
M. Marchel: Dominik, na początku Chciałbym Ciebie zapytać Jak wyglądają Twoje przygotowania do sezonu 2026 i czy wprowadziłeś coś nowego, co ma dać Ci przewagę? Kibice zastanawiają się, czy szykujesz jakieś „tajne bronie”, których jeszcze nie widzieliśmy.
Dominik Kubera (Stelmet Falubaz Zielona Góra): Przygotowania jak co roku bez dużych zmian jest to raczej mała ewolucja jak co roku lekko ulepszamy przygotowania, ale bez dużych zmian.
M. Marchel: Przychodzisz do Falubazu jako zawodnik, na którego najbardziej liczą. Czujesz bardziej ekscytację czy presję, że od pierwszego meczu masz być liderem robiącym różnicę?
Dominik Kubera (Stelmet Falubaz Zielona Góra): Jest to ekscytacja zdecydowanie, chciałbym dawać z siebie wszystko i przywozić jak najwięcej punktów dla drużyny.
Dominik Kubera nie ukrywa zadowolenia, że w sezonie 2026 będzie reprezentował Stelmet Falubaz Zielona Góra.
M. Marchel: Cele na sezon 2026 – wolisz o nich mówić głośno, czy pracować w ciszy? Powiedz wprost: jaki wynik uznasz za dowód, że wykonałeś krok do przodu jako zawodnik?
Dominik Kubera (Stelmet Falubaz Zielona Góra): Chce to przede wszystkim czuć, że jest dobry wynik i to jak jadę sprawia mi frajdę i satysfakcję, a cele zobaczymy jak wyjdzie, ale zostawiam je dla siebie.
M. Marchel: Co najbardziej motywuje Cię przed ważnymi biegami — presja wyniku, rywal, czy może własne oczekiwania?
Dominik Kubera (Stelmet Falubaz Zielona Góra): Myślę że wszystko po trochu, ale tak najwięcej to miłość do ściągania i do jazdy na żużlu.
M. Marchel: Każdy klub ma swoją specyfikę i atmosferę. Jak wyobrażasz sobie swoje wejście do Falubazu - bardziej jako spokojną adaptację czy od razu mocne zaznaczenie swojej obecności na torze i w parkingu?
Dominik Kubera (Stelmet Falubaz Zielona Góra): Hmmm, nie myślałem o tym chce po prostu robić swoje i mieć dużo frajdy z jazdy.