Zostań naszym Fanem!
ZALOGUJ SIĘ: 
Polecamy
Leon Madsen: Wynik nie odzwierciedla bardzo ciężkiego spotkania
 12.06.2019 12:13
W niedzielnej konfrontacji w Częstochowie miejscowy klub pokonał Stelmet Falubaz 51:39. Liderem w zespole gospodarzy był Leon Madsen, który kilkadziesiąt godzin wcześniej uzgodnił warunki 3 – letniego kontraktu z forBet Włókniarzem.

Chciałbym powrócić do piątkowej konferencji, podczas której zapowiedziałeś, że zostajesz z forBET Włókniarzu Częstochowa na kolejne trzy lata, do 2022 roku. Co skłoniło cię do przedłużenia tego kontraktu, do pozostania w Częstochowie i czy jesteś zadowolony z warunków tej umowy?

Jestem bardzo szczęśliwy, jeśli chodzi o przedłużenie tego kontraktu na kolejne trzy lata. Była to bardzo łatwa dla mnie decyzja. Ostatecznie dogadaliśmy się co do wszystkich jego aspektów. Powiedziałem do osób zainteresowanych w klubie: „Usiądźmy, porozmawiajmy, spróbujmy dojść do porozumienia, tak by każda ze stron była szczęśliwa”. Bardzo szybko doszliśmy do porozumienia, do wyjaśnienia wszystkich warunków dotyczących umowy. Myślę, że obie strony są szczęśliwe. Jestem bardzo szczęśliwy, że mogę tu zostać, czuję się tutaj bardzo dobrze. Jeśli czujesz się dobrze w miejscu, w którym jesteś, to po co masz to zmieniać. To będzie mój dom przez następne minimum trzy lata.

 

Wróćmy do spotkania forBET Włókniarz Częstochowa – STELMET Falubaz Zielona Góra, był to ciężki mecz dla obu drużyn. Jednak wydaje się, że drużyna z Częstochowy od początku kontrolowała mecz i zasłużyła na zwycięstwo. Jakie jest twoje zdanie na ten temat?

Zwycięska strona zawsze może mówić o tym, że zasłużyła na zwycięstwo. Natomiast wynik nie odzwierciedla bardzo ciężkiego spotkania i zwycięstwa z taką przewagą. Mecz był tak naprawdę na styku cały czas i tak naprawdę mały błąd mógł spowodować, że ten wynik wyglądałby zupełnie inaczej i byłby na korzyść zespołu z Zielonej Góry. Myślę, że to był bardzo, bardzo ciężki pojedynek, najcięższy jeżeli chodzi o naszą drużynę w tym sezonie. Uważam, że cała drużyna dała 100% swoich możliwości, dała z siebie 100% najlepszego, co mogła dać i uważam, że powinniśmy w meczach, które rozgrywamy u siebie właśnie dawać 100% swoich możliwości.

 

Po pierwszym spotkaniu sezonu, kiedy miałem okazję z tobą porozmawiać, powiedziałeś, że zwycięstwo nad TRULY.WORK Stalą Gorzów była dobrą rzeczą natomiast droga, jaką to osiągnęła drużyna, nie była za bardzo satysfakcjonująca. Od tego spotkania minęło już trochę czasu, mamy już za sobą połowę sezonu, zaczęliśmy rundę rewanżową. Czy te trzy porażki, które forBET Włókniarz doświadczył ostatnio, umocniły twoją drużynę. W spotkaniu z STELMET Falubazem cała drużyna pokazała, że znowu stanowicie monolit.

Za bardzo już nie pamiętam spotkania z Gorzowem, natomiast bardziej preferuje takie zwycięstwa jak to z STELMET Falubazem Zieloną Górą i postawę całej drużyny skupionej w stu procentach na zwycięstwie. W przyszłości, gdy każdy będzie walczył tak jak tu, będę bardzo szczęśliwy z postawy całej naszej drużyny.

 

ForBET Włókniarz Częstochowa poniósł trzy porażki z rzędu, dwie porażki na własnym torze. Można było zauważyć, że stadion co prawda nie zapełnił się, ale przyszło na niego wielu kibiców, którzy wspierali całą drużynę.

Może niektórzy z kibiców pomyśleli, że znowu przegramy i zostali w domach. Chciałbym powiedzieć do tych kibiców, że jest mi przykro z tego powodu. Wiadomo, że w czasie tak długiego sezonu każda z drużyn ma spadki formy i kibice właśnie w tych momentach są potrzebni, aby wspierać drużyny. Kibice, którzy teraz byli z nami na stadionie, to tak naprawdę nasi prawdziwi kibice. Chciałbym oczywiście im serdecznie podziękować za to, że nas wspierali. Jesteśmy dobrą drużyną i udowodniliśmy to zdobywając punkt bonusowy z STELMET Falubazem Zielona Góra, który w opinii wielu ekspertów jest kandydatem do mistrzostwa. Jako zespół, mamy ogromny potencjał, ale każdy musi robić w zespole to, co najlepiej potrafi, jeśli chcemy wygrywać takie zawody jak te z Zieloną Górą.

 

Za dwa tygodnie, 23 czerwca, forBET Włókniarz udaje się na kolejne spotkanie, tym razem na Stadionie Olimpijskim we Wrocławiu spotkacie się z BETARD Spartą. Najprawdopodobniej nie pojedzie w tym spotkaniu Tai Woffinden, który zmaga się z kontuzją, ale Wrocław to bardzo silna drużyna, tym bardziej na swoim torze. Wydaje się, że jest to kolejne spotkanie, które drużyna z Częstochowy musi wygrać. Co ty sądzisz o tym spotkaniu?

Nie zgodzę się z tym, że musimy wygrać to spotkanie. Jedziemy do Wrocławia i byłoby miło, abyśmy tam zwyciężyli. Jeżeli pojedziemy tak jak teraz, to na pewno powalczymy o zwycięstwo.

Michał Lewandowski (za: speedwayekstraliga.pl)
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
TAK NIE
Komentarze (9)
6 miesięcy temu
Awizowany skład Power Duck Iveston PSŻ-u Poznań:
1. David Bellego
2. Marcel Kajzer
3. Marcin Nowak
4. Eduard Krcmar
5. Władimir Borodulin
6. Marek Lutowicz
7. Michał Curzytek
  Lubię
  Nie lubię
6 miesięcy temu
Lista startowa 1. Rundy IMŚJ w Lublinie:
1. #41 Frederik Jakobsen (Dania)
2. #201 Jan Kvech (Czechy)
3. #16 Wiktor Trofimow (Polska)
4. #27 Jaimon Lidsey (Australia)
5. #99 Rafał Karczmarz (Polska)
6. #133 Maksym Drabik (Polska)
7. #256 Dominik Moeser (Niemcy)
8. #115 Bartosz Smektała (Polska)
9. #117 Gleb Czugunow (Rosja)
10. #124 Patrick Hansen (Dania)
11. #98 Nick Skorja (Słowenia)
12. #2 Jonas Jeppesen (Dania)
13. #4 Tim Sorensen (Dania)
14. #47 Wiktor Lampart (Polska)
15. #505 Robert Lambert (Wielka Brytania)
16. #415 Dominik Kubera (Polska)
17. #17 Kamil Nowacki (Polska)
18. #18 Mateusz Cierniak (Polska)
  Lubię
  Nie lubię
6 miesięcy temu
Paulina Wiśniewska: Skąd pomysł na żużel i czemu akurat ten sport?

Filip Nizgorski: Oglądałem żużel od dziecka. Tata zabrał mnie na pierwszy mecz i bardzo mi się to spodobało. Było to chyba w 2012 roku i tak poszło.

Żużlowy idol to…

Tomasz Gollob. Podoba mi się jego jazda na trasie.

Trzy słowa, które według ciebie najlepiej opisują żużel…

Nieprzewidywany, emocjonujący i wciągający.

Gdyby nie żużel, to co byś wybrał?

Nie zastanawiałem się nigdy nad tym, ale chyba nie ma niczego takiego.

Co lubisz robić w wolnym czasie?

Wszelka aktywność sportowa – bardzo lubię biegać.

Twoja ulubiona kuchnia to…

Uwielbiam kuchnię włoską.

Gdybyś miał możliwość być bohaterem z filmów Marvela, to kim byś chciał być?

Wybrałbym Spider Mana.

Jakie jest Twoje marzenie, które chciałbyś, żeby się spełniło?

Mam sportowe marzenie. Chciałbym zostać mistrzem Świata.

Gdzie najbardziej chciałbyś jechać na wakacje?

Nie mam takich miejsc.

Jakim klubem jest dla ciebie GET WELL Toruń?

Dobrze się współpracuje. Dogaduję się ze wszystkimi członkami zespołu.
  Lubię
  Nie lubię
6 miesięcy temu
Kogo ma tunerska czołówka

Ryszard Kowalski - Tai Woffinden, Bartosz Zmarzlik, Artiom Łaguta, Maciej Janowski (wszyscy z GP). Silniki od Kowalskiego mają też m.in. Jarosław Hampel, Bartosz Smektała, Wiktor Lampart.

Flemming Graversen - Leon Madsen, Fredrik Lindgren, Antonio Lindbaeck (z GP). Sporadycznie z silników Duńczyka korzystają też Zmarzlik, Matej Zagar, Robert Lambert.

Peter Johns - Jason Doyle, Niels Kristian Iversen (z GP). Poza tym Troy Batchelor, Krzysztof Kasprzak.

Ashley Holloway - Emil Sajfutdinow, Janusz Kołodziej, Patryk Dudek (z GP). Poza tym Piotr Pawlicki, Brady Kurtz, Rafał Okoniewski, Frederik Jakobsen, Aleksandr Łoktajew.
  Lubię
  Nie lubię
6 miesięcy temu
Mimo stresu i ogromnego nakładu pracy walka o to, by znaleźć się na tunerskim topie, jest ogromna. W ostatnich miesiącach większa niż kiedykolwiek, bo na początku maja na emeryturę przeszedł Jan Andersson. Szwed był w czwórce najlepszych razem z naszym Ryszardem Kowalskim oraz Flemmingiem Graversenem i Peterem Johnsem. Ktoś na miejsce Anderssona musi wskoczyć, bo pozostała na placu boju trójka nie zrobi silników wszystkim. Fizycznie jest to niemożliwe. Zresztą jest wielu mniej znaczących mechaników, którzy działają lokalnie, ewentualnie nie na taką skalę, jak trzej wymienieni.
Początkowo wydawało się, że miejsce po Anderssonie wypełni Joachim Kugelmann. Był już znany, bo w poprzednich latach skutecznie dorabiał przeróżne części. Krzysztof Kasprzak korzystał z nich, zdobywając tytuł wicemistrza świata w 2014 toku. Jednak nie tylko on. Świetną reklamę na starcie ligi zrobił Kugelmannowi Patryk Dudek, który po inauguracji Grand Prix w Warszawie został liderem cyklu.
Szczęście tunera z Niemiec nie trwało jednak długo. Dudek już przesiadł się na silnik, który kupił od Ashleya Hollowaya. Na sprzęcie od Anglika mieszkającego pod Bydgoszczą jeździ też szalejący w lidze Piotr Pawlicki (więcej przeczytasz o tym tutaj). W ogóle wielu zawodników mistrza Polski Fogo Unii Leszno ma sprzęt Hollowaya, dlatego to o nim mówi się, że wskoczył na miejsce po Anderssonie
  Lubię
  Nie lubię
6 miesięcy temu
Żużlowy silnik kosztuje nawet 6,5 tysiąca euro. Jego serwis to koszt około 500 euro plus części. Jednak tuner zajmujący się tą robotą na sprzedaży silnika zarabia około 2 tysiące na czysto. 2,5 tysiąca płaci za surową jednostkę napędową w manufakturze GM-a (główny dostawca silników). Kolejne 2 tysiące dodaje od siebie, wymieniając prowadnice, sprężyny, krzywki czy też głowicę. Samo zrobienie głowicy to koszt rzędu 500 euro. Tuner wymienia części na swoje, bo dzięki temu silnik zyskuje na wartości, staje się szybki i konkurencyjny. Im korzystniejszy efekt wymiany, tym lepszą markę ma mechanik. To przekłada się na liczbę klientów i zarobki.
Tomasz Gollob, żużlowy mistrz świata z 2010, stwierdził kiedyś, że tunerzy są najbogatszymi i najbardziej wpływowymi ludźmi w żużlowym środowisku. Roczne obroty czołówki oszacował na milion euro. Przychody już nie wyglądają tak dobrze. Pracownik jednego z czołowych majstrów mówi nam, że jego szef wyciąga najwyżej pół miliona euro rocznie. Dojście do tego kosztowało go jednak wiele poświęcenia i pieniędzy.
Warsztaty najlepszych są wyposażone w maszyny o łącznej wartości miliona złotych. Praca też nie jest lekka. Zrobienie jednego silnika trwa dwa, trzy dni. Do tego dochodzi ogromny stres, bo jak żużlowiec nie jedzie, to winy najpierw szuka w sprzęcie, a dopiero później w sobie. Zawodnicy często zapominają, że nawet najlepszy silnik musi być dobrze dopasowany do danych warunków torowych i pogodowych.
  Lubię
  Nie lubię
6 miesięcy temu
W odpowiedzi na komentarz:
On kocha CKM heheh ma lwie serce
jo haha
  Lubię
  Nie lubię
6 miesięcy temu
W odpowiedzi na komentarz:
leos ty juz szukaj dobre wymowki zeby odkrecic 3 lata w ckm xd
On kocha CKM heheh ma lwie serce
  Lubię
  Nie lubię
6 miesięcy temu
leos ty juz szukaj dobre wymowki zeby odkrecic 3 lata w ckm xd
  Lubię
  Nie lubię
© 2002-2015 Zuzelend.com