Zostań naszym Fanem!
ZALOGUJ SIĘ: 
Polecamy
Włókniarz Częstochowa - Unia Leszno (zapowiedź)
 03.01.2012 12:36
Żużlowa Speedway Ekstraliga zainicjuje swoje spotkania już w najbliższą niedzielę. Na ten moment kibice speedway'a w całej Polsce czekali w niecierpliwości długie miesiące. Na przysłowiowe ?dzień dobry? mistrzowie kraju ? Unia Leszno zmierza się w Częstochowie z tamtejszymi ?Lwami?.

Unia Leszno jak torpeda przeszła przez ubiegłoroczne rozgrywki, podczas gdy Włókniarz ostatkiem sił zdołał uratować swoją bytność w najwyższej klasie rozgrywkowej. Obie drużyny przeszły jednak istotne przemeblowania w trakcie przerwy zimowej i tak naprawdę wyniki z ubiegłego sezonu możemy włożyć między książki z bajkami.

 

Gospodarze - „Lwy” straciły mocny punkt swojej drużyny, Rune Holtę. Już w trakcie sezonu sporo mówiło się o zaległościach finansowych wobec Norwega i nikogo nie zdziwił fakt, że ostatecznie Holta przeniósł się do innego klubu. Również Jonas Davidsson zdecydował się na przenosiny, do Stelmet Falubazu Zielona Góra. Działaczom spod Jasnej Góry trudno było znaleźć godne zastępstwo dla tej dwójki, jednak ostatecznie, ku zaskoczeniu wszystkich, Marian Maślanka wygrał wyścig po braci Łagutów.

 

Jeśli jednak porównać obie drużyny pod względem tego, która bardziej została osłabiona, to bez wątpienia jest nią Unia Leszno. Kibicom żużla nie trzeba tłumaczyć kim był Leigh Adams i jak ważną rolę pełnił przez wszystkie piętnaście lat startów z „Bykiem” na plastronie. Kto teraz weźmie na siebie ciężar wieloletniego lidera zespołu?

 

Obie ekipy nie miały w tym roku zbyt wielu okazji do rozegrania sparingów, które zazwyczaj dają jakiś obraz formy prezentowanej przez zawodników u progu nowego sezonu. Podczas ubiegłotygodniowego Kryterium Asów formą błysnęli bracia Łagutowie, którzy mając szanse na wygraną, z powodów sprzętowych zmuszeni byli wycofać się z zawodów. Jeśli zaś chodzi o Unię Leszno – w czterech rozegranych test-meczach za każdym razem górą były „Byki”, a równą formę zaprezentował w nich piekielnie szybki Janusz Kołodziej.

 

Bolączka dla obu drużyn mogą okazać się juniorzy. Częstochowianie mają do dyspozycji swoich wychowanków: Artura Czaję, Marcina Bubla oraz Rafała Malczewskiego. „Lwy” zakontraktowały także Marcela Kajzera, dla którego będzie to ostatni rok w tej kategorii wiekowej, a z racji na swoje doświadczenie zdaje się mieć pewne miejsce w składzie. Leszczynianie z kolei po ponownych perturbacjach związanych ze wschodzącymi „gwiazdami” braci Pawickich, postawili na może mniej utalentowanych, lecz bardziej solidnych i ułożonych Sławomira oraz Tobiasza Musielaka. Co ciekawe, zwłaszcza młodszy z nich zbiera bardzo pozytywne komentarze po odjechanych sparingach. „Juniorkę” Unii uzupełnia jeszcze Kamil Adamczewski, który w piątkowym sparingu z Unibaxem Toruń bardzo ładnie zaprezentował się w pierwszym biegu, pewnie pokonując braci Pulczyńskich oraz wcześniej wspomnianego „Tofeeka”.

 

Jedyną niewiadomą przed startem sezonu zdają się być tłumiki na których przyjdzie startować zawodnikom. Co prawda w pierwszej kolejce obowiązywać będą jeszcze te stare, jednak wróbelki ćwierkają, że już od 10 kwietnia żużlowcom w naszym kraju przyjdzie startować na tych z nową homologacją.

 

Jeśli chodzi o zestawienie par, trener Roman Jankowski po długich namysłach zdecydował się nie rozbijać świetnie się dogadujących Kołodzieja i Balińskiego. Tym samym z juniorem w Unii póki co będzie startował Troy Batchelor, a pierwszą parę stanowić będą wicemistrz świata – Jarosław Hampel oraz Jurica Pavlic. Częstochowianie na pierwszy ogień rzucają z kolei atomową parę braci Łagutów. Pod kolejnymi numerami widnieją Rafał Szombierski, który bardzo pozytywnie zaskoczył po ubiegłorocznym powrocie do speedway'a oraz kolejny nowy nabytek „Lwów” - Daniel Nermark. Najbardziej doświadczony Peter Karlsson wystartuje z młodzieżowcem.

 

Unia Leszno:
1. Jarosław Hampel
2. Jurica Pavlic
3. Janusz Kołodziej
4. Damian Baliński
5. Troy Batchelor
6. Sławomir Musielak

7. Tobiasz Musielak

Włókniarz Częstochowa:
9. Artiom Laguta
10. Grigorij Laguta
11. Rafał Szombierski
12. Daniel Nermark
13. Peter Karlsson
14. Artur Czaja

0 (za: inf. wlasna)
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
TAK NIE
Komentarze (0)
Nie ma komentarzy związanych z tym artykułem. Twoja opinia może być pierwsza.
© 2002-2022 Zuzelend.com