Prezesem ORLEN OIL Motor Lublin - Jakubem Kępą oraz przedstawicielami Speedway Ekstraliga - Prezesem Wojciechem Stępniewskim oraz Wiceprezesem Ryszardem Kowalskim.
Tym razem rozmowy połączyliśmy z wizytacją stadionu żużlowego. Obiekt został wstępnie sprawdzony pod kątem wymagań regulaminowych i standardów niezbędnych do organizacji rozgrywek na najwyższym poziomie.
Najbliższe dni zamierzamy poświęcić na ustalanie szczegółów - mam nadzieję - przyszłej współpracy. Plan zakłada, iż Motor Lublin będzie rozgrywał swoje mecze w Gnieźnie przez dwa kolejne sezony. Nie ukrywam, że to ogromna szansa na wielkie sportowe emocje, żużel na najwyższym poziomie i wyjątkowe wydarzenia dla mieszkańców Gniezna oraz kibiców z całej Polski.
Wierzę, że ta współpraca może być również impulsem do odbudowy żużla w Gnieźnie na solidnych i trwałych fundamentach, co jest dla mnie niezwykle ważne. Starty trzykrotnego Mistrza Polski na torze przy ulicy Wrzesińskiej 25 to nie tylko prestiż, ale przede wszystkim szansa na czerpanie z doświadczenia jednego z najlepszych klubów w kraju, poznawanie jego sprawdzonych rozwiązań i dobrych praktyk. Chcemy podpatrywać najlepszych, wyciągać wnioski i wykorzystać tę wiedzę do budowania silnej przyszłości gnieźnieńskiego żużla.
Czytając wpis Prezydenta Michała Powałowskiego na usta nasuwa się bardzo znaczące pytanie, co dalej z gnieźnieńskim klubem? Czyżby wzniosłe słowa mówiące o tym, że dwuletnia współpraca z Orlen Oil Motorem Lublin będzie impulsem na odbudowę żużla w Gnieźnie oznacza na zniknięcie Startu Gniezno z rozgrywek ligowych co najmniej do 2028 roku?