Zostań naszym Fanem!
ZALOGUJ SIĘ: 
Polecamy
Wypowiedzi po meczu CASH BROKER Stal Gorzów-Fogo Unia Leszno
 22.05.2017 6:34
Wczoraj na stadionie Edwarda Jancarza żużlowcy Cash Broker Stal Gorzów pokonali Fogo Unię Leszno 51:39. Gorzowianie mimo trudności sprawili ogromną radość swoim kibicom.

Stanisław Chomski trener Cash Broker Stali Gorzów:

-Bardzo obawiałem się tego meczu, bo dla mnie Unia Leszno jest jednym z faworytów rozgrywek. Widać, że nie wszystko jeszcze w tej maszynie funkcjonuje. Układało się po naszej myśli, ale trochę pechowo. W trzecim wyścigu było 5:1 i wykluczono Martina Vaculika, który przekroczył dwoma kołami linię w drugim łuku, co się często tam zdarza. Też się na to nadział w ferworze walki. Mogło być trochę więcej punktów. W kolejnym biegu 4:2, choć po starcie prowadziliśmy 5:1. Nie przychodziło to nam łatwo. Obawiałem się tego, że w którymś momencie goście złapią rytm.  Z drugiej strony wiem, że jak łatwy jest początek to potem nie wiadomo co szukać w tym sprzęcie i nie można się uśpić. Kluczowym biegiem był wyścig 12, gdzie rozleciał się silnik Przemkowi. Upadł tak, że wyglądało to bardzo groźnie, na szczęście nic się nie stało. Wszyscy wymieniali się uwagami i nie powiedziałbym, by ktoś zawiódł. Jak jedna para nie jechała, to druga poprawiała. Objechanie Nickiego Pedersena przez Rafała Karczmarza to element zaskoczenia, że nawierzchnia po szerokiej poniosła.

 

Bartek Zmarzlik Cash Broker Stal Gorzów:

-Czułem się już lepiej i chciałbym podziękować trenerowi, bo strasznie dużo go męczyłem o to. Bardzo dużo zmienialiśmy, kombinowaliśmy i jest coraz lepiej. Jeszcze będziemy jednak testować i próbować różnych rzeczy, żeby było coraz lepiej. Wciąż się uczę, coś mnie zaskakuje. Każdy rok jest inny. Zmieniono tor, jest całkiem inaczej. Do tego zmiana pogody i wszystko się odwróciło. Staramy się. Z chłopakami z teamu wykonaliśmy dużo pracy. Oby tak dalej, bo jeszcze dużo jest do poprawy.

 

Piotr Baron trener Fogo Unii Leszno:

-Gratulacje dla gospodarzy. Gorzowianie byli świetnie spasowani u siebie, a my mieliśmy z tym spore problemy i poza Bartkiem nikomu więcej nic tutaj nie pasowało. Przegraliśmy mecz. Bardzo trudny przeciwnik i trudne warunki dla nas.

 

Bartosz Smektała Fogo Unia Leszno:

-Kluczem do takiego mojego indywidualnego rezultatu były dobre starty, dzięki którym udało mi się uciekać rywalom. Byłem przygotowany dobrze. Prosto na stadion do Gorzowa przyjechaliśmy ze Szwecji, z eliminacji do mistrzostw świata i od rana pracowaliśmy przy motocyklach. Te motory, na których jeździłem w sobotę, to startowałem na nich również tutaj. W Gorzowie było o niebo lepiej. Miałem dobre starty i byłem szybki na trasie. Wszystko pasowało, żeby zrobić dwucyfrówkę. Popełniam jednak jeszcze dużo błędów i starsi koledzy to wykorzystują i przez to tracę punkty. Atmosfera w naszej drużynie jest dobra, pomagamy sobie i się komunikujemy ze sobą.

 

 

Aleksandra Gucia (za: informacja własna)
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
TAK NIE
Komentarze (103)
8 lat temu
Konto usunięte
W odpowiedzi na komentarz:
ale jak zlamal regulamin?
walsnie z enie zlamal
zeby kogos karac musisz jechac na tym gaznikuie
to tak jak wypijesz 2 chmileone i w grodze do zabki zabiora ci prawo jazdy bo moze za cheile wsiadziesz od auta
komedia i brak przpisow na to i tyle
tlumiki to co inngeo ale tez jak masz tlumik z 1000000 dziurami a nei jechales biegu na tym tlumiku to z jkiej racji maja ciebie karac?
Oni założyli, że mógł wcześniej jeździć z tym gaźnikiem , bo po huk go montowali ???
Zgadzam się . Nie złapali, że jechał, to pocałujta wójta w trąbę.
  Lubię
  Nie lubię
8 lat temu
Konto usunięte
W odpowiedzi na komentarz:
Arbiter nie zauważył m.in. nieregulaminowych startów liderów gości: Taia Woffindena i Macieja Janowskiego. - Było kilka startów, do których się doczepiliśmy. Jeżeli chodzi o tory pod bandą, z których jechał Woffinden, to sędzia miał bardzo utrudnioną widoczność. W przypadku Janowskiego widoczność nie była już jednak ograniczona - stwierdził Demski.

i tak sparta wygrala ten mecz i tyle.
jak wieczorek z rujnerem wygrywali starty z drabikiem to o czym mowimy haha
Przemek masz alergie na Spartę, wygrali wczoraj zasłużenie a Rujner nadaje się ze swoją nóżką na boisko piłkarskie. To co zrobił wczoraj po starcie z Drabikem to był paranoja, ma szczeście gnojek , że sobie kręgosłupa nie rozwalił jak mu rączki zjechały z kierownicy, mało brakował do tragedii. Powiedziałem, że Grudziądz już nie zaskakuje nikogo betonem w tym roku, i Sparta wygrała wczoraj w pełni zasłużenie tak jak wygrała w Lesznie .GKM jest po prostu cienki na dzeien dzisiejszy i tyle :)
  Lubię
  Nie lubię
8 lat temu
Panowie na dalsza czesc popusldniowych romzowejk zapraszam do 1/4 imp
  Lubię
  Nie lubię
8 lat temu
W odpowiedzi na komentarz:
Konto usunięte
To tak, ale dziś już czytałem w wielu miejscach że GKM przegrał bo Wrocław kradł starty, litości:-)
Nie mnie osądzać, bo nie oglądałem meczu, na pewno stracił wiele punktów przez błędy arbitra, to nie powinno mieć miejsca, mogło - nie bezpośrednio - ale jednak wypaczyć przebieg meczu.
  Lubię
  Nie lubię
8 lat temu
Konto usunięte
W odpowiedzi na komentarz:
Kolego mylisz kontekst, ja nie mówię tego w odniesieniu do wczorajszego meczu GKM-u, tylko do całej dyscypliny.
Regulamin mówi jasno, zawodnik ma stać NIERUCHOMO, do momentu, kiedy taśma nie pójdzie w górę. Moja propozycja ma służyć dwóm rzeczom:
- wyeliminowaniu nieuczciwych startowców
- ocaleniu tych, którzy świetnie się wstrzelili (tylko wczoraj był taki błąd sędziego), a oni są - mam wrażenie - częściej krzywdzeni, niż karani nieuczciwi...
To tak, ale dziś już czytałem w wielu miejscach że GKM przegrał bo Wrocław kradł starty, litości:-)
  Lubię
  Nie lubię
8 lat temu
Konto usunięte
W odpowiedzi na komentarz:
start zawsze jest rowny..
regulamin moiw jasno..
WSZYSCY MUSZA STAC NIERUCHOMO..
jak ktos sie ruszy won i tyle.
oto tutja chodzi
No więc napisąłem, druga linia jak u angoli, ruszy się to jest wyjebka a nie jakieś ostrzeżenia i to jeszzce czasami po prostu z dupy bo okazuje się , że zawodnik miał po prostu taki dobry start :)
  Lubię
  Nie lubię
8 lat temu
W odpowiedzi na komentarz:
Konto usunięte
Damy sobie spokój z tymi startami raz na zawsze!. To jest żużel i start jest bardzo ważny, zawodnicy mają taką umiejętność to niech z niej korzystają i tyle. Ryzykują po to żeby właśnie po to i ponoszą potem tego konsekwencje jeśli wjadą w taśmę.I nie rozumiem dlaczego junior ma zastepować seniora po taśmie, to także można wykorzystywać gdy ma się dobrego juniora w składzie.Po ci brniemy w stwierdzenie nierówny start? K... nigdy nie będzie równy, zawsze ktoś musi wygrać i przegrać start, popadamy w paranoje. A już tłumaczenie , ze GKM wczoraj przegrał mecz przez lotne starty jest paranoją do kwadratu bo mogli robić to samo. Gkm przegrał bo był słaby wczoraj jaki sik pająka a Wrocław po prostu odpuścił końcówkę meczu i ulżył księgowej :-) Dla mnie powinien być tylko przepis o dotknięciu taśmy i dodatkowa linia tak jak jest u Angoli i wszystko w temacie :)
Kolego mylisz kontekst, ja nie mówię tego w odniesieniu do wczorajszego meczu GKM-u, tylko do całej dyscypliny.
Regulamin mówi jasno, zawodnik ma stać NIERUCHOMO, do momentu, kiedy taśma nie pójdzie w górę. Moja propozycja ma służyć dwóm rzeczom:
- wyeliminowaniu nieuczciwych startowców
- ocaleniu tych, którzy świetnie się wstrzelili (tylko wczoraj był taki błąd sędziego), a oni są - mam wrażenie - częściej krzywdzeni, niż karani nieuczciwi...
  Lubię
  Nie lubię
8 lat temu
W odpowiedzi na komentarz:
i tylko wariant 2 mozim zdnaiem ma racje bytu..
wtdy taki janowski po biegu bedzie wiedzial ze za chiel znowu bedzie stal pod tasma.
ale to tylko w przypadku gdy zawondikwo zdobedzie jkais punkt w biegu nawet 1 boi jak walnie 0 to ten lotny g.. mu dal.
i druga powtorka jak znowu lotny. WYKLLUCZENIE DO KONCA ZAWODOW. anie z biegu
Można jeszcze inaczej zrobić, żeby ciągle nie przerywać, bo to też może wydłużać czas relacji:
- za lotny start/czołganie, jak zdobyłeś punkty = wykluczony i żółta kartka
za drugim razem wylot
  Lubię
  Nie lubię
8 lat temu
W odpowiedzi na komentarz:
Konto usunięte
Damy sobie spokój z tymi startami raz na zawsze!. To jest żużel i start jest bardzo ważny, zawodnicy mają taką umiejętność to niech z niej korzystają i tyle. Ryzykują po to żeby właśnie po to i ponoszą potem tego konsekwencje jeśli wjadą w taśmę.I nie rozumiem dlaczego junior ma zastepować seniora po taśmie, to także można wykorzystywać gdy ma się dobrego juniora w składzie.Po ci brniemy w stwierdzenie nierówny start? K... nigdy nie będzie równy, zawsze ktoś musi wygrać i przegrać start, popadamy w paranoje. A już tłumaczenie , ze GKM wczoraj przegrał mecz przez lotne starty jest paranoją do kwadratu bo mogli robić to samo. Gkm przegrał bo był słaby wczoraj jaki sik pająka a Wrocław po prostu odpuścił końcówkę meczu i ulżył księgowej :-) Dla mnie powinien być tylko przepis o dotknięciu taśmy i dodatkowa linia tak jak jest u Angoli i wszystko w temacie :)
start zawsze jest rowny..
regulamin moiw jasno..
WSZYSCY MUSZA STAC NIERUCHOMO..
jak ktos sie ruszy won i tyle.
oto tutja chodzi
  Lubię
  Nie lubię
+1
8 lat temu
Arbiter nie zauważył m.in. nieregulaminowych startów liderów gości: Taia Woffindena i Macieja Janowskiego. - Było kilka startów, do których się doczepiliśmy. Jeżeli chodzi o tory pod bandą, z których jechał Woffinden, to sędzia miał bardzo utrudnioną widoczność. W przypadku Janowskiego widoczność nie była już jednak ograniczona - stwierdził Demski.

i tak sparta wygrala ten mecz i tyle.
jak wieczorek z rujnerem wygrywali starty z drabikiem to o czym mowimy haha
  Lubię
  Nie lubię
© 2002-2024 Zuzelend.com