Zostań naszym Fanem!
ZALOGUJ SIĘ: 
Polecamy
Orzeł Łódź - Renault Wybrzeże Gdańsk (wypowiedzi)
 24.04.2016 19:47
Orzeł zdecydowanie z Wybrzeżem Gdańsk i zawodnicy tego zespołu dobrze wypowiadali się o swoich występach. Choć to dość dotkliwa porażka dla gości, to zawodnicy z Gdańska z uznaniem skomentowali jazdę rywali.

Linus Sundstroem (Renault Zdunek Wybrzeże Gdańsk):

Bardzo trudny dzień. Gospodarze są tutaj bardzo dobrzy. Na początku startowałem dobrze, ale później nie mogłem dobrze wystartować. Taki jest żużel, było trochę walki. Nie jestem zadowolony z biegów 4 i 5, ponieważ nie było w nich ducha walki i szybkości, ale w ostatnim biegu czułem, że powróciłem do poziomu, na którym chciałem być i nawet jeśli Hans mnie wyprzedził, bo był szybki, to pokonałem Miśkowiaka, który był niepokonany przed biegami nominowanymi. Początek był dobry i koniec przyzwoity. Tor był taki sam dla każdego i uważam, że gospodarze są lepiej przygotowani do wyboistego i przyczepnego toru niż mi. Jazda była fair, byli zdecydowanie lepsi od nas i mam nadzieję, że nasz kapitan Renat Gafurow pozbiera się po wypadku, bo straciliśmy lidera w biegu nr 4. Wstyd dla nas i reszta dnia będzie trudna dla reszty chłopaków. 

 

Michał Piosicki (Orzeł Łódź):

Nie jestem do końca zadowolony z występu, ale myślę, że jest to przyzwoity wynik. Trochę mi doskwierała kontuzja mięśnia, bo osłabia mi rękę i miałem z tym problemy, później się pogubiłem. Trzeci start też nieco zepsułem, ale jeszcze udało mi się dociągnąć do jednego z kolegów. Myślę że nie było najgorzej. Kontuzja była przyczyną upadku, ból nasilił mi się w ręce, nie wytrzymała i nie miałem kontroli nad motocyklem. Bardzo chciałbym podziękować Tomaszowi Gapińskiemu, bo gdyby nie on, to nie zdobyłbym tylu punktów. Trener także dawał mi wiele wskazówek podczas weekendowych treningów i w miarę to poskutkowało i mam nadzieję, że z czasem będzie coraz lepiej.

 

Oskar Bober: (Orzeł Łódź)

Mecz nie był najgorszy, mogło być lepiej, bo pierwszy bieg zepsułem, drugi też, choć przywieźliśmy 5:1, to była dla mnie jakaś nauka. Wiadomo, że musimy jeszcze trochę pojeździć , w warunkach meczowych wszystko najlepiej się sprawdza, także myślę, że będzie jeszcze lepiej.  Takie zwycięstwo nad zawodnikiem klasy Sundstroema daje trochę pewności, ale nie myśli się o tym z kim się jedzie, z kim się wygrywa. Jak stajesz pod taśmą, to każdego trzeba traktować równo, czy to jest junior po licencji czy mistrz świata. 

 

Robert Miśkowiak: (Orzeł Łódź)

Bardzo fajny i chyba dobry występ w moim wykonaniu. Fajny ostatni bieg, mógł się kibicom podobać. Trzeba się cieszyć z tego wyniku, bo wygraliśmy zdecydowanie i wykorzystaliśmy atut swojego toru, cieszmy się z tego. Bardzo byśmy chcieli kontynuować passę zwycięstw. Mamy dobry skład i duży potencjał, róbmy swoje. Tomasz Gapiński to mój kolega, z którym jeździłem prawie całą młodzieżówkę, dobrze się znamy. Fajny, sympatyczny chłopak, cieszę się, że jest w naszej drużynie. 

 

Hans Andersen: (Orzeł Łódź)

Jestem w miarę zadowolony.  Myślę, że byliśmy szybcy. Miałem tylko przez chwilę problemy na starcie, nie wiem dlaczego. Jak mogliście zauważyć, gdy dobrze wystartowałem, to pobiłem rekord toru. Pozytywem jest to,że byłem szybki, ale musimy popracować jeszcze nad startami. Nie mamy już problemów z motocyklami, tylko na starcie, ale fanom ogląda się lepiej, gdy wszystkich wyprzedzam.

Czuję się dobrze na torze, tor był przygotowany trochę inaczej, wcześniej był nierówny i  wielu zawodników tego nie lubiło, więc była to dla nas przewaga. Jest inaczej, ale wciąż znamy kilka tajemniczych ścieżek i możemy wyprzedzać. Oczywiście, możemy utrzymać taką formę. Mamy dobry skład, tak jak w poprzednim sezonie, ale mieliśmy dużo kontuzji. Jeśli w tym uda się ich uniknąć, to możemy pokazać, jak mocny jest nasz zespół. Wszyscy mówią, że Gdańsk jest silny, ale jak dzisiaj zobaczyliśmy, odnieśliśmy dość łatwe zwycięstwo.

Sebastian Szałek (za: inf.własna)
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
TAK NIE
Komentarze (0)
Nie ma komentarzy związanych z tym artykułem. Twoja opinia może być pierwsza.
© 2002-2024 Zuzelend.com