Zostań naszym Fanem!
ZALOGUJ SIĘ: 
LIVE
King Lynn Stars
vs
Oxford Spires
Wczoraj o 20:30
Polecamy
Gniezno jechało tak jakby nie u siebie. Relacja z meczu
 19.04.2022 16:50
Gnieźnieńscy kibice, zarząd, całe Gniezno i połowa środowiska żużlowego przecierała oczy ze zdumienia. W niedzielne popołudnie Aforti Start gościł Orzeł Łódź. Do tego stopnia, że oddał im niemalże całe pole do popisu.

Po ostatnim wyrównanym i zaciętym meczu w Zielonej Górze, chyba nikt nie spodziewał się takiego blamażu przy Wrzesińskiej. Gospodarze przez całe spotkanie szukali zajączka, byli niemrawi i zachowywali się co najmniej tak jakby to oni byli w gościach. Przez pierwszą część zawodów tylko Michael Jepsen Jensen nie zawodził. Swoimi biegami starał się jak mógł by wynik nie rozleciał się na strzępy. W drugiej odsłonie dołączył do niego krajowy lider Oskar Fajfer. Wespół wypracowali dla swojego klubu 24 punkty na 35 które łącznie zdobyli gnieźnianie. Słabo pojechał Szymon Szlauderbach, jeszcze gorzej wyczekiwany przez kibiców Peter Kildemand. Duńczyk miał być wzmocnieniem siły uderzeniowej Startu. Po dobrym występie w zawodach indywidualnych w Danii, których stawką jest udział w GP i SEC nie ma nawet śladu. Kolejny raz możemy się przekonać, że czym innym jest ligowe ściganie w polskiej lidze a czym innym turniej za granicą. O występie Ernesta Kozy czy młodzieżowców lepiej nie wspominać.

 

Zupełnie inaczej wygląda tabela punktowa po stronie łodzian. Trudno się jednak dziwić skoro łącznie uzbierali 55 punktów. Jakieś zastrzeżenia można by mieć jedynie do Nielsa Kristiana Iversena, który dorzucił „zaledwie” 9 oczek. Przy tak jednak wyrównanej drużynie można przymknąć na to oko. Orzeł zanotował udaną inaugurację sezonu, choć przez wielu skazywany był na porażkę. Miejscowym na otarcie łez został wygrany drużynowo ostatni bieg dnia, w którym para Fajfer – Jepsen pokonali Kurtza i Nowaka.

 

Aforti Start Gniezno: 35
9. Ernest Koza (0, 1*) 1+1
10. Szymon Szlauderbach (1, 2, 2, 0, w, 0) 5
11. Oskar Fajfer (1, 0, 2, 3, 3, 3) 12
12. Peter Kildemand (0, 2, 1*, 1) 4+1
13. Michael J. Jensen (3, 3, 2, 1*, 2, 1) 12+1
14. Mikołaj Czapla (0, 0, 0) 0
15. Marcel Studziński (1, 0, 0) 1
16. Philip Hellstroem-Baengs 0


Orzeł Łódź: 55
1. Luke Becker (2*, 2, 0, 2*) 6+2
2. Norbert Kościuch (2, 1*, 3, 2, 2) 10+1
3. Niels Kristian Iversen (3, 3, 1, 1, 1*) 9+1
4. Marcin Nowak (3, 1, 3, 3, 0) 10
5. Brady Kurtz (1*, 3, 3, 3, 2) 12+1
6. Aleksander Grygolec (3, 2*, 0) 5+1
7. Mateusz Dul (2*, 0, 1*) 3+2
8. Nikodem Bartoch 0


Bieg po biegu
1. Niels Kristian Iversen, Luke Becker, Oskar Fajfer, Ernest Koza 1-5 (1:5)
2. Aleksander Grygolec, Mateusz Dul, Marcel Studziński, Mikołaj Czapla 1-5 (2:10)
3. Michael J. Jensen, Norbert Kościuch, Brady Kurtz, Peter Kildemand 3-3 (5:13)
4. Marcin Nowak, Aleksander Grygolec, Szymon Szlauderbach, Mikołaj Czapla 1-5 (6:18)
5. Niels Kristian Iversen, Peter Kildemand, Marcin Nowak, Oskar Fajfer 2-4 (8:22)
6. Michael J. Jensen, Luke Becker, Norbert Kościuch, Marcel Studziński 3-3 (11:25)
7. Brady Kurtz, Szymon Szlauderbach, Ernest Koza, Mateusz Dul 3-3 (14:28)
8. Marcin Nowak, Michael J. Jensen, Niels Kristian Iversen, Mikołaj Czapla 2-4 (16:32)
9. Norbert Kościuch, Szymon Szlauderbach, Michael J. Jensen, Luke Becker 3-3 (19:35)
10. Brady Kurtz, Oskar Fajfer, Peter Kildemand, Aleksander Grygolec 3-3 (22:38)
11. Marcin Nowak, Luke Becker, Peter Kildemand, Szymon Szlauderbach 1-5 (23:43)
12. Oskar Fajfer, Norbert Kościuch, Mateusz Dul, Marcel Studziński 3-3 (26:46)
13. Brady Kurtz, Michael J. Jensen, Niels Kristian Iversen, Szymon Szlauderbach 2-4 (28:50)
14. Oskar Fajfer, Norbert Kościuch, Niels Kristian Iversen, Szymon Szlauderbach 3-3 (31:53)
15. Oskar Fajfer, Brady Kurtz, Michael J. Jensen, Marcin Nowak 4-2 (35:55)

Mariusz Kowalik (za: informacja własna)
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
TAK NIE
Komentarze (101)
2 lata temu
W odpowiedzi na komentarz:
no to jeden za grahna a drugi za lamparta
raczej za legoiwka czuje
  Lubię
  Nie lubię
2 lata temu
W odpowiedzi na komentarz:
to za legowika jest ruch
Albo za Lamparta, to co on jechał w Rawiczu to jest kryminal
  Lubię
  Nie lubię
2 lata temu
W odpowiedzi na komentarz:
Czech i Niemiec przeciez dobrze jechali
no to jeden za grahna a drugi za lamparta
  Lubię
  Nie lubię
2 lata temu
W odpowiedzi na komentarz:
Czech i Niemiec przeciez dobrze jechali
to za legowika jest ruch
  Lubię
  Nie lubię
2 lata temu
W odpowiedzi na komentarz:
LINDBCK I BANGS W RZESZOWIE
Czech i Niemiec przeciez dobrze jechali
  Lubię
  Nie lubię
2 lata temu
W odpowiedzi na komentarz:
Żużlowcy będą dzisiaj najprawdopodobniej startować na zielone światło.

hahahaha
o jezu
  Lubię
  Nie lubię
2 lata temu
Żużlowcy będą dzisiaj najprawdopodobniej startować na zielone światło.

hahahaha
  Lubię
  Nie lubię
2 lata temu
ale ciekawie to rozegrali hahahaha
  Lubię
  Nie lubię
2 lata temu
LINDBCK I BANGS W RZESZOWIE
  Lubię
  Nie lubię
2 lata temu
W odpowiedzi na komentarz:
gdzue ti masz na po bandzie?
dobra mam
  Lubię
  Nie lubię
© 2002-2024 Zuzelend.com