Zostań naszym Fanem!
ZALOGUJ SIĘ: 
vs
Dzisiaj o 16:00
Polecamy
Zapowiedź piątkowych spotkań PGE Ekstraligi
 02.07.2020 23:45
W piątkowy wieczór będziemy emocjonować się dwoma spotkaniami PGE Ekstraligi. Na godzinę 18 zaplanowano pojedynek pomiędzy Motorem Lublin i PGG ROWem Rybnik, natomiast o godzinie 20:30 rozpocznie się mecz, w którym na przeciwko siebie staną ekipy z Gorzowa i Częstochowy.

Motor Lublin vs. PGG ROW Rybnik

 

„Pokonacie w barażu Falubaz i spotkamy się w Ekstralidze”. Tymi słowami 23 września 2018 uradowani kibice “Koziołków” pocieszali bijących ich klubowi brawo gościom z Rybnika. Na pojedynek drużyn w najwyższej klasie rozgrywkowej przyszło jednak poczekać 2 lata. Choć beniaminek z Górnego Śląska faworytem piątkowej potyczki nie będzie to smaczków i emocji brakować nie powinno.

 

       W awizowanych składach mamy siedmiu żużlowców, którzy wystąpili w pamiętnym finale Nice 1.LŻ. Z tego grona, w piątek nie zobaczymy kontuzjowanego Andrzeja Lebiediewa (będzie ZZ), Oskar Bober figuruje jako rezerwowy, a Robert Lambert zmienił barwy i również w roli rezerwowego pojedzie dla ROW-u. Kibice z pewnością łamią sobie głowy, jak bardzo Brytyjczyk napsuje krwi swojemu byłemu klubowi.

 

       Trener Lech Kędziora nie zmienia zwycięskiego składu. Jedyna roszada dotyczy juniorów, którzy są zamienieni numerami. Dobrym występem w 3. kolejce, swoją pozycję umocnił Sergiej Łogaczew. Możliwe, że Mateusza Szczepaniaka zastąpi jako gość Adrian Miedziński. Doświadczony zawodnik eWinner Apatora Toruń nie popisał się na inaugurację, ale może dostanie drugą szansę. Jeżeli, jak to „modne” w tym roku, mecz nie zostanie przełożony, odpowiedzi poznamy w piątek.

 

       Trenersko-menedżerski duet dowodzący Motorem zdecydował po nieudanym występie w Lesznie dać odpocząć Pawłowi Miesiącowi. W jego miejsce do składu wchodzi Jakub Jamróg, który po raz pierwszy w żółto-biało-niebieskich barwach pokaże się na lubelskim owalu. Grigorij Łaguta i Jarosław Hampel w porównaniu z meczem w Lesznie są zamienieni numerami i pojadą odpowiednio z 1 i 3 na plecach. Tak zresztą było w poprzednim meczu na własnym torze. Dla gorzowskiej Stali, Motor był u siebie nieuchwytny. Miejscowi fani wierzą, że podobnie będzie w spotkaniu z beniaminkiem.

 

 

Awizowane składy:

 

PGG ROW Rybnik:


1. Wacław Milik
2. Mateusz Szczepaniak
3. Andrzej Lebiediew
4. Siergiej Łogaczew
5. Kacper Woryna
6. Kamil Nowacki
7. Mateusz Tudzież

 

Motor Lublin:


9. Grigorij Łaguta
10. Jakub Jamróg
11. Jarosław Hampel
12. Matej Zagar
13. Mikkel Michelsen
14. Wiktor Lampart

15. Wiktor Trofimov
16. Oskar Bober

 

Początek spotkania: piątek, 3 lipca, godz. 18:00

Sędzia: Michał Sasień

Komisarz toru: Jacek Krzyżaniak

 

 

Moje Bermudy Stal Gorzów vs. Eltrox Włókniarz Częstochowa

 

Po trzech rundach PGE Ekstraligi próżno szukać optymistów w Gorzowie Wielkopolskim. Jeszcze przed startem rozgrywek ze składu wypadł Niels Kristian Iversen, który podczas treningu nabawił się kontuzji barku. Na inaugurację Stal zmierzyła się u siebie z Mistrzem Polski, lecz mimo walecznej postawy, uległa Unii różnicą 8 punktów. Bez zdobyczy punktowej zakończył się również wyjazd do Lublina. Podopieczni Stanisława Chomskiego trzymali kontakt do 7. biegu, jednak ostatecznie przegrali 53:37. W poprzedniej kolejce gorzowianie znów musieli się wcielić w rolę gościa, udając się do Rybnika. Było to starcie na dnie tabeli, które miało przynieść Stali pierwsze punkty w tym sezonie. Mimo braku Andrzeja Lebiediewa ROW zaprezentował ambitną postawę i zwyciężył dwoma punktami. Był to do tej pory najładniejszy mecz w tym sezonie, nie trudno jednak odnieść wrażenie, że Stal przegrała go na własne życzenie.

 

Na przeciwnym biegunie znajduje się Włókniarz, który z kompletem zwycięstw jest liderem tabeli. Drużyna prowadzona przez Marka Cieślaka udanie rozpoczęła sezon, pewnie wygrywając pod Jasną Górą z MrGarden GKM-em Grudziądz (53:37). Następnie częstochowianie wybrali się do Zielonej Góry, gdzie zdemolowali tamtejszy Falubaz w stosunku 59:31. W 3. rundzie Lwy potwierdziły wysoką dyspozycję, bezproblemowo pokonując przed własną publicznością Betard Spartę Wrocław.

 

Stalowcy przechodzą kryzys, a sytuację pogarszają problemy kadrowe. Popularny „PUK” wrócił co prawda na mecz do Rybnika, ale jego postawa pokazała, że był to powrót przedwczesny. Zarząd i sztab szkoleniowy nie próżnowali jednak przez ostatnie dni, czego efektem jest zakontraktowania jako „gościa” młodszego z braci Holderów. Na treningach pojawił się również Marcus Birkemose.

 

Trener Chomski powrócił do ustawienia z pierwszego meczu, pod nr 9 zobaczymy więc Bartosza Zmarzlika, którego partnerem miał być Iversen, ale miejsce Duńczyka najprawdopodobniej zajmie Jack Holder. W drugiej parze ujrzymy Krzysztofa Kasprzaka i Szymona Woźniaka, a z juniorami pojedzie Anders Thomsen.

 

Marek Cieślak, który w minioną niedzielę świętował 70. urodziny, postanowił sięgnąć po swój wyjazdowy zestaw par. Jedyną korektą względem ostatniego meczu, jest więc zamiana numerów startowych pomiędzy Madsenem i Doylem. Australijczyka zobaczymy pod „1”, a kapitan Lwów pojedzie z młodzieżowcami. Drugą parę utworzą tradycyjnie Lindgren z Przedpełskim.

 

W drużynie Marka Cieślaka nie ma słabych ogniw,  dlatego częstochowianie wybierają się na stadion imienia Edwarda Jancarza po kolejne zwycięstwo. W klubie są podrażnieni po tym, jak miasto wprowadziło poprawki do budżetu, co poskutkowało zmniejszeniem dotacji dla drużyn sportowych. Prezes Michał Świącik zdążył już wyrazić swoje niezadowolenie i obawy o los spółki, ale nie powinno mieć to negatywnego wpływu na sportowy wynik. Pozycja Stali jest nie do pozazdroszczenia. Jeśli gospodarze nie stawią czoła Lwom, to nad Gorzowem zbiorą się ciemne chmury, a nadmienić trzeba, że następny mecz Stal odjedzie u rywala zza miedzy. Stanisław Chomski może liczyć na Zmarzlika i Thomsena, którzy są najmocniejszymi punktami zespołu. Nie wiadomo czego spodziewać się po młodszym z braci Holderów, tutaj każdy scenariusz jest możliwy. Aby gorzowscy kibice mogli się cieszyć z pierwszych punktów w tym sezonie, więcej będą musieli wykrzesać z siebie Kasprzak z Woźniakiem. Smaczkiem będą pojedynki młodzieżowców, albowiem cała czwórka prezentuje się obiecująco. Jak będzie? Czas pokaże. Wam i sobie życzymy zaciętego spotkania.

 

 

Awizowane składy:

 

Moje Bermudy Stal Gorzów:

 

9. Bartosz Zmarzlik

10. Niels Kristian Iversen

11. Krzysztof Kasprzak

12. Szymon Woźniak

13. Anders Thomsen

14. Wiktor Jasiński
15. Rafał Karczmarz

 

 

Eltrox Włókniarz Częstochowa:

 

1. Jason Doyle

2. Rune Holta

3. Fredrik Lindgren

4. Paweł Przedpełski

5. Leon Madsen

6. Jakub Miśkowiak

7. Mateusz Świdnicki

 

Początek spotkania: piątek, 3 lipca, godz. 20:30

Sędzia: Paweł Słupski

Komisarz toru: Maciej Głód

 

Transmisje z Lublina i Gorzowa Wlkp. przeprowadzi telewizja Eleven Sports 1. Portal zuzelend.com zaprasza do śledzenia relacji tekstowych.

 

Opracowanie: Marcin Góreczny (Lublin - Rybnik), Kamil Tyras (Gorzów - Częstochowa)

Kamil Tyras (za: inf. własna)
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
TAK NIE
Komentarze (252)
miesiąc temu
aj Kuba Kuba
  Lubię
  Nie lubię
miesiąc temu
Hahah :P
  Lubię
  Nie lubię
miesiąc temu
Dawaj Bimber po 3 ;p
  Lubię
  Nie lubię
miesiąc temu
W odpowiedzi na komentarz:
Boberowi dac szanse ;p
Dzisiaj jest szansa dobra kasę zarobić na 1 ligowej drużynie
  Lubię
  Nie lubię
miesiąc temu
Boberowi dac szanse ;p
  Lubię
  Nie lubię
miesiąc temu
W odpowiedzi na komentarz:
Miesiac na dystansie dużo lepszy
Miesiąc jeździec bez głowy. Podobnie Buczkowski. Ciekawa para by to była hehe.
  Lubię
  Nie lubię
miesiąc temu
W odpowiedzi na komentarz:
to uwierz
Musiał bym się wtedy przestać interesować sportem
  Lubię
  Nie lubię
miesiąc temu
jest live
  Lubię
  Nie lubię
miesiąc temu
W odpowiedzi na komentarz:
jaki niszowy? w poilsce?
co ty gafsz?
koszykowa przy zuzlwu w poslce jest niszowa
mowie o posolce
W Polska to duży i ważny kraj XD
Nawet Disney+ nam nie chcą dać :(
  Lubię
  Nie lubię
miesiąc temu
W odpowiedzi na komentarz:
Nie bo nie wierzę w układy.
to uwierz
  Lubię
  Nie lubię
© 2002-2015 Zuzelend.com