Zostań naszym Fanem!
ZALOGUJ SIĘ: 
Polecamy
Andreas Jonsson: Ciężko byłoby mi całkowicie zerwać ze speedwayem
 13.10.2019 11:08
Sezon 2019 był ostatnim w karierze Andreasa Jonssona. 39-letni żużlowiec nie pozbierał się po kontuzji odniesionej w meczu inaugurującym starty Speed Car Motoru Lublin w PGE Ekstralidze po ponad dwudziestoletniej przerwie przeciwko MrGarden GKM Grudziądz. Zobaczmy, co zawodnik ma do powiedzenia tuż po rozbracie z czarnym sportem.

Jak bardzo będziesz tęsknił za żużlowym życiem?


Tego jeszcze nie wiem. Myślę, że czas pokaże. Obecnie czuję, że będzie miło zrobić sobie od tego wszystkiego przerwę. Żyłem w żużlowym świecie przez większość swojego życia, więc odpoczynek dobrze mi zrobi. Trudno powiedzieć ile minie czasu, zanim zacznę tęsknić za speedway’em. Może nigdy? Zobaczymy.

 

Istnieją teorie, że rodzaj swojej pracy powinno się zmieniać co kilka lat, żeby się w niej nie wypalić. Ty spędziłeś znacznie więcej czasu w jednym zawodzie…


Zdecydowanie. Po tylu latach w żużlu będzie miło spróbować czegoś nowego. Na swój sposób jestem nawet podekscytowany, ale też zestresowany tą zmianą. Wiem, że to dla mnie nowy życiowy etap, który będzie wymagał znalezienia w sobie innego rodzaju energii niż dotychczas. Mimo wszystko, jestem gotowy podjąć wyzwanie.

 

Trzeba jednak uściślić, że nie zostałeś całkowitym „emerytem”. Prowadzisz w Szwecji swoją firmę, więc nadal będziesz aktywny zawodowo.


Zgadza się. Tak jak każdy, muszę po prostu z czegoś utrzymywać siebie i rodzinę. Poza tym, trzeba się po prostu czymś zajmować. Spróbuje poświęcić się w pełni czemuś innemu niż speedway i zobaczymy jaki będzie tego efekt.

 

Myślisz o tym, żeby w przyszłości zostać żużlowym trenerem lub działaczem? A może widzisz siebie w jeszcze innej roli?


Szczerze mówiąc, to nie wiem. Po tym jak ogłosiłem swoją decyzję o zakończeniu kariery, otrzymałem naprawdę dużo różnych propozycji, by wykonywać w różnych miejscach różne funkcje, od trenera po sędziego. To bardzo miłe, choć obecnie nie mam z tym tematem związanych żadnych konkretnych planów. Póki co, podtrzymuję decyzję o odpoczynku od żużla.

 

Czy twój wypadek w meczu z MRGARDEN GKM Grudziądz na inaugurację zakończonego sezonu był kluczowym czynnikiem, który sprawił, że podjąłeś decyzję o zakończeniu kariery?


Był jednym z czynników. Moim celem na miniony sezon był powrót do Grand Prix. Od ostatniej jesieni trenowałem naprawdę ciężko i skupiałem się na jak najlepszych przygotowaniach, by zrealizować swój plan. Niestety, rozpoczęcie nowych rozgrywek od takiego wypadku w swoim pierwszym biegu to niemalże najgorszy możliwy początek, jaki można sobie wyobrazić. Ten bardzo trudny start sezonu niewątpliwie wpłynął na resztę roku. A kiedy nie zrealizowałem zaplanowanego celu, pomyślałem sobie, że jestem bliżej czterdziestych urodzin, aniżeli dwudziestych. Uświadomiłem sobie, że większość kariery mam za sobą i jestem szczęśliwy oraz usatysfakcjonowany swoimi osiągnięciami. Dlatego mogę zakończyć karierę z przeświadczeniem, że wykonałem na żużlowych torach sporo dobrej roboty. Na pewno nie tylko tegoroczny wypadek sprawił, że przestałem jeździć. Inne wypadki z przeszłości także miały na to wpływ. Mam na swoim koncie mnóstwo kontuzji, z którymi niełatwo było się uporać. A że jestem coraz starszy, to najwyższy czas dać sobie spokój.

 

Doskwierają ci obecnie jakieś problemy zdrowotne?


Gdy wykonuje ćwiczenia fizyczne, to naprawdę całe moje ciało czuje, że ćwiczę. Mam problem z karkiem, plecami oraz ramionami. Kiedy nie jeżdżę na motocyklu, czuje się lepiej. Dlatego zanosi się na to, że czeka mnie dużo pracy z fizjoterapeutami oraz rehabilitantami , by przez resztę swojego życia czuć się w miarę dobrze.

 

Zamierzasz nadal śledzić wyniki w żużlowym świecie, czy chcesz totalnie się odciąć od wszystkiego związanego z tym sportem?


Będę śledził część rezultatów, ale nie wszystkie z nich, bo żużlowych rozgrywek jest naprawdę bardzo dużo, a sezony są bardzo intensywne. Mimo wszystko, ciężko byłoby mi całkowicie zerwać ze speedwayem po tylu latach. Na pewno będę z ciekawością patrzył na to, co się dzieje w Rospiggarnie Hallstavik, bo tam się wychowałem i przejechałem swoje pierwsze okrążenie na żużlowym torze. Interesuje mnie także jak rozwinie się w przyszłości Motor Lublin, bo został tu stworzony naprawdę ciekawy projekt.

 

                                    fot. Andrzej Mitura

Marcin Góreczny (za: motorlublin.com.pl)
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
TAK NIE
Najlepsze opinie
miesiąc temu
Konto usunięte
W odpowiedzi na komentarz:
cZYLI jaja sobie robisz ok znajdziemy wspólny język .Ja tam nie mam wygórowanych wymagań ale w Hol można z palcem w dupie wyrwać 2000 tyś euro Czemu w Polsce nie? Podam ci przykład jak przyjechałem na koniec czerwca młode ziemniaki bo ja prosty człowiek i też lubie kaszankę ale w Hol na koniec czerwca młode po 1 euro kilogram zachodzę do Biedry a tam były wtedy po 3.99 złoty kilogram czujesz bluesa ? Nie różniły się niczym bo ani te ani te w Hol nie były rewelacyjne jakaś tam Portugalia czy inna Grecja ale cena w stosunku do zarobków ....bez komentarza
Ja też nie mam wygórowanych wymagań.Ale chciałbym żeby każdy pracował a nie że klechy sobie siedzą na plebanii i knury cały dzień nic nie robią.
Lubię
Nie lubię
+5
miesiąc temu
Bartek chory ale jedzie
... nie żadne L4 i wygłupy
Lubię
Nie lubię
+5
Komentarze (676)
miesiąc temu
W odpowiedzi na komentarz:
Siema
Witaj
  Lubię
  Nie lubię
miesiąc temu
Po pierwszej kwarcie ASTA prowadzi 17:10
  Lubię
  Nie lubię
miesiąc temu
W odpowiedzi na komentarz:
mozesz korzystac z telefonu?
Mogę
  Lubię
  Nie lubię
miesiąc temu
W odpowiedzi na komentarz:
Dostałeś łeswmesesa?
Maszmessengera i nic nie wchodzi?
  Lubię
  Nie lubię
miesiąc temu
Siema
  Lubię
  Nie lubię
miesiąc temu
W odpowiedzi na komentarz:
Brzuch i potem długo długo nic haha ;)))))
hahaha
  Lubię
  Nie lubię
miesiąc temu
W odpowiedzi na komentarz:
wyslales mu swoje nagie zdjecie? xd
Brzuch i potem długo długo nic haha ;)))))
  Lubię
  Nie lubię
miesiąc temu
W odpowiedzi na komentarz:
Heja Pany ja dzisiaj w komisji wyborczej ale podobno Szasza fruwał jak za dawnych lat
mozesz korzystac z telefonu?
  Lubię
  Nie lubię
miesiąc temu
W odpowiedzi na komentarz:
Heja Pany ja dzisiaj w komisji wyborczej ale podobno Szasza fruwał jak za dawnych lat
siema
  Lubię
  Nie lubię
miesiąc temu
Heja Pany ja dzisiaj w komisji wyborczej ale podobno Szasza fruwał jak za dawnych lat
  Lubię
  Nie lubię
© 2002-2015 Zuzelend.com