
– Bardzo się cieszę, że nasze rozmowy zakończyły się tak szybko i pozytywnie. Zielona Góra to świetne miejsce do ścigania i czuję się tutaj bardzo dobrze. Stała się ona moim drugim domem, także w życiu prywatnym. Zdaję sobie sprawę, że ten sezon nie układa się tak, jak wszyscy oczekiwaliśmy. Nieoczekiwane wyzwania sprawiły, że jego początek był bardzo trudny. Nie tylko dla mnie, ale dla całej drużyny. Jestem tu jednak po to, aby dokończyć to, co zaczęliśmy. Wierzę, że kiedy cała nasza ciężka praca w końcu przyniesie efekty, a szczęście nieco nam dopisze, przed nami rysuje się znacznie lepsza przyszłość. Chcę być tego częścią. Chcę pomóc Falubazowi wrócić na szczyt. Wierzę, że z tym zespołem jest to możliwe, dlatego chcę w 100% na to pracować i o to walczyć. Na ten moment musimy się jednak skupić na tym, aby zapewnić sobie utrzymanie w Ekstralidze i postarać się zakończyć ten sezon pozytywnym akcentem mówi Leon Madsen