Zostań naszym Fanem!
ZALOGUJ SIĘ: 
Polecamy
Zapowiedź 3. kolejki Elitserien
 21.05.2019 18:21
We wtorkowy wieczór czeka nas kolejna runda szwedzkiej Elitserien. Najciekawiej zapowiada się spotkanie na szczycie pomiędzy Vastervik Speedway a Indianerną Kumla. Tylko Rospiggarna Hallstavik nie awizowała do składu żadnego Polaka.

Masarna Avesta – Dackarna Malilla

 

Ekipa Masarny została autorem największej niespodzianki minionej kolejki, gdyż na wyjeździe pokonała aktualnego mistrza Szwecji – Smedernę Eskilstunę. Mało kto przewidział taki scenariusz, szczególnie że drużyna z Avesty wysoko przegrała inauguracyjne spotkanie na własnym stadionie z Indianerną i po raz kolejny była typowana jako „czerwona latarnia” ligi.

 

Dackarna również przegrała u siebie pierwsze spotkanie, ale biorąc pod uwagę nieobecność Grega Hancocka i kontuzję Macieja Janowskiego, nie była to ujma na ich honorze. W poprzedniej kolejce ekipa z Malilli pokonała na własnym stadionie „Piratów”, a kluczem do sukcesu okazała się równa postawa całej drużyny.

 

W dzisiejszym spotkaniu nie wystąpi awizowany Patryk Dudek, który wciąż odczuwa skutki upadków w PGE Ekstralidze i Grand Prix. To znakomita okazja dla gospodarzy, aby pójść za ciosem i zainkasować kolejne dwa punkty meczowe. Kibice liczą przede wszystkim na trio Lindbaeck – Nilsson – Tarasienko, którzy byli najjaśniejszymi punktami Masarny w ostatnim meczu. Dackarna nie stoi na straconej pozycji, choć absencja Dudka na pewno da się we znaki. W składzie wicemistrzów znajduje się jednak inny Polak – Artur Czaja, który dobrze punktował w potyczce z Piraterną.

 

Awizowane składy

 

Dackarna Malilla

 

1. Oliver Berntzon

2. Jacob Thorsell

3. Vaclav Milik

4. Frederik Jakobsen

5. Patryk Dudek

6. Joel Kling

7. Artur Czaja

 

Masarna Avesta

 

9. Antonio Lindbaeck

10. Aleksandr Łoktajew

11. Wadim Tarasienko

12. Oskar Fajfer

13. Kim Nilsson

14. Martin Smolinski

15. David Bellego

 

Vetlanda Speedway – Rospiggarna Hallstavik

 

Po ubiegłotygodniowym zwycięstwie nad „Lwami” z Gislaved w składzie Vetlandy nie doszło do żadnej zmiany. Swoją szansę wykorzystał ostatnio Dominik Kubera, który po raz kolejny pojedzie w parze z Szymonem Woźniakiem. Pierwsze skrzypce należą jednak do Bartosza Zmarzlika, który nie znalazł jeszcze w tym sezonie pogromcy na szwedzkich torach.

 

Rospiggarna przegrała oba dotychczasowe mecze, ale w żadnym z nich nie wystąpił ich lider – Jason Doyle. Australijczyk wraca do ścigania w Elitserien, a jego 17 punktów zdobyte w ostatnim meczu PGE Ekstraligi, to dobry prognostyk dla kibiców gości.

 

Vetlanda powinna wykorzystać atut własnego toru, ale zespół z Hallstaviku przyjedzie niezwykle zmotywowany, a przyświecać będzie im jeden cel – pierwsze zwycięstwo w tym sezonie. Jeśli oprócz Doyle’a „swoje” pojedzie Jonsson, a ważne punkty dorzucą młodzi Fricke i Lambert, wygrana gości może stać się faktem.

 

Awizowane składy

 

Rospiggarna Hallstavik

 

1. Jason Doyle

2. Erik Riss

3. Max Fricke

4. Robert Lambert

5. Andreas Jonsson

6. Andreas Westlund

7. Rasmus Jensen

 

Vetlanda Speedway

 

9. Szymon Woźniak

10. Dominik Kubera

11. Brady Kurtz

12. Troy Batchelor

13. Bartosz Zmarzlik

14. Filip Hjelmland

15. Victor Palovaara

 

Vastervik Speedway – Indianerna Kumla

 

To mecz na szczycie Elitserien, a obie drużyny przystępują do niego jako niepokonane, co dodatkowo zaostrza apetyt. Smaczku dodaje również fakt, że bracia Holderowie staną dziś po dwóch stronach barykady. W zeszłym sezonie ekipa z Vastervik dwukrotnie pokonała Indianernę, dziś pierwsza okazja do rewanżu. Do składu Vastervik wraca Bartosz Smektała, a oprócz niego zobaczymy także Krzysztofa Buczkowskiego. Po stronie „Indian” tradycyjnie ujrzymy Piotra Protasiewicza.

 

Obie drużyny są w dobrej formie, a w ich składach znajdują się zawodnicy gwarantujący wysokie zdobycze punktowe. Po stronie gospodarzy mamy nieobliczalnego Nickiego Pedersena i solidnego Petera Ljunga. Wśród gości prym będą wiedli mistrz świata – Tai Woffinden i niezwykle szybki w tym sezonie Kenneth Bjerre.  Wynik pozostaje kwestią otwartą, niech wygra lepszy.

 

 

Awizowane składy

 

Indianerna Kumla

 

1. Kenneth Bjerre

2. Piotr Protasiewicz

3. Chris Holder

4. Anders Thomsen

5. Tai Woffinden

6. Joel Andersson

7. Ludvig Lindgren

 

Vastervik Speedway

 

9. Peter Ljung

10. Jack Holder

11. Nicki Pedersen

12. Peter Kildemand

13. Krzysztof Buczkowski

14. Anton Karlsson

15. Bartosz Smektała

 

Lejonen Gislaved – Smederna Eskilstuna

 

Ekipa Lejonen pokonała na inaugurację Rospiggarnę Hallstavik, lecz następnie przyszły dwie wyjazdowe porażki z Indianerną Kumla i Vetlandą (obie w stosunku 40:50). Pierwszy raz w tym sezonie w składzie „Lwów” ujrzymy aż czterech Polaków, co niezmiernie nas cieszy.

 

Drużyny z Eskilstuny nikomu przedstawiać nie trzeba. Mistrzowie Szwecji rozpoczęli sezon od dwóch spotkań wyjazdowych, z których jedno udało się wygrać. W poprzedniej kolejce podejmowali Masarnę Avesta i wydawać się mogło, że dopisanie do tabeli kolejnych punktów, to tylko formalność. Nic bardziej mylnego! Masarna sprawiła ogromną niespodziankę i pokonała mistrzów, co przyprawiło miejscowych kibiców i menadżera Jerkera Erikssona o spory ból głowy.

 

Smederna chciałaby zmazać plamę sprzed tygodnia, ale czeka ją ciężka przeprawa. Do składu wraca Adrian Miedziński, który zastąpi Pontusa Aspgrena. Kibice gospodarzy liczą na polski tercet, który wspierać będą doświadczeni Nicolat Klindt i Tomas H. Jonasson. Więcej atutów jest po stronie miejscowych, ale tam gdzie kończy się logika, zaczyna się żużel.

 

Awizowane składy:

 

Smederna Eskilstuna

 

1. Fredrik Lindgren

2. Adrian Miedziński

3. Michael Jepsen Jensen

4. Andrzej Lebiediew

5. Przemysław Pawlicki

6. Alexander Woentin

7. Linus Ekloef

 

Lejonen Gislaved

 

9. Maksym Drabik

10. Kacper Woryna

11. Jarosław Hampel

12. Nicolai Klindt

13. Krzysztof Kasprzak

14. Tomas H. Jonasson

15. Mathias Thoernblom

Kamil Tyras (za: www.svemo.se)
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
TAK NIE
Komentarze (116)
10 miesięcy temu
W odpowiedzi na komentarz:
Kościecha w Grudziądzu, Kowalik w Pile obaj chyba skłóceni. Krzyżaniak ma fuchę komisarza.
Kuczwalski, Puszakowski- dobry pomysł, ale nie wiem czy w branży.
Z Kościechą i Kowalikiem to się nabijałem
  Lubię
  Nie lubię
10 miesięcy temu
W odpowiedzi na komentarz:
Nie sądzę, że ogarnie tak trudną ekipę. Raczej bardziej Puszak. Albo Kościecha, haha. Ewentualnie Kowalik.
A Kuczwalski w branży? Jak THJ szedł do przodu to był przy nim Kuczwalski
Kościecha w Grudziądzu, Kowalik w Pile obaj chyba skłóceni. Krzyżaniak ma fuchę komisarza.
Kuczwalski, Puszakowski- dobry pomysł, ale nie wiem czy w branży.
  Lubię
  Nie lubię
10 miesięcy temu
W odpowiedzi na komentarz:
Krystian Plech mówił, że będzie szukał Cyfer klubu w duńskiej, lub drugiej szwedzkiej.
Oby jak najszybciej, bo na naszym torze Adrian jedzie, to niestety wyjazdy to jest na razie słabizna- i to głównie na trasie.
niech nawet szuka jazdy u Finów czy w Czechach.
  Lubię
  Nie lubię
10 miesięcy temu
W odpowiedzi na komentarz:
Ja bym dał szansę komuś z Torunia- Tomek Chrzanowski np.
Nie sądzę, że ogarnie tak trudną ekipę. Raczej bardziej Puszak. Albo Kościecha, haha. Ewentualnie Kowalik.
A Kuczwalski w branży? Jak THJ szedł do przodu to był przy nim Kuczwalski
  Lubię
  Nie lubię
10 miesięcy temu
W odpowiedzi na komentarz:
a kto za niego? Wkrótce Kędziora będzie wolny, jak jeszcze wnerwi Witka
Ja bym dał szansę komuś z Torunia- Tomek Chrzanowski np.
  Lubię
  Nie lubię
10 miesięcy temu
W odpowiedzi na komentarz:
CYfer pewnie nie ma dodatkowych maszyn. Zdunek nie będzie przecież sponsorował ligi szwedzkiej. A w Pile nie zdołał przyoszczędzić
Krystian Plech mówił, że będzie szukał Cyfer klubu w duńskiej, lub drugiej szwedzkiej.
Oby jak najszybciej, bo na naszym torze Adrian jedzie, to niestety wyjazdy to jest na razie słabizna- i to głównie na trasie.
  Lubię
  Nie lubię
10 miesięcy temu
W odpowiedzi na komentarz:
Dlatego Frątczak out.
a kto za niego? Wkrótce Kędziora będzie wolny, jak jeszcze wnerwi Witka
  Lubię
  Nie lubię
10 miesięcy temu
Czechy 5-4. Szwajcarzy przy remisie wycofali bramkarza, bo aby wyjść z czwartego miejsca w grupie, musieli wygrać za 3. Ale mieli potężną grupę: Rosja, Szwecja, Czechy
  Lubię
  Nie lubię
10 miesięcy temu
W odpowiedzi na komentarz:
i tutaj wina jest TYLKO i wylacznie frtaczaka ze taki sklad wyzzlala na MPPK
IMP SA
palant nie jedzie
Dlatego Frątczak out.
  Lubię
  Nie lubię
10 miesięcy temu
W odpowiedzi na komentarz:
czyli o nic w sumie
jest różnica, czy wpadniesz na USA czy na Niemcy w ćwierćfinale. I czy na Rosję, czy Szwajcarię albo Czechy
  Lubię
  Nie lubię
© 2002-2015 Zuzelend.com