Zostań naszym Fanem!
ZALOGUJ SIĘ: 
Polecamy
Liderzy HAWA Start zostają w Gnieźnie
 07.10.2017 0:24
W piątek włodarze gnieźnieńskiego HAWA Start uzgodnili warunki kontraktu z Mirosławem Jabłońskim i Marcinem Nowakiem. Zawodnicy, którzy w znacznym stopniu przyczynili się do awansu klub z Grodu Lecha do Nice 1. Ligi Żużlowej, będą się ścigali w czerwono-czarnych barwach przez najbliższe dwa lata. Informacja o przedłużeniu kontraktów z dwoma podopiecznymi Rafaela Wojciechowskiego pojawiła się podczas turnieju charytatywnego na rzecz Bartka Labrenza, który odbył się w hali SP nr 2 w Gnieźnie.

O przedłużeniu kontraktów poinformowali sami zawodnicy. Do sformalizowania umów dojdzie, jednak na początku listopada.

 

Kapitan HAWA Start był najskuteczniejszym krajowym zawodnikiem na torach 2. Ligi Żużlowej. W szesnastu spotkaniach osiągnął średnią biegopunktową 2,385 (11,00 na mecz) co pozwoliło mu zająć trzecie miejsce w ogólnej klasyfikacji wszystkich żużlowców startujących w najniższym szczeblu rozgrywek. Zaledwie o jedno oczko niżej w tym rankingu znalazł się Nowak ze średnią biegopunktową 2,360 (9,81 na mecz). 

Natalia Zawodna (za: inf. własna)
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
TAK NIE
Komentarze (103)
3 lata temu
W odpowiedzi na komentarz:
Sam jest sobie winien, mógł iść do Falubazu i tam by jeździł baaardzo dużo, do nas, do GKMu, a poszedł do Sparty gdzie mieli dwóch mocnych juniorów. Nie wiem czym się kierował, ale jego decyzja wydaje się naprawdę dziwna.
Poza Spartą i Lesznem, wszędzie byłby w pierwszym składzie.
  Lubię
  Nie lubię
3 lata temu
W odpowiedzi na komentarz:
Gdzie się podziały te czasy, gdzie decydowały umiejętności...
Gdyby taki Jancarz miał sprzęt jak zachodniacy.
  Lubię
  Nie lubię
3 lata temu
W odpowiedzi na komentarz:
Leszku, ile miałeś lat kiedy biłeś się obok swojego taty? i co na to mama? przytakiwała? była zadowolona?
Między 15 a 20. A bijatyki były spontaniczne. Ojciec ze mną nigdy nie szukał dymów. Raczej mnie chronił. Ale co byłóo zrobić jak hanysy atakowały. Albo triada.
  Lubię
  Nie lubię
3 lata temu
W odpowiedzi na komentarz:
Jak będzie wyglądać pańska przyszłość?

Oskar Bober, żużlowiec Betard Sparty Wrocław: Mam podpisany kontrakt ze Spartą na dwa lata. Poza tym nie myślę o przyszłym sezonie, bo jeszcze ten muszę dokończyć. Mam jedną sprawę do dopięcia. Jestem teraz na wypożyczeniu w Motorze Lublin i walczymy właśnie w barażu o pierwszą ligę. Jak skończymy, to będzie czas, żeby się zastanowić nad tym, co dalej. Sezon nie był dla mnie udany. Pół rozgrywek straciłem. Odechciewało mi się wszystkiego. Jak człowiek nie jedzie, to jest mu ciężko. Rok 2016 był dobry, w tym chciałem zrobić kroczek do przodu, a stanąłem w miejscu. A jak się stoi, to właściwie robi się krok do tyłu.
Sam jest sobie winien, mógł iść do Falubazu i tam by jeździł baaardzo dużo, do nas, do GKMu, a poszedł do Sparty gdzie mieli dwóch mocnych juniorów. Nie wiem czym się kierował, ale jego decyzja wydaje się naprawdę dziwna.
  Lubię
  Nie lubię
3 lata temu
W odpowiedzi na komentarz:
Gdzie się podziały te czasy, gdzie decydowały umiejętności...
danwo wyginaly
teraz masz to w nice cup
  Lubię
  Nie lubię
3 lata temu
Jak będzie wyglądać pańska przyszłość?

Oskar Bober, żużlowiec Betard Sparty Wrocław: Mam podpisany kontrakt ze Spartą na dwa lata. Poza tym nie myślę o przyszłym sezonie, bo jeszcze ten muszę dokończyć. Mam jedną sprawę do dopięcia. Jestem teraz na wypożyczeniu w Motorze Lublin i walczymy właśnie w barażu o pierwszą ligę. Jak skończymy, to będzie czas, żeby się zastanowić nad tym, co dalej. Sezon nie był dla mnie udany. Pół rozgrywek straciłem. Odechciewało mi się wszystkiego. Jak człowiek nie jedzie, to jest mu ciężko. Rok 2016 był dobry, w tym chciałem zrobić kroczek do przodu, a stanąłem w miejscu. A jak się stoi, to właściwie robi się krok do tyłu.
  Lubię
  Nie lubię
3 lata temu
W odpowiedzi na komentarz:
jakiej formy
hahaha
w zuzlu nei ma zadnje formy
tylko silniki
masz jedziesz, nie masz stoisz
Gdzie się podziały te czasy, gdzie decydowały umiejętności...
  Lubię
  Nie lubię
3 lata temu
Konto usunięte
W odpowiedzi na komentarz:
i tego sie trzymaj
ma fuksa ze lindgren wylecil bo wlaczyl by o 8 xd
Tak, tak :)
  Lubię
  Nie lubię
3 lata temu
W moim odczuciu nie wyglądało to najlepiej. W pierwszych dwóch biegach nie poszło mi najlepiej. Zmieniłem motocykl i było o wiele lepiej. Gdybym postawił na niego od początku, moja zdobycz punktowa mogłaby być większa - powiedział w rozmowie z "Dziennikiem Wschodnim".

Kibice z Lublina od razu polubili młodego zawodnika i nie ukrywają, że widzieliby Wiktora w swojej drużynie na przyszły sezon. Ułatwić to zdanie może fakt, że w sezonie 2018 podstawową parą Unii Leszno będą Bartosz Smektała i Dominik Kubera. Jednak sam Trofimow nie składa deklaracji odnośnie przyszłego roku, ponieważ teraz skupia się na rewanżu ze Stalą Rzeszów. - Bardzo spodobała mi się atmosfera, jaka panuje wokół żużla w Lublinie. To, co osiągnęliśmy w niedzielę, to coś pięknego. Mogę być niezadowolony ze swojego wyniku, ale cieszę się, ze wygrała drużyna. To było najważniejsze. Teraz czeka nas rewanż i damy z siebie wszystko, żeby przypieczętować awans - zakończył Wiktor Trofimow.
  Lubię
  Nie lubię
3 lata temu
W odpowiedzi na komentarz:
Konto usunięte
A potem sie obudziles XDD Top 5 w tym roku dla Magica i basta.
i tego sie trzymaj
ma fuksa ze lindgren wylecil bo wlaczyl by o 8 xd
  Lubię
  Nie lubię
© 2002-2015 Zuzelend.com