Zostań naszym Fanem!
ZALOGUJ SIĘ: 
Polecamy
Trening czy jazda na całego? Zapowiedź 67. Turnieju o Łańcuch Herbowy Ostrowa Wielkopolskiego
 31.08.2019 22:23
Grzegorz Walasek, Bjarne Pedersen i Bartosz Smektała, ta trójka żużlowców zajęła miejsca na podium podczas 66. Turnieju o Łańcuch Herbowy Miasta Ostrowa Wielkopolskiego. Już 1 września kolejna edycja tych zawodów. Ze wspominanej trójki wystąpi tylko Grzegorz Walasek.

Obronić tytuł sprzed roku będzie bardzo ciężko 43 – letniemu żużlowcowi urodzonemu w Krosnem Odrzańskim. Pomóc może znajomość ostrowskiego owalu, na którym startuje w sezonie i jest jednym z liderów Arged Malesy TŻ. W podobnym położeniu co „Greg” są także inni zawodnicy miejscowego klubu: Tomasz Gapiński, Nicolai Klindt i Aleksandr Łoktajew. Za nich miejscowi kibice będą najmocniej trzymali kciuki. Nie jednakże wynik może być w tym momencie najważniejszy. Przed ostrowskimi zawodnikami najważniejsze mecz w tym sezonie. Nikt by nie chciał, aby finał Nice 1. Ligi Żużlowej z powodu kontuzji opuścił któryś z przedstawionych żużlowców.

 

Prezes wielkopolskiego klubu zrobił wiele, aby na turnieju pojawiła się znakomita obsada. Zaproszenie przyjęli m.in. zawodnicy startujący w ekstraligowych klubach i w cyklu Speedway Grand Prix. Wspomnieć należy w pierwszej kolejności o Bartoszu Zmarzliku, który w sobotni wieczór zajął drugie miejsce podczas 7. rundy walki o tytuł IMŚ i w której to klasyfikacji generalnej cyklu wspólnie lideruje z Leonem Madsenem. Obaj uzbierali dotychczas po 85 punktów. Duńczyka w niedzielne popołudnie zabraknie przy ul. Piłsudskiego 64 zaś obecność Zmarzlika, może mieć dwuznaczny charakter. Gorzowską Stal czeka baraż o utrzymanie w PGE Ekstralidze. Jednym z rywalem może być właśnie Arged Malesa TŻ.  Oprócz Zmarzlika, w turnieju udział weźmie Szymon Woźniak, kolejny z liderów drużyny Stali. Dla obu ten turniej może być dobrym treningiem przed ewentualnym barażem.

 

Prosto z Niemiec, prócz wspomnianego Bartka przyjadą Artiom Łaguta i Robert Lambert. Ten pierwszy otarł się o półfinał. Brytyjczyk z kolei zanotował słaby występ. Dla obu ligowe ściganie w Polsce dobiegło końca. Podobnie zresztą jak dla Przemka Pawlickiego, Norberta Kościucha, Krzysztofa Buczkowskiego i Mikkela Michelsena. Każdy z nich może namieszać w stawce. Zwłaszcza Duńczyk, który uznany jest przez wielu jaki objawienie PGE Ekstraligi. Czy w niedzielę potwierdzi wysoką formę, jaką prezentował przez cały sezon?

 

Przed nami 67. Turniej o Łańcuch Herbowy Miasta Ostrowa Wielkopolskiego. Dla jednych jest to ostatnia okazja do pościgania się w doborowym towarzystwie, dla innych trening przed poważniejszymi zawodami w nadchodzących tygodniach aby utrzymać płynność jazdy. Emocji jednak nie powinno zabraknąć.

 

Zawody rozpoczną się o 14:15. Ostatni bieg 20. będzie upamiętniającym śp. Tomasza Jędrzejaka.

 

Zawodnicy, którzy potwierdzili udział w 67. Turnieju o Łańcuch Herbowy Miasta Ostrowa Wielkopolskiego:

Bartosz Zmarzlik

Mikkel Michelsen

Artiom Łaguta

Grzegorz Walasek

Tomasz Gapiński

Szymon Woźniak

Robert Lambert

Przemysław Pawlicki

Norbert Kościuch

Daniel Jeleniewski

Kamil Brzozowski

Nicolai Klindt

Aleksandr Łoktajew

Krzysztof Buczkowski

Andrzej Lebiediew

Renat Gafurow

Michał Lewandowski (za: inf. własna)
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
TAK NIE
Najlepsze opinie
rok temu
https://www.zuzelend.com/blog,219,ile-piszemy
Lubię
Nie lubię
+4
Komentarze (145)
rok temu
W odpowiedzi na komentarz:
dlateog musi być wsparcie miasta
to fakt
  Lubię
  Nie lubię
rok temu
W odpowiedzi na komentarz:
no ale trzeba kupe siana wlozyc zeby to wybudowac
kiedy to sie zwroci?
pewnie po 20 latach uzytkownia
dlateog musi być wsparcie miasta
  Lubię
  Nie lubię
rok temu
W odpowiedzi na komentarz:
bo oni nadaja sie tylko do TANCA I SPORTU XD
Do sportu, ale nie szachów czy brydża. Więc nikt mi nie udowodni, że wszystkie rasy mają te same predyspozycje. A muzykę czarni tworzyli nowatorską. Czy to blues, czy reagge, czy rap.I mają "te kocie ruchy".Koko jambo im wystarcza.
Nawet czarny prezydent Obama to był kretyn. On był tylko produktem. W trakcie prawyborów partyjnych, to myślał że Putin jest prezydentem Niemiec, a Kanada też ma prezydenta
  Lubię
  Nie lubię
rok temu
W odpowiedzi na komentarz:
dokładnie. San Diego nie zrobiło hali to ci dogadali się z miastem LA. A swoją drogą, to w sumie super być właściicelem takiej hali i żeby wynajmowali. NBA, NHL, boks
no ale trzeba kupe siana wlozyc zeby to wybudowac
kiedy to sie zwroci?
pewnie po 20 latach uzytkownia
  Lubię
  Nie lubię
rok temu
W odpowiedzi na komentarz:
i nikt w ch.. nie wali jak w zuzlu
dokładnie. San Diego nie zrobiło hali to ci dogadali się z miastem LA. A swoją drogą, to w sumie super być właściicelem takiej hali i żeby wynajmowali. NBA, NHL, boks
  Lubię
  Nie lubię
rok temu
W odpowiedzi na komentarz:
A widzisz. Ja ostatnio mniej się interesję NHL czy NBA. W latach 90-tych bardzo
ja w tym orku chce bartdzoj posledzic nba
  Lubię
  Nie lubię
rok temu
W odpowiedzi na komentarz:
Zdobyli 2x puchar. Nie tak dawno zresztą.
A widzisz. Ja ostatnio mniej się interesję NHL czy NBA. W latach 90-tych bardzo
  Lubię
  Nie lubię
rok temu
W odpowiedzi na komentarz:
tam inaczej niż u nas. U nas licencja warunkowa i może wyremontujesz stadion. Tam kierownictwo ligi każe zbudować nową halę i nie ma wyjścia. Musisz albo wypad. Jak miasto nie zechce wybudować hali to właściciel przenosi drużynę. Jak Seatle do Oklahomy, bodaj
i nikt w ch.. nie wali jak w zuzlu
  Lubię
  Nie lubię
rok temu
W odpowiedzi na komentarz:
i powinni zostac w san diego
tam inaczej niż u nas. U nas licencja warunkowa i może wyremontujesz stadion. Tam kierownictwo ligi każe zbudować nową halę i nie ma wyjścia. Musisz albo wypad. Jak miasto nie zechce wybudować hali to właściciel przenosi drużynę. Jak Seatle do Oklahomy, bodaj
  Lubię
  Nie lubię
rok temu
Rywalizacje w Teterow, zielonogórzanin zakończył na półfinałach. Jeśli chodzi o półfinały, to w tym sezonie Dudek jest regularny. Nie zawsze udaje się wjeżdżać do finału, ale cenne punkty i tak przynosi do mety, które w tym momencie dają mu szóste miejsce w generalnej klasyfikacji. Jak sam zawodnik podsumował całe zawody? - Przede wszystkim trzeba było dopasować się do startu, bo on był dziś najważniejszy. W pierwszej części zawodów „chodziła“ jeszcze zewnętrzna część toru i dało się jakoś wyprzedzać, co sam kilka razy wykorzystałem. Później od czwartej serii decydował głównie start i dojazd do pierwszego łuku, a mi tego właśnie brakowało. Tak naprawdę do tego półfinału nie znaleźliśmy nic takiego, żeby lepiej wystartować – ocenił nasz rozmówca.
- Cały czas walczymy o to, żeby w trzech kolejnych turniejach zrobić jak najlepszy wynik Najlepiej taki dwucyfrowy. Wtedy będzie można zbliżyć się do walki o medale. Mamy trzy rundy do końca. Na pewno będziemy walczyć z teamem i przełożeniami, żeby w następnych tygodniach lepiej punktować, a co za tym idzie zajmować lepsze miejsca w poszczególnych turniejach – skomentował Patryk Dudek.
  Lubię
  Nie lubię
© 2002-2015 Zuzelend.com