Zostań naszym Fanem!
ZALOGUJ SIĘ: 
Polecamy
DMPJ: Częstochowianie i Zielonogórzanie ex aequo na pierwszym miejscu
 22.08.2019 0:30
Zwycięstwem ex aequo Bocar Włókniarza Częstochowa i Francepolu Falubazu Zielonej Góry zakończyła się XII runda Drużynowych Mistrzostw Polski Juniorów, którą rozegrano w środę na częstochowskim torze. Na trzecim miejscu zawody zakończyli zawodnicy ekipy ACCR.

 

 

 

 

 

 

 

 

Wyniki:
I-II. Bocar Włókniarz Częstochowa: 26 
1. Bartłomiej Kowalski (1,-,3,1) 5
2. Jakub Miśkowiak (3,3,2,-) 8
3. Mateusz Świdnicki (3,w,-,3) 6
22. Michał Gruchalski (2,2,3) 7
 
I-II. Francepol Falubaz Zielona Góra: 26
19. Mateusz Tonder (0,3,3,2) 8
20. Norbert Krakowiak (1,3,2,3) 9
21. Damian Pawliczak (2,2,3,2) 9
 
III. Drużyna ACCR: 18 
13. Jan Kvech (3,3,3,3) 12
14. Petr Chlupac (1,1,1,1) 4
15. Daniel Silhan (1,0,0,1) 2
 
IV. PGG ROW Rybnik: 17 
4. Robert Chmiel (2,t,3,2) 7
5. Mateusz Tudzież (0,0,3,1) 4
6. Przemysław Giera (3,2,1,0) 6
 
V. Elektrociepłownia Falubaz Zielona Góra: 15 
10. Jakub Osyczka (2,2,2,3) 9
11. Nikodem Bartoch (3,0,1,0) 4
12. Fabian Ragus (0,1,0,1) 2
25. Nile Tufft  NS
 
VI-VII. Zdunek Wybrzeże Gdańsk: 12 
16. Karol Żupiński (2,1,3,2) 8
17. Denis Zieliński (0,1,0,2) 3
18. Oskar Rowecki (d,1,0,d) 1
 
VI-VII. Aforti Start Gniezno: 12 
7. Kevin Fajfer (1,1,1,2) 5
8. Mateusz Błażykowski (w,2,w,d) 2
9. Kacper Grzelak (2,1,2,0) 5
 
Bieg po biegu:
1. Miśkowiak, Chmiel, Kowalski, Tudzież
2. Bartoch, Osyczka, Fajfer, Błażykowski (w)
3. Kvech, Żupiński, Chlupac, Zieliński
4. Świdnicki, Gruchalski, Krakowiak, Tonder
5. Giera, Grzelak, Fajfer, Chmiel (t)
6. Kvech, Osyczka, Silhan, Ragus
7. Tonder, Pawliczak, Zieliński, Rowecki (d)
8. Kowalski, Błażykowski, Grzelak, Świdnicki (w)
9. Chmiel, Giera, Ragus, Bartoch
10. Krakowiak, Pawliczak, Chlupac, Silhan
11. Miśkowiak, Gruchalski, Żupiński, Zieliński
12. Kvech, Chmiel, Chlupac, Tudzież
13. Żupiński, Grzelak, Rowecki, Błażykowski (w)
14. Pawliczak, Krakowiak, Bartoch, Ragus
15. Świdnicki, Miśkowiak, Chlupac, Silhan
16. Tudzież, Żupiński, Giera, Rowecki
17. Tonder, Pawliczak, Fajfer, Grzelak
18. Gruchalski, Osyczka, Kowalski, Bartoch
19. Krakowiak, Tonder, Tudzież, Giera
20. Kvech, Fajfer, Silhan, Błażykowski (d)
21. Osyczka, Zieliński, Ragus, Rowecki (d)
Redakcja (za: wlokniarz.com)
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
TAK NIE
Komentarze (36)
4 tygodnie temu
Ostaf stara sie od Guzowskiego wyciagnac jak ze zdrowiem Zengoty ;p
  Lubię
  Nie lubię
4 tygodnie temu
"Dla osób, które nie będą mogły pojawić się w niedzielę przy S2, przeprowadzona zostanie transmisja PPV przez telewizję internetową Polsport LIVE"
Cena 14,90
  Lubię
  Nie lubię
4 tygodnie temu
W odpowiedzi na komentarz:
słyszałem, ze Motor będzie jechał ruskim składem
Gleb, Emil, Artiom i Grisza
chłopaki już nastawiają parę gąsiorków bimbru na powitanie (oczywiście dla siebie a nie dla zawodników)
ale mi się pieprzy hihihihiha
Mi wystarczy doyla i drabik no ew jesli nie drabik to kk i medal pewny a kolor hmm. To sie zobaczy haha i lambo prosze zostawic bo swoj <3
  Lubię
  Nie lubię
4 tygodnie temu
W odpowiedzi na komentarz:
Co tam jakies ciekawe info :) bo od paru dni nic nie czytam ani slucham moze jakies plotki albo pewne info np skald motoru 2020 haha:)?
słyszałem, ze Motor będzie jechał ruskim składem
Gleb, Emil, Artiom i Grisza
chłopaki już nastawiają parę gąsiorków bimbru na powitanie (oczywiście dla siebie a nie dla zawodników)
ale mi się pieprzy hihihihiha
  Lubię
  Nie lubię
4 tygodnie temu
W odpowiedzi na komentarz:
Wy dziennikarze wszyscy piszecie jakbyście mieli syndrom dnia poprzedniego niekoniecznie że zmęczenia xd
ale Wojtek pisze chociaż po polsku a nie po polskiemu hihi
  Lubię
  Nie lubię
4 tygodnie temu
W odpowiedzi na komentarz:
Aha, żebyśmy mieli pełny obraz sytuacji. Otóż wrocławianie nie mogą być gospodarzami jednego ze spotkań zaplanowanych na 15 września (pierwsze starcia o złoto i brąz). Tego dnia Stadion Olimpijski jest bowiem areną 37. PKO Wrocław Maratonu. Zatem jedynym racjonalnym wyjściem wydaje się przeniesienie wydarzenia z niedzieli na piątek. Z korzyścią dla rozgrywek najlepszej ligi świata.

To, że speedway jest sportem wymykającym się spod wszelkich kanonów, nie podlega dyskusji. Tu wąska grupka około trzydziestu zawodników obskakuje i zabezpiecza w dużym stopniu potrzeby wszelkich najgłówniejszych cykli oraz ligowych rozgrywek. Stąd też nie sposób uniknąć wszystkich terminowych zbitek i nakładek. Nie sposób wyeliminować przemęczenia i ryzyka, które niesie ze sobą gonitwa z jednej imprezy na drugą. Jednak kumulowanie tychże problemów na czas kluczowych rozstrzygnięć sezonu wydaje się mocno niekomfortowe, niefortunne i zwyczajnie niesprawiedliwe. Nawet Bartek Zmarzlik, miłośnik skręcania w lewo, padł ostatnio ofiarą syndromu dnia poprzedniego i nie był w stanie zaprezentować najlepszej wersji siebie w starciu z Bykami, będąc tuż po wielkiej wrocławskiej wiktorii. Serce z pewnością chciało, głowa niekoniecznie była w stanie.

Czy raz jeszcze uda się przeprowadzić tę wrześniową kampanię niby bezboleśnie? Czy historia zatoczy koło i będzie jak przed dwiema dekadami, gdy na Olimpijskim połamali się Gollob z Protasiewiczem? Ten dzwon właśnie sprawił, że bydgoszczanie nie sięgnęli w tamtym złotym okresie po cztery tytuły DMP z kolei (1997-2000), robiąc sobie nieoczekiwaną przerwę w 1999 roku. Dlatego dziś bardziej się pasjonujemy gonitwą leszczynian za hat-trickiem, czym by skopiowali wyczyn wrocławian z lat 1993-95. Wtedy Śledź pomagał Baronowi, i odwrotnie, dziś zrobi wszystko, by mu przeszkodzić. By nie został Baron pierwszą personą w świecie żużla, która po tenże hat-trick sięgała i jako zawodnik, i jako menedżer.

Czy tym razem, tuż po wojence w Cardiff, świeżych i gotowych na ostateczną batalię o złoto będą udawać Sajfutdinow, Kołodziej, Woffinden, Janowski, i Fricke? Czy może Madsen, który już na wrocławską Grand Prix Polski musiał pędzić ostatnio z Lublina?

Madsen… W Malilli dwukrotnie ograł w polu Janowskiego i raz Zmarzlika. Stał się torowym monsterem, jeżdżącym z bryłką lodu pod kaskiem. Podejmującym na torze niemal same dobre decyzje i wybierającym wyłącznie optymalne ścieżki. Mającym niemal wszystko perfekcyjnie odmierzone i wyliczone. Jak w tym dowcipie.

– Pani Halinko, jaki mamy dziś dzień? – pyta szef sekretarkę.

– Niepłodny, panie dyrektorze.

Tak, Madsen, ten delikatny startowiec sprzed lat, sprawia dziś wrażenie zadziornego twardziela odpornego nie tylko na presję, ale i na ból. Do tego jest, zdaje się, najlżejszy w stawce Grand Prix. Co pozwala mu wykonywać manewry kwestionujące prawa fizyki, dla przykładu przyciąć do krawężnika na pełnej prędkości i nie dać się wynieść pod sam płot, nie wytracając jednocześnie impetu. W taki mniej więcej sposób rozprawił się ostatnio z Maćkiem Janowskim w finałowym wyścigu.

Co poza tym? Zaciekawił mnie przypadek Mariusza Staszewskiego, trenera Ostrovii, który z godną podziwu szczerością przyznał, że w biegach nominowanych nie skorzystał z wyśmienicie dysponowanego Sama Mastersa jako rezerwy taktycznej, bo… nie przypuszczał, że po trzynastu gonitwach jego zespół przegrywał w Gnieźnie 34:43. Czy to nie miało prawa się zdarzyć? Tak by można z góry osądzić. Bo, owszem, ciężko znaleźć wytłumaczenie. Ale czy ten Staszewski sam był w parku maszyn? Czy nikt z boku nie mógł rzucić złotej myśli? Dziwne. Mnie kupił trener odwagą i przyznaniem się do błędu. Nieszukaniem winnych wokoło. Mam dla niego szacunek za to i za codzienną pracę u podstaw.

Czy może nie potrafił trener powiedzieć “nie” jednemu ze swoich starych wyjadaczy? To też problem tego sportu, wynikający z systemu nagradzania, który absolutnie nie został skrojony pod potrzeby ogółu.

A my, dziennikarze, najlepiej prowadzimy zespoły nie w piątek czy w niedzielę w parku maszyn, lecz w poniedziałek lub we wtorek zza klawiatury. A to robi różnicę.

WOJCIECH KOERBER
Wy dziennikarze wszyscy piszecie jakbyście mieli syndrom dnia poprzedniego niekoniecznie że zmęczenia xd
  Lubię
  Nie lubię
4 tygodnie temu
Cześć
  Lubię
  Nie lubię
4 tygodnie temu
Co tam jakies ciekawe info :) bo od paru dni nic nie czytam ani slucham moze jakies plotki albo pewne info np skald motoru 2020 haha:)?
  Lubię
  Nie lubię
4 tygodnie temu
W odpowiedzi na komentarz:
Witam :)
Cześć
  Lubię
  Nie lubię
4 tygodnie temu
W odpowiedzi na komentarz:
Witam :)
siema
  Lubię
  Nie lubię
© 2002-2015 Zuzelend.com