
Duńczyk na szczęście nie doznał żadnych złamań lecz liczne stłuczenia wymagają od niego rehabilitacji i nie jest pewne czy jego stan zdrowia pozwoli na występ na Stadionie Olimpijskim.
Według słów Grzegorza Walaska decyzja co do występu Leona Madsena zapadnie w piątek czyli w dniu meczu.
- Na tą chwilę nie ma żadnych złamań. Przechodzi dwa razy dziennie rehabilitacje w Zielonej Górze. I tak na prawdę na tą chwilę nie mam odpowiedzi czy w meczu pojedzie czy nie. Czekamy do piątku i w piątek podejmiemy decyzję czy do Wrocławia pojedzie. Jeżeli będzie się czuł na tyle mocny żeby pomóc nam to na pewno pojedzie, a jeżeli ma pojechać i zjechać nam po pierwszym biegu i powiedzieć, że on kończy no to musimy się nad tym zastanowić - mówi szkoleniowiec Stelmet Falubaz Zielona Góra, Grzegorz Walasek