Zostań naszym Fanem!
ZALOGUJ SIĘ: 
Polecamy
Piotr Pawlicki: Próbował we mnie wypuszczać motocykl na prostych rękach
 19.06.2017 15:53
W niedzielę na stadionie imienia Alfreda Smoczyka w Lesznie w ramach IX rundy PGE Ekstraligo rozegrany został mecz pomiędzy miejscowymi "Bykami", a częstochowskimi "Lwami". Najlepszym zawodnikiem meczu był Piotr Pawlicki, który uzbierał płatny komplet punktów.
Pawlicki wreszcie w polskiej lidze znalazł odpowiednie ustawienia. W niedzielne popołudnie podczas meczu przed miejscową publicznościom uzbierał 14 punktów wraz z bonusem. Dla młodszego z klanu Pawlickich ważniejsze było jednak zwycięstwo drużyny niż jego dorobek punktowy. -Jedziemy drużynowo, jestem przez to bardziej zadowolony, że wygrywamy pewnie mecz. Wiadomo na własnym torze i można się do czegoś przyczepić na przykład jakichś poszczególnych biegów. Fajnie, że drużyna wchodzi na dobre tory. Mam nadzieję, że w Zielonej Górze powalczymy też o zwycięstwo. - powiedział po zakończonym meczu.
  
Leszczyńska drużyna z pewnością potrzebowała takiego meczu, aby przetestować się przed kolejnymi meczami. Potrzebowali pewnej wygranej, aby na nowo się odrodzić. Czy Włókniarz był testem przed ważniejszymi meczami? - Ciężko powiedzieć, Włókniarz jest dobrą drużyną jeżdżącą w Ekstralidze, a to jest najmocniejsza liga świata. Może faktycznie gdzieś tam nazwiska poszczególnych zawodników nie są na papierze tak mocne jak u nas w Lesznie, ale chłopacy pokazali, że potrafią walczyć, wygrywać biegi. Tak naprawdę nie ma słabych drużyn, podchodziliśmy do tego spotkania z pełną koncentracją, z jak największą chęcią zwycięstwa. Chciałbym to podkreślić nie ma słabych meczów, ani drużyn. Wygraliśmy mecz i z tego się bardzo cieszymy. 

 

Po zakończeniu 12 biegu Piotr Pawlicki groził palcem Oskarowi Polisowi, który od kilku meczów prezentuje agresywną jazdę. Tak było i w tym meczu, młody zawodnik "Lwów" nie zostawił miejsca Bartoszowi Smektale w drugim biegu. Wychowanek leszczyńskiej Unii cudem uniknął upadku. Ponownie agresywny styl pokazał w biegu dwunastym, gdy próbował wjechać w Pawlickiego z wyciągniętymi rękoma. Stały uczestnik Grand Prix postanowił wytłumaczył nam o co chodziło po zakończonym biegu.  - To nie było spięcie, które mogło spowodować coś więcej. Po prostu chciałem wytłumaczyć Oskarowi, że jest młodym zawodnikiem, i tak samo jak pokazywał to w niektórych meczach oraz w tym spotkaniu, przynajmniej w drugim biegu jak i w naszym wspólnym. Próbował we mnie wypuszczać motocykl na prostych rękach, a z trybun tego nie widać.  My zawodnicy wiemy, że taka jazda później łączy się z niebezpieczeństwem. Jadąc na prostych rękach nie wiadomo jak motocykl się zachowa, czy złapie jakąś dziurę, koleinę, czy może przyczepność. Jest połowa sezonu, a wszyscy chcemy do końca dojechać zdrowo. Brawa dla tego chłopaka za ambicje, za walkę, bo jest ambitny, waleczny. Zaczyna łapać dobry wiatr w żagle, lecz trzeba zachować trochę pokory i nie dać się ponosić emocjom, bo nie ma sensu wyjeżdżać na wypuszczonych rękach i wjechać w kogoś. Żużel jest niebezpiecznym sportem, nie wiadomo jak motocykl się zachowa. -skomentował Pawlicki.
Weronika Pizoń (za: inf. własna)
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
TAK NIE
Komentarze (103)
3 lata temu
Konto usunięte
Kołodziej stracił w moich oczach.Bardzo nieładne zachowanie.Kołodziej stracił w moich oczach.Bardzo nieładne zachowanie.Faktycznie rywalizacja do końca i zasady fair play.Oczywiście że chodziło o Kuberę żeby miał łatwiejszą trójkę.Takie zachowania powinny być karane.
  Lubię
  Nie lubię
+1
3 lata temu
Panowie na dalszy zuzelk nocny z anglii zparaszam do Leszna xd
  Lubię
  Nie lubię
+1
3 lata temu
Konto usunięte
W odpowiedzi na komentarz:
Czaja w Avescie fruwa
Ma sezon a wczoraj pokazał klasę podnieść się po dwóch słabych biegach to jest sztuka.
  Lubię
  Nie lubię
3 lata temu
3.5 godizny trwa ten cyrk na skalce juz hahaa
  Lubię
  Nie lubię
+2
3 lata temu
W odpowiedzi na komentarz:
Czaja w Avescie fruwa
i to jak haha
  Lubię
  Nie lubię
+1
3 lata temu
A. Czaja 3
J. Andersson 2*
J. Thorssell (T) | zm. N. Lunna 1
A. Vestlund 0
5:1
22:8
  Lubię
  Nie lubię
3 lata temu
Czaja w Avescie fruwa
  Lubię
  Nie lubię
3 lata temu
Konto usunięte
W odpowiedzi na komentarz:
zenujace zachwanie kolodzieja..
On po prostu napluł kibicom w twarz i ustawił sobie kto ma wejść dalej.
  Lubię
  Nie lubię
3 lata temu
W odpowiedzi na komentarz:
Konto usunięte
Brawo Janusz jedna liga tylko i jeszcze olewanie zawodów w Polsce u wpuszczanie swoich ziomków rzeczywiście robisz się na Byka bo Jaskółka by tak nie zrobiła hahahaha
zenujace zachwanie kolodzieja..
  Lubię
  Nie lubię
3 lata temu
byle teraz ruda lajza odpadla
  Lubię
  Nie lubię
© 2002-2015 Zuzelend.com