Zostań naszym Fanem!
ZALOGUJ SIĘ: 
Polecamy
Obsada III Memoriału im. Krystiana Rempały
 17.09.2019 20:27
Na 28 września zaplanowano rozegrani III memoriału im. Krystiana Rempały.

Zawody odbędą się w Tarnowie o 14:30 i będą miały charakter turnieju par. Po 15. biegu zaplanowano wyścig dodatkowy, w którym spotka się czwórka najlepszych zawodników tego dnia. Przypominamy, że I memoriał wygrał Jakub Jamróg a drugi para Bartosz Smektała- Sebastian Niedźwiedź. Poniżej przedstawiamy uczestników kolejnego memoriału.

 

 

 

GIPSMAN TEAM
1. Janusz Kołodziej
2. Patryk Zieliński

 

S-SERWIS TEAM
3. Ernest Koza
4. Przemysław Konieczny

 

ARKAN TEAM
5. Krystian Pieszczek
6. Patryk Rolnicki

 

WES-BUD TEAM
7. Jakub Jamróg
8. Dawid Rempała

 

CARINET TEAM
9. Daniel Kaczmarek
10. Marko Levishin

 

STASIAK TEAM
11. Sebastian Niedźwiedź
12. Michał Gruchalski

Michał Lewandowski (za: unia.tarnow.pl)
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
TAK NIE
Komentarze (126)
rok temu
W odpowiedzi na komentarz:
Witam wszystkich
Hej
  Lubię
  Nie lubię
rok temu
W odpowiedzi na komentarz:
Z czym?
skladem xd
  Lubię
  Nie lubię
rok temu
Katastrofa w finale 2. LŻ spowodowała, że Power Duck Iveston PSŻ Poznań mocno utrudnił sobie drogę do speedwaya na wyższym poziomie. Nice 1. LŻ to produkt zdecydowanie bardziej prestiżowy niż trzecia klasa rozgrywkowa i to wiąże się z wieloma dodatkowymi benefitami - transmisją meczów w telewizji, pieniędzmi od sponsora tytularnego ligi czy po prostu atrakcyjniejszymi rywalami, którzy w większym stopniu zachęcą zarówno sponsorów, jak i kibiców. Dodatkowo jazda w wyższej lidze to również większa promocja miasta, a jak wiadomo znaczna część tegorocznego budżetu klubu to właśnie miejska dotacja (0,5 mln zł).
- Zdajemy sobie sprawę, że awans stworzyłby nam dodatkowe możliwości rozwoju. Spełnilibyśmy oczekiwania zarówno kibiców, jak i władz miasta. Natomiast nasza marka byłaby bardziej prestiżowa i atrakcyjniejsza dla potencjalnych sponsorów -mówi prezes PSŻ-u. - Dlatego teraz, w tym najdłuższym sezonie od lat, czeka nas bardzo ważny dwumecz i podejdziemy do niego maksymalnie skoncentrowani - podsumowuje Ładziński.
  Lubię
  Nie lubię
rok temu
W odpowiedzi na komentarz:
u was zaczyna byc wesolo xd
Z czym?
  Lubię
  Nie lubię
rok temu
W odpowiedzi na komentarz:
No dzban :)
ale jaki haha
  Lubię
  Nie lubię
rok temu
Czy finał przegrany w takich okolicznościach nie zburzył tego co było tak systematycznie budowane przez ostatnie trzy sezony? - To jeszcze nie jest czas na podsumowanie sezonu, ponieważ czeka nas jeszcze baraż. Jednak z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że do tej pory rozgrywki w naszym wykonaniu oceniam na 5+. Przed rozpoczęciem sezonu mało kto w nas wierzył, że jesteśmy w stanie włączyć się do walki o wygranie ligi, a byliśmy o krok, aby tego dokonać. Trzeba jednak mierzyć wysoko i my tak budujemy swoje cele. Jeżeli po dwumeczu z Orłem Łódź awansujemy do Nice 1. LŻ to wtedy będzie już doskonały rok w naszym wykonaniu - mówi Ładziński.
Prezes Power Duck Iveston PSŻ-u Poznań komentuje również zachowania kibiców, które miały miejsce po przegranym meczu w Bydgoszczy. - Rozumiem oczekiwania naszych kibiców. Po pierwszym meczu wydawało się, że jesteśmy skazani na sukces. Każdy chce zwycięstw swojej drużyny i to jest normalne. Taka porażka w momencie największej euforii musiała wszystkich zaboleć, jednak wierzę, że już podczas meczów z Orłem Łódź kibice będą nas zagrzewać do walki - dodaje.
  Lubię
  Nie lubię
rok temu
W odpowiedzi na komentarz:
widziales lopacinskeigo jak zabysl?
No dzban :)
  Lubię
  Nie lubię
rok temu
W rywalizacji z Polonią cały klub dał z siebie wszystko, a nawet tacy profesjonaliści jak nasi zawodnicy mieli po meczu łzy w oczach. Musimy jednak przyjąć tę porażkę i wyciągnąć z niej odpowiednie wnioski, aby więcej to się nie wydarzyło - komentuje Arkadiusz Ładziński. - Teraz czeka nas bardzo trudny baraż z Orłem Łódź i musimy zrobić wszystko co w naszej mocy, aby awansować do Nice 1. LŻ. Myślę, że musimy wziąć przykład z ZOOleszcz Polonii Bydgoszcz, która po porażce z nami otrząsnęła się i do rewanżu przystąpił zupełnie inny zespół. Teraz my musimy wspiąć się na nasze wyżyny i pojechać baraż z łodzianami - dodaje prezes Power Duck Iveston PSŻ-u.
Dwumecz z ZOOleszcz Polonią Bydgoszcz zostawił rysę na tym co w Poznaniu było budowane przez cały sezon. Nie można ukrywać, że Skorpiony spisywały się lepiej niż było to typowane w przedsezonowych oczekiwaniach i z klubu, który miał spokojnie awansować do fazy play-off powstała drużyna, która do samego końca walczyła o zwycięstwo w rundzie zasadniczej.
Gdy dodamy do tego, że PSŻ podobnie jak w minionych sezonach dokładał kolejne cegiełki do profesjonalizacji swoich działań. Mocno zaangażowano się w działania marketingowe, wizerunkowe czy CSR. Wszystko więc wyglądało na to, że drużyna ma odpowiednie podstawy do tego, aby awansować do Nice 1. LŻ i kiedy to było naprawdę blisko… to wszystko zostało brutalnie przerwane.
  Lubię
  Nie lubię
rok temu
Przed meczem rewanżowym wszyscy już zakładali nam medale za ligowe zwycięstwo. Jednak lata spędzone przy sporcie nauczyły mnie jednego - pokory - mówi Arkadiusz Ładziński, prezes Power Duck Iveston PSŻ-u Poznań. - Wszyscy byli zszokowani rozmiarami naszej domowej wygranej z Polonią, jednak to co mogło wydarzyć się u nas to przy tej klasie drużyn mogło również wydarzyć się w Bydgoszczy. Wszyscy są zaskoczeni, bo ta sinusoida pomiędzy jednym a drugim spotkaniem jest naprawdę duża. Jednak gdy zobaczymy na wynik dwumeczu to widać, że o zwycięstwie decydowały szczegóły - dodaje Ładziński.
Prezes Power Duck Iveston PSŻ Poznań zauważa również, że o ile w żużlu tego rodzaju dwumecze nie są częstym przypadkiem to już w samym sporcie są od dawna. - Ja bym porównywał naszą sytuację do tego co działo się w ostatnich edycjach piłkarskiej Ligi Mistrzów. W dwumeczach Paris Saint-Germain - FC Barcelona czy Liverpool FC - FC Barcelona po pierwszym spotkaniu też wydawało się, że znany jest już zwycięzca, jednak rewanż pokazał zupełnie co innego. Podobnie niestety było również w naszym przypadku. Tak to jest, że w momencie kiedy spotykają się dwa równorzędne zespoły to decyduje dyspozycja dnia. My akurat mieliśmy słabszy dzień w najważniejszym momencie sezonu - mówi Prezes Power Duck Iveston PSŻ-u.
Klub uspokaja również kibiców, którzy przyczyn porażki szukali w braku ambicji zarówno samego stowarzyszenia, jak i zawodników. Power Duck Iveston PSŻ Poznań pomimo przegranego finału 2. LŻ nie składa broni i stanie do walki o Nice 1.LŻ z Orłem Łódź.
  Lubię
  Nie lubię
rok temu
W odpowiedzi na komentarz:
Witam Krzysiek ;)
u was zaczyna byc wesolo xd
  Lubię
  Nie lubię
© 2002-2015 Zuzelend.com