Zostań naszym Fanem!
ZALOGUJ SIĘ: 
Polecamy
"Anioły" w końcu z pierwszymi punktami. Relacja z meczu Get Well Toruń - ROW Rybnik
 28.05.2017 21:14
Get Well Toruń dopiero w szóstej kolejce PGE Ekstraligi zdobył swoje pierwsze ligowe punkty. Tak mocno upragniona victoria przyszła w meczu na własnym torze przeciwko ROW-owi Rynik. Zawody obfitowały w wiele mijanek na twardym i mocno wysuszonym torze. W ekipie goście najlepiej punktował Grigorij Laguta a w drużynie Get Well Toruń najwięcej punktów zdobył Greg Hancock.

W składzie ROW-u Rybnik na ten mecz zabrakło Fredrika Lindgrena i to było widać ewidentnie na torze bowiem już w pierwszym biegu gospodarze zaczęli od mocnego uderzenia wygrywając 5:1 z parą Baliński-Szombierski. W biegu juniorskim górą również byli torunianie gdzie Daniel Kaczmarek pokonał słabego dzisiaj Kacpra Worynę. Dwie kolejne gonitwy zakończyły się remisami a swoje biegi wygrali Tobiasz Musielak i Grigorij Laguta. Warto dodać, że postawa ?Toffika? była fantastyczna czym zaskoczył niejednego eksperta.

 

W biegu piątym 4:2 wygrała para Walasek-Miedziński a wychowanek Falubazu wygrał swój pierwszy bieg w tym sezonie na Motoarenie. Trzy kolejne wyścigi zakończyły się podziałem punktów Dwa z nich wygrał bardzo szybki tego dnia Greg Hancock i nie przypominał tego samego zawodnika, który startował dzień wcześniej w Daugavpils. W biegu dziewiątym o wielkim pechu mógł powiedzieć Max Fricke, który zanotował defekt już na starcie a para Jensen-Holder pokonała 4:2 osamotnionego Tobiasza Musielaka. W dziesiątej odsłonie dnia Larsa Skupienia z rezerwy taktycznej zastąpił Kacper Woryna, który zanotował kolejne tego dnia zero. Bieg ten wygrał Adrian Miedziński przed Grigorijem Lagutą  i Grzegorzem Walaska.

 

http://www.zuzelend.com/zdjecia/8af27de555ffe370adb29b7916c1a03b.jpg

 

Po złamaniu par w jedenastym wyścigu triumfowali gospodarze. Rafał Szombierskiego zastąpił Tobiasz Musielak ale wychowanek leszczyńskiej Unii dotknął taśmy i w jego miejsce Mirosław Korbel desygnował Kacpra Worynę. Greg Hancock pokonał Maxa Fricke a Michael Jepsen Jensen wygrał z Woryną. Bieg dwunasty był pierwszym, który wygrali goście Damian Baliński wraz z Kacprem Woryną pokonali Adriana Miedzińskiego i wolnego Igora Kopcia-Sobczyńskiego 2:4. Przed biegami nominowanym Chris Holder wraz z Grzegorzem Walaskiem prowadzili 5:1 ale parę gospodarzy przedzielił na dystansie Grigorij Laguta, który był najjaśniejszą postacią ROW-U Rybnik.

 

W pierwszym z biegów nominowanych torunianie znów mieli dużo szczęście ponieważ na prowadzeniu zdefektował Damian Baliński i tym samym para Miedziński-Walasek wygrała podwójnie z słabym tego dnia Maxem Fricke. W ostatniej gonitwie dnia najlepiej spod taśmy wyszli goście jednak Musielaka i Lagutę na dystansie rozdzielił Greg Hancock.

 

http://www.zuzelend.com/zdjecia/f9a87164903a6f8dcb4ac8c54ef9808b.jpg

 

W ekipie goście warto wyróżnić Tobiasza Musielaka, który pojechał najlepszy mecz w tym sezonie. Zaskakująco dobrze na Motoarenie pojechał Damian Baliński. Grigorij Laguta był klasą dla samego siebie czego nie można powiedzieć o Maxie Fricke i Kacprze Worynie, którzy kompletnie nie poradzili sobie w Toruniu. W ekipie gospodarzy wreszcie cała formacja seniorska pojechała na miarę oczekiwań. Liderem był Greg Hancock jednak podobać się mogła jazda Adriana Miedzińskiego i Grzegorza Walaska, którzy robili bardzo ważne punkty. Przebudzenie było widać także u Chrisa Holdera, rozczarowali tym razem podopieczni Roberta Kościechy.

 

ROW Rybnik 37
1. Damian Baliński (1,2,1*,3,d) 7+1
2. Rafał Szombierski (0,0,-,-) 0
3. Max Fricke (0,1*,d,2,1) 4+1
4. Tobiasz Musielak (3,2,2,t,0,3) 10
5. Grigorij Łaguta (3,3,2,2,2,1) 13
6. Kacper Woryna (2,0,0,0,1) 3
7. Lars Skupień (0,0,-) 0

 

Get Well Toruń  53
9. Chris Holder (2*,1*,3,3,0) 9+2
10. Michael Jepsen Jensen (3,2,1,1) 7
11. Adrian Miedziński (2,1,3,2,3) 11
12. Grzegorz Walasek (1*,3,1,1,2*) 8+2
13. Greg Hancock (2,3,3,3,2) 13
14. Igor Kopeć-Sobczyński (1,0,0) 1
15. Daniel Kaczmarek (3,1*,0) 4+1

 

Bieg po biegu:
1. (60,27) Jensen, Holder, Baliński, Szombierski 5:1
2. (60,02) Kaczmarek, Woryna, Kopeć-Sobczyński, Skupień 4:2 (9:3)
3. (60,21) Musielak, Miedziński, Walasek, Fricke 3:3 (12:6)
4. (59,05) Łaguta, Hancock, Kaczmarek, Skupień 3:3 (15:9)
5. (59,81) Walasek, Baliński, Miedziński, Szombierski 4:2 (19:11)
6. (59,42) Hancock, Musielak, Fricke, Kopeć-Sobczyński 3:3 (22:14)
7. (59,27) Łaguta, Jensen, Holder, Woryna 3:3 (25:17)
8. (59,21) Hancock, Łaguta, Baliński, Kaczmarek 3:3 (28:20)
9. (59,83) Holder, Musielak, Jensen, Fricke (d/start) 4:2 (32:22)
10. (59,52) Miedziński, Łaguta, Walasek, Woryna 4:2 (36:24)
11. (59,30) Hancock, Fricke, Jensen, Woryna 4:2 (40:26)
12. (59,55) Baliński, Miedziński, Woryna, Kopeć-Sobczyński 2:4 (42:30)
13. (59,83) Holder, Łaguta, Walasek, Musielak 4:2 (46:32)
14. (59,95) Miedziński, Walasek, Fricke, Baliński (d1) 5:1 (51:33)
15. (60,48) Musielak, Hancock, Łaguta, Holder 2:4 (53:37)

 

Sędzia: Remigiusz Substyk
Widzów: ok. 8 000 osób
NCD: Grigorij Łaguta (59,05) - bieg nr IV

Bartosz Lubiszewski (za: inf. własna)
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
TAK NIE
Komentarze (0)
Nie ma komentarzy związanych z tym artykułem. Twoja opinia może być pierwsza.
© 2002-2022 Zuzelend.com