Zostań naszym Fanem!
ZALOGUJ SIĘ: 
vs
Wczoraj o 18:00
Polecamy
Tor na PGE Narodowym przeszedł test. Jest idealny
 09.05.2018 23:14
Około 600 biletów zostało na sobotnie Boll Warsaw FIM SGP of Poland. W środę tor na PGE Narodowym przeszedł test. W turnieju par zaplecza młodzieżowej reprezentacji Polski wygrał duet Patryk Rolnicki – Daniel Kaczmarek.
Tor zachowywał się bardzo dobrze. Był świetnie przygotowany. Biegi przebiegały płynnie i szybko. Nie było żadnych upadków. Po zawodach tor oceniam jako idealny – powiedział Rafał Dobrucki, trener reprezentacji Polski juniorów.
 
TEST TORU PGE NARODOWY – 9 MAJA 2018
 
KLASYFIKACJA KOŃCOWA
 
I. Drużyna IV: 25 
Patryk Rolnicki (2,3,1,3,1,2) 12
Daniel Kaczmarek (d,2,3,2,3,3) 13
 
II. Drużyna III : 24
Robert Chmiel (3,0,2,3,3,3) 14
Karol Żupiński (1,3,1,2,1,2) 10
 
III. Drużyna I: 16 
Igor Kopeć Sobczyński 8 (2,1,3,0,0,2)
Wiktor Lampart 8 (1,2,0,1,1,3)
 
IV. Drużyna II: 15 
Oskar Bober (3,2,0,1,2,1) 9
Mateusz Tonder (0,1,2,3,0,0) 6
 
V. Drużyna V: 10 
Jakub Miśkowiak (3,1,0,2,2,1) 9
Kamil Nowacki (0,0,1,d,0,0) 1
 
Bieg po biegu:
I. Bober, Kopeć-Sobczyński, Lampart, Tonder
II. Chmiel, Rolnicki, Żupiński, Kaczmarek (d)
III. Miśkowiak, Lampart, Kopeć-Sobczyński, Nowacki
IV. Żupiński, Bober, Tonder, Chmiel
V. Rolnicki, Kaczmarek, Miśkowiak, Nowacki
VI. Kopeć-Sobczyński, Chmiel, Żupiński, Lampart
VII. Kaczmarek, Tonder, Rolnicki, Bober
VIII. Chmiel, Żupiński, Nowacki, Miśkowiak
IX. Rolnicki, Kaczmarek, Lampart, Kopeć-Sobczyński
X. Tonder, Miśkowiak, Bober, Nowacki (d)
XI. Chmiel, Miśkowiak, Żupiński, Nowacki
XII. Kaczmarek, Bober, Rolnicki, Tonder
XIII. Chmiel, Żupiński, Lampart, Kopeć-Sobczyński
XIV. Kaczmarek, Rolnicki, Miśkowiak, Nowacki
XV. Lampart, Kopeć-Sobczyński, Bober, Tonder
Redakcja (za: sgpnarodowy.pl)
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
TAK NIE
Komentarze (412)
2 lata temu
W odpowiedzi na komentarz:
przejsdzie bo resta to tragedia jest jeszcze wieksza xd
Dziwactwo nie przeszło:) Nie miałeś racji Przemku:)

Dobranoc
  Lubię
  Nie lubię
2 lata temu
W odpowiedzi na komentarz:
Teraz nie pamiętam który, czy Klingberg czy Nermark. Ale jeden z nich przypadkowo został żużlowcem. Którys z nich był mechanikiem w swojej szwedzkiej druzynie. Plaga kontuzji sprawiła że brakło im zawodnika do meczu. A że mechanik miał licencję, wystawiono go zawodów i tak jemu zostało ściganie we krwi.
Nermark
  Lubię
  Nie lubię
2 lata temu
W odpowiedzi na komentarz:
http://rlach.republika.pl/dmp/2004/gogn_1.htm
No i prosze kto wykluczony z biegu Nermark a nie Robert. Dobrze pamiętałem
Jedi napisał tobie jak to wyglądało i winnym upadku był wtedy Flis. Powtarzam, byłem na tym meczu. siedziałem na wejściu w 1 łuk, zaraz za startem
  Lubię
  Nie lubię
2 lata temu
A Łukasz Jankowski jak z Ruudem poszli za bande i Ruud w barierki uderzył to chyba w 2006 było.
  Lubię
  Nie lubię
2 lata temu
W odpowiedzi na komentarz:
Dokładnie. Ładnie jechali parą. Nermark na dużej, Flis przy kredzie i tradycyjnie Robertowi szafę poderwało, przednie koło w górze, prostuje motor, wali w Nermarka i Nermark w dechy. Dwie nogi chyba miał złamane.
Teraz nie pamiętam który, czy Klingberg czy Nermark. Ale jeden z nich przypadkowo został żużlowcem. Którys z nich był mechanikiem w swojej szwedzkiej druzynie. Plaga kontuzji sprawiła że brakło im zawodnika do meczu. A że mechanik miał licencję, wystawiono go zawodów i tak jemu zostało ściganie we krwi.
  Lubię
  Nie lubię
2 lata temu
W odpowiedzi na komentarz:
tego nie pamiętam. To była 2 liga. A Robert wywalił numer jak jeszcze jeździliśmy w ówczesnej 1 lidze, najwyższej klasie rozgrywkowej.
Najlepszy numer to jak Walasa na siatce zostawił w 1997 na derbach xD
  Lubię
  Nie lubię
2 lata temu
W odpowiedzi na komentarz:
tego nie pamiętam. To była 2 liga. A Robert wywalił numer jak jeszcze jeździliśmy w ówczesnej 1 lidze, najwyższej klasie rozgrywkowej.
http://rlach.republika.pl/dmp/2004/gogn_1.htm
No i prosze kto wykluczony z biegu Nermark a nie Robert. Dobrze pamiętałem
  Lubię
  Nie lubię
2 lata temu
W odpowiedzi na komentarz:
Dokładnie. Ładnie jechali parą. Nermark na dużej, Flis przy kredzie i tradycyjnie Robertowi szafę poderwało, przednie koło w górze, prostuje motor, wali w Nermarka i Nermark w dechy. Dwie nogi chyba miał złamane.
Tak, obie.
  Lubię
  Nie lubię
2 lata temu
W odpowiedzi na komentarz:
http://rlach.republika.pl/dmp/2003/gowa_1.htm
Haha! Tutaj Robert załatwił chyba Klindberga na dobre xD
tego nie pamiętam. To była 2 liga. A Robert wywalił numer jak jeszcze jeździliśmy w ówczesnej 1 lidze, najwyższej klasie rozgrywkowej.
  Lubię
  Nie lubię
2 lata temu
W odpowiedzi na komentarz:
Gdzie to pisali? bo ja byłem na tym meczu. Daniel jechał jako 2gi, flis za nim, wyrwało Robertowi na wyjściu motocykl i wpadł prosto w Daniela.
Dokładnie. Ładnie jechali parą. Nermark na dużej, Flis przy kredzie i tradycyjnie Robertowi szafę poderwało, przednie koło w górze, prostuje motor, wali w Nermarka i Nermark w dechy. Dwie nogi chyba miał złamane.
  Lubię
  Nie lubię
© 2002-2015 Zuzelend.com